Okolice Krzyża Zawierzenia i Kopca Tatarskiego sprzyjają spacerom i rekreacji, więc nie powinno dziwić, że teraz, w czasach kiedy unikamy tłumów i szukamy ustronnych miejsc, są tak chętnie odwiedzane przez mieszkańców, ale i przyjezdnych. Ci pierwsi alarmują jednak, że schodki znajdujące się na ścieżkach okalających Kopiec, są w coraz gorszym stanie i pytają, czy miasto podda je przed zimą konserwacji oraz kiedy zapadnie decyzja o remoncie drewnianych elementów.
– Zniesienie to dobre miejsce na weekendowe spokojne popołudnie. Spacer ścieżkami to okazja do podziwiania pięknych widoków, dotlenienia się i relaksu, jest jednak pewna niedogodność, która wynika z fatalnego, pogarszającego się z każdym kolejnym sezonem stanu drewnianych schodków będących częścią tego terenu. W niektórych miejscach paliki, z których zrobione jest zejście, są tak nierówne i przechylone, że schodząc można zaliczyć upadek. W innych pojawiły się ubytki, których nikt nie naprawia, co trochę dziwi, bo przecież takie naprawy to nie jest aż tak kosztowna inwestycja, żeby nie można było tego regularnie wymieniać. Kiedy zimą spadnie śnieg i przykryje nierówności, osobę, która nie ma świadomości stanu drewnianego zejścia, może spotkać przykra niespodzianka i twarde lądowanie – opisuje pogarszający się stan schodków na Zniesieniu mieszkanka Przemyśla[paywall] .
– Wydaje mi się, że przed zimą drewniane elementy należałoby poddać konserwacji, by nie wyrzucać potem pieniędzy na naprawę, a to, co nadaje się do wymiany i remontu, po prostu wymienić. Szkoda, by tak przyjemna przestrzeń wokół przemyskiego kopca traciła na atrakcyjności przez takie zaniedbania – dodaje.
O wszystkim zadecyduje stan miejskich finansów
Sprawdziliśmy, rzeczywiście stan drewnianych schodków na Zniesieniu w niektórych miejscach stwarza zagrożenie. Jeśli z terenu korzysta osoba młoda i sprawna, pół biedy, poradzi sobie. Gorzej, jeśli na spacer po zniesieniu wybierze się osoba w podeszłym wieku. Dla niej zejście schodkami, nawet przy korzystaniu ze wsparcia drewnianej poręczy, może stanowić kłopot.
Poza tym reprezentacyjny teren rekreacyjny to stały punkt wycieczek i miejsce odwiedzin przyjezdnych, którzy wpadają tu, złaknieni pięknych widoków. Warto, by wyjeżdżając z miasta, mieli wyłącznie pozytywne odczucia. O ewentualne planowane remonty drewnianych konstrukcji, stanowiących część ścieżek spacerowych wokół Kopca Tatarskiego, zapytaliśmy w przemyskim magistracie. Odpowiedź napawa umiarkowanym optymizmem, bo o wszystkim, jak zawsze, zdecydują możliwości finansowe.
– Gruntowny remont jednego mostku i jednego przejścia za amfiteatrem łącznie z konserwacją został wykonany w bieżącym roku, a resztę prac będziemy się starali wykonywać stopniowo, w miarę możliwości finansowych miasta. Na razie trudno mi jednak wskazać konkretną datę, wszystko zależeć będzie od tego, czy znajdą się na to środki – wyjaśnia Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury UM w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Teren naprawdę atrakcyjny nawet wśród naszych lokalnych polityków.To tam ostatnio pan Poseł Kuchciński celebrował ogłoszenie prztargu na dokumentację obwodnicy Przemyśla .Przetarg ogłoszono a ostatnich dniach urzędowo anulowano. Obwodnicy więc nie bedzie. Ale zamiast obwodnicy może pan Poseł Kuchcinski jako osoba zaangażowana w rozwój naszego miasta chociaż problem schodów terenowych potrafi rozwiązać.Można też z celebrą.Bedzie uroczyście.W tym rejonie ostatnio też przebywał pan Poseł Rząsa ostatnio zdobywający specjalizację krytykę wszystkiego co można skrytykować oprócz oczywiście szpitala w którym to temacie się specjalizuje. Wieloletnie posłowanie nie jest jak na razie widoczne dla mieszkańców na żadnej płaszczyźnie.Może uda Panu Posłowi wpłynąć na remont schodów rzeczywiście bardzo niebezpiecznych w użytkowaniu. Wystapienie na stoku w obronie gastronomii i stoku należy uznać za nieudane.Warto spróbować może schody sie udadzą.Ciekawe czy nasi Posłowie potrafią chociaż rozwiązywać małe problemy.Te duże to już wiemy im nie wychodza.
Ojej,znowu Ty Tadeuszu? Swieta ida,rodzina jest najwazniejsza. Sprobuj choc troche inaczej popatrzec na zycie. Myslisz,ze mnie jest lekko? Zbliza sie Mikolaj,wiec pomysl o dzieciach albo wnukach i zrob dzieciakom mily prezent. Uciesza sie napewno.
Tadeusz ma rację, pytanie co zrobili dla miasta ci panowie żyjący na koszt podatników powinno być stawiane systematycznie,przy każdej okazji. A już na pewno w dniu pobierania przez nich wypłaty.
No i po jaką cholerę były wam te schody, włącznie z wybetonowaniem Kopca, potrzebne do szczęścia ?!? Tyle lat obyło się bez nich i było git !!! A teraz ile pójdzie na remont tego badziewia z publicznych składek ?!?
Wiem,ze ma racje, myslisz,ze to cos zmieni? Taki swiat,zyjemy w takim miescie,ludzie wyjezdzaja,ponuro i smutno. Biedne i kochane miasto,zapomniane, nie mialo i nie ma dzis gospodarza. Zycie nam ucieka.Czy choc na chwile nie mozemy zapomniec w ten magiczny czas? Sprobujmy choc na chwile zamknac oczy i zapomniec. Bedziesz miec tradycyjna choinke ? Jaka chcialbys miec?
Jak co zrobili dla naszego miasta, sam wiedziałem jak wieniec składał koło muzeum. A swoją drogą to turyści rozdeptali te schody. Chodzą słuchy że z Niemiec przyjechali, ci turyści znaczy.
Może te 5 baniek wystarczy na remont tych schodów i choinkę w rynku.?
Kuchcinski był na kopcu ? Przecież tam nie ma lotniska.
Pewnie po co schody, lepiej nasrać puścić węża i naśmiecić.
Teren naprawdę atrakcyjny nawet wśród naszych lokalnych polityków.To tam ostatnio pan Poseł Kuchciński celebrował ogłoszenie prztargu na dokumentację obwodnicy Przemyśla .Przetarg ogłoszono a ostatnich dniach urzędowo anulowano. Obwodnicy więc nie bedzie. Ale zamiast obwodnicy może pan Poseł Kuchcinski jako osoba zaangażowana w rozwój naszego miasta chociaż problem schodów terenowych potrafi rozwiązać.Można też z celebrą.Bedzie uroczyście.W tym rejonie ostatnio też przebywał pan Poseł Rząsa ostatnio zdobywający specjalizację krytykę wszystkiego co można skrytykować oprócz oczywiście szpitala w którym to temacie się specjalizuje. Wieloletnie posłowanie nie jest jak na razie widoczne dla mieszkańców na żadnej płaszczyźnie.Może uda Panu Posłowi wpłynąć na remont schodów rzeczywiście bardzo niebezpiecznych w użytkowaniu. Wystapienie na stoku w obronie gastronomii i stoku należy uznać za nieudane.Warto spróbować może schody sie udadzą.Ciekawe czy nasi Posłowie potrafią chociaż rozwiązywać małe problemy.Te duże to już wiemy im nie wychodza.
Ojej,znowu Ty Tadeuszu? Swieta ida,rodzina jest najwazniejsza. Sprobuj choc troche inaczej popatrzec na zycie. Myslisz,ze mnie jest lekko? Zbliza sie Mikolaj,wiec pomysl o dzieciach albo wnukach i zrob dzieciakom mily prezent. Uciesza sie napewno.
Tadeusz ma rację, pytanie co zrobili dla miasta ci panowie żyjący na koszt podatników powinno być stawiane systematycznie,przy każdej okazji. A już na pewno w dniu pobierania przez nich wypłaty.