Reklama

Rewolucyjne pomysły Przemyskiego Stowarzyszenia Kupieckiego

Całkowite zniesienie opłat targowych na przemyskim Zielonym Rynku oraz obniżenie o połowę opłat za dzierżawę gruntu pod obiekty handlowe i używanie urządzeń będących do dyspozycji kupców proponują władzom miasta przedstawiciele Przemyskiego Stowarzyszenia Kupieckiego. To iście rewolucyjne zmiany!

W piśmie parafowanym przez prezesa stowarzyszenia Ryszarda Paję dotyczącego intensyfikacji i przywrócenia normalnego handlu na terenie targowiska w Przemyślu,kupcy zwracają na mechanizmy, które pozwalają zagranicznym sklepom wielkopowierzchniowym na drastyczne obniżanie cen, czego skutkiem jest „dławienie polskiego przemysłu i handlu, co w przypadku jednego z najbardziej ubogiego regionu naszego kraju, urasta do rangi dużego problemu, który należy bezzwłocznie rozwiązać”[paywall].

– Nie podzielamy stanowiska Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej, która proponuje roszadę na targowisku, mającą polegać na przeniesieniu umownie zwanych straganów nabiałowych na teren ostatnio zmodernizowanej części targowiska. Byłoby to zmuszanie ludzi do podejmowania niechcianych decyzji, utratą wielu stałych klientów i powrotu do sztucznie sterowanego handlu – uważa prezes R. Paja.

Reklama

Największa grupa handlowców

Przemyskie Stowarzyszenie Kupieckie reprezentuje największą grupę handlujących na Zielonym Rynku. Obecnie liczba jego członków wynosi 376 osób. Wskazując na powyższe argumenty, władze stowarzyszenia proponują konieczne zmiany dotyczące kosztów ponoszonych przez kupców, a związanych z handlem. Przede wszystkim, aby na równi rywalizować z super- czy hipermarketami władze miasta powinny całkowicie znieść opłaty targowe. PSK proponuje również obniżenie o połowę opłat za dzierżawę gruntu pod obiekty handlowe, a także za używanie urządzeń będących do dyspozycji kupców rozmieszczonych na terenie całego targowiska.

– Uzasadnieniem jest fakt, że wysokość tych opłat została ustalona w czasach gwałtownego wzrostu obrotów handlowych, związanych z tak zwaną turystyką handlową przybyszów zza wschodniej granicy Polski. Obecnie sytuacja ta uległa diametralnej zmianie. Obroty drastycznie się zmniejszyły, w większości przypadków nawet o osiemdziesiąt procent – tłumaczy R. Paja, twierdząc że ich doświadczenie, sugestie i opinie przyczynią się do jak najlepszego wykorzystania terenu targowiska oraz poprawią ciężką sytuację materialną sprzedających.

Reklama

Miasto wyjaśnia

Władze miasta udzielili już w tej sprawie odpowiedzi, informując m.in. że na razie nie jest rozważana możliwość zniesienia opłaty targowej. – Stawka tej opłaty wynosi pięćdziesiąt groszy za każdy metr kwadratowy powierzchni, na której prowadzony jest handel, niezależnie od asortymentu i jej wysokość nie zmieniła się od 2005 roku – wyjaśnia rzecznik prasowy przemyskiego magistratu Witold Wołczyk.

Jak wiadomo, część pobieranej opłaty targowej stanowi przychód stowarzyszeń sportowych (Polonii i Czuwaju), zgodnie ze uchwałą rady miasta bowiem 80 procent pobranych opłat z większości targowisk stanowi przychód tych stowarzyszeń. – Jeżeli chodzi o podatek od nieruchomości to punkty handlowe znajdujące się na Zielonym Rynku nie podlegają opodatkowaniu, dlatego żaden z handlowców nie opłaca takiego podatku. Natomiast podatek od nieruchomości za grunt, na którym umiejscowiony jest Zielony Rynek opłacany jest przez właściciela gruntu, czyli gminę miejską Przemyśl. Wreszcie jeśli chodzi o czynsz dzierżawny jego stawki, obowiązujące od 1 stycznia 2013 roku, określone zostały na poziomie minimalnym i są uiszczane w skali miesiąca z rozgraniczeniem na okres letni i zimowy, kiedy stawki są niższe ze względu na niższe obroty kupców. Wpływy z czynszu najmu i dzierżawy terenu pokrywają koszty utrzymania i administrowania targowiska, czyli wywóz odpadów, koszty energii elektrycznej, zużycie wody i ścieków, dozorowanie obiektu. W naszej ocenie stawki czynszu dzierżawnego, niezmienione od kilkunastu lat, są adekwatne do obecnej sytuacji rynkowej – podsumował W. Wołczyk.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Anna - niezalogowany 2016-05-22 11:11:45

    Nie rozsmieszajcie mnie,po pierwsze macie czysty zysk nie mając kas fiskalnych jak ja w małym warzywniaku,po drugie narzekacie na sklepy wielkopowierzchniowe a sami wykupujecie u nich towar żeby sprzedać z zyskiem na ,,zielonym rynku"i napedzacie im koniunkture,także bez przesady drodzy kupcy zaplaćcie sobie vat,czynsz o dochodowym i zusie już nie mówię to zobaczycie co znaczy handel naprawdę....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sdfghn - niezalogowany 2016-05-24 17:47:12

    dniu 18.05.2016 w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbyło się spotkanie z kombatantem Brygady Świętokrzyskiej NSZ por. Henrykiem Atemborskim ps. „Pancerny” i z Karolem Wołkiem prezesem Związku Żołnierzy NSZ. Podczas spotkania kombatant opowiadał o swoich doświadczeniach z czasów wojny oraz o Brygadzie Świętokrzyskiej, do której wstąpił mając szesnaście lat. Następnie prezes związku NSZ opowiedział o charakterze organizacji, historii powstania i inicjatywach tworzonych przez nią.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama