Wiosenna aura zachęca do aktywności na świeżym powietrzu. Nie tylko nas! Lekarze ostrzegają przed kleszczami. Przypominamy, jak się przed nimi chronić i jak postępować po ukąszeniu.
Kleszcze to kłopotliwe pajęczaki, które spędzają sen z powiek miłośnikom wypoczynku na łonie natury. Są niewielkie – dorosły kleszcz jest wielkości główki od szpilki – ale groźne. Żywią się krwią zwierząt i ludzi, a żerując na nosicielu, mogą przenosić niebezpieczne dla zdrowia bakterie i wirusy wywołujące m.in. boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). Pogodne i ciepłe dni sprzyjają ich aktywności. Natkniemy się na nie praktycznie wszędzie. Najnowsze badania pokazują, że tereny łowieckie kleszczy, to już nie tylko lasy czy łąki, ale też bliskie otoczenie naszych domów: - miejskie zieleńce, parki, a nawet ogródki, działki i podwórka.
Jeśli wybierasz się na spacer w plenerze lub planujesz prace ogrodowe, musisz się liczyć z tym, że spotkasz kleszcza na swojej drodze. Maleńcy krwiopijcy czekają na żywiciela, czając się w trawie, niskich zaroślach, na spodniej części liści. Ich wkłucie jest całkowicie bezbolesne, dlatego łatwo je przeoczyć. Ryzyko ataku można zminimalizować, zakrywając ciało odzieżą oraz stosując dostępne w aptekach repelenty. Po powrocie do domu, jeszcze przed wejściem do budynku, warto przeprowadzić wstępną inspekcję odkrytych części ciała oraz dokładnie wytrzepać obuwie i odzież. Skrupulatnych oględzin wymagają miejsca, gdzie skóra jest miękka i cienka, tj. zagięcia kolanowe i łokciowe, pachy, pachwiny i okolice uszu.
Jeśli znajdziesz kleszcza wbitego w skórę, nie panikuj i jak najszybciej go usuń, bo im dłużej żeruje, tym większe ryzyko zakażenia. Możesz to zrobić samodzielnie: specjalnym zestawem do usuwania kleszczy (tzw. kleszczołapki lub pompki ssące dostępne w aptekach) lub pęsetą (koniecznie plastikową – metalowa może się okazać zbyt ostra i uciąć kleszcza, zamiast go złapać). Specjaliści zalecają, aby ująć pasożyta przy samej skórze i pociągnąć zdecydowanym ruchem ku górze. Po usunięciu kleszcza miejsce wkłucia należy umyć i zdezynfekować wodą utlenioną lub 40- procentowym roztworem alkoholu, a następnie, przez kilka dni obserwować, czy nie rozwija się stan zapalny lub nie pojawiają się inne niepokojące objawy. Jeśli brakuje ci wprawy i obawiasz się, że nie usuniesz kleszcza prawidłowo, zgłoś się do najbliższego punktu medycznego lub lekarza. Pomoc specjalisty może być konieczna, jeśli: nie udało się usunąć pajęczaka w całości; w miejscu ukąszenia/wokół niego wystąpiło zaczerwienienie lub obrzęk; wystąpiły nagłe i inne poważne objawy, tj. wysoka gorączka, nudności i wymioty, bóle głowy lub symptomy neurologiczne.
Usuwając kleszcza, należy pamiętać, aby nie robić tego bezpośrednio palcami. Nie ściskać, nie rozgniatać, nie wykręcać! Wbrew obiegowej opinii, absolutnie nie należy smarować kleszcza tłuszczem, ani innymi substancjami. Utarło się, że takie działanie skłoni owada do ucieczki, jednak w rzeczywistości może przyczynić się do zakażenia. Tłuszcz uniemożliwia mu oddychanie i prowokuje wymioty, które przyśpieszają przedostanie się bakterii i wirusów do naszego ciała.
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze