Pod koniec listopada br. przekazaliśmy naszym Czytelnikom pozytywną informację, dotyczącą mającego ruszyć już w grudniu remontu „parkingu” na placu Rybim w Przemyślu. Kto wie, czy nie przedwcześnie.
O parkingu na popularnym niegdyś przemyskim „Manhattanie” padło już wiele cierpkich słów. To jedno z bardziej wstydliwych miejsc w mieście. Wielokrotnie interweniowaliśmy w tej sprawie w przemyskim magistracie, jednak bez efektów, bo... w miejskim budżecie nie znaleziono pieniędzy na gruntowną przebudowę placu[paywall]. A tylko taka mogłaby sprawić, że to miejsce bez żenady można by nazywać miejskim parkingiem.
Niedawno pojawiło się światełko w tunelu. Zima jest łagodna, więc – jak nas poinformował dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki – z puli przeznaczonej na zimowe utrzymanie dróg udało się wygospodarować pewną kwotę, która ma zostać przeznaczona na wyłożenie parkingu kostką brukową.
– Do 4 grudnia przyjmujemy oferty od wykonawców. Wymiana nawierzchni powinna się zakończyć do końca bieżącego roku. Jeśli warunki pogodowe nie pozwolą na szybkie kontynuowanie prac, wówczas dopuszczamy możliwość przedłużenia ich do stycznia 2018 roku. Po podpisaniu umowy z wykonawcą uzgodnimy harmonogram robót. Zakładamy, że zostaną przeprowadzone etapami, to znaczy przynajmniej część parkingu musi być dostępna dla zmotoryzowanych – powiedział J. Cielecki.
4 grudnia br. doszło do otwarcia ofert na przetarg dotyczący remontu nawierzchni parkingu. Miasto ma przeznaczone na ten cel 300 tys. zł. Oferty złożyły trzy firmy. Zakład Robót Drogowych Tadeusza Popka z Rozborza Długiego wycenił swoje usługi przy tej inwestycji na 532 tys. 856 zł, Firma Handlowa „An-Stal” Anny Chrzan z Przemyśla na 445 tys. 400 zł, a Zakład Budowlano-Instalacyjny „Kowal” s.c. z Przemyśla na 439 tys. 197 zł. Z prostego rachunku wynika, że w przypadku przyjęcia najniższej oferty miastu zabraknie 139 tys. 197 zł. Skąd weźmie taką kwotę? – Otwarcie ofert przetargowych odbyło się 4 grudnia, jednak ostatecznie postępowanie jeszcze się nie zakończyło. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że analizujemy nasze możliwości budżetowe i wkrótce ogłosimy, jakie są losy tego postępowania – krótko wyjaśnił rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze