Reklama

Rezerwy Przemyskich Niedźwiadków coraz niżej

Czwartej z rzędu a dwunastej w sezonie porażki doznały rezerwy Przemyskich Niedźwiadków. Tym razem musiały uznać wyższość „Wawelskich Smoków”.

Przemyślanie pod Wawelem wystąpili w młodym składzie, bo w tym samym czasie pierwszy zespół rywalizował z AZS AWF Mickiewicz Katowice w I lidze. Znacznie więcej minut na parkiecie dostali więc: Mateusz Barszczak, Adrian Kijanka czy Filip Olejarz. Cieszyć może zwłaszcza powrót do gry tego pierwszego, który był najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu. Ze sportowego punktu widzenia to był brzydki mecz z obu stron. Pełen niecelnych rzutów i prostych błędów.

Zwycięstwo krakowian ani na moment nie było zagrożone, choć zaczęło się od 0:4. Potem jednak seria 13:0 krakowian ustawiła spotkanie. W 27. min, po „trójce” Sebastiana Dąbka, mieli już niemal 30 punktów przewagi (61:32). W ostatniej kwarcie trener Jakub Natkaniec desygnował do gry zawodników z głębokich rezerw, pozwalając przemyślanom zmniejszyć rozmiary porażki.

Reklama

 

Wisła Kraków – Niedźwiadki Chemart II Przemyśl 80:66 (22:10, 22:17, 19:16, 17:23)

  • Punkty: A. Włodarczyk 22 (4x3), I. Krzystek 14 (2x3), M. Nowacki 11 (3x3), S. Dąbek 8 (2x3), M. Golański 6 (1x3), F. Rerak 5, F. Usydus 3 (1x3), C. Wilk 3, K. Batko 2, J. Graniczka 2, A. Jankowski 2, M. Nadczuk 2 (W); M. Barszczak 22 (4x3), M. Kindlik 12 (2x3), F. Olejarz 13, A. Kijanka 6, R. Skubiński 4, K. Strzępek 4, D. Jabłoński 2, J. Kucharski 2, M. Słowik 1, Sz. Frańczak 0 (N).

Sędziowali: Radosław Myśliński i Agnieszka Drabik (oboje z Krakowa). Widzów: 200.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama