Kryzys w Szkole Podstawowej w Duńkowicach trwa. Sytuacja jest napięta, a przede wszystkim niejasna. Tymczasem w sprawie głos zabierają rodzice. Oni też nie chcą, by Renata Pałczyńska pozostała dyrektorem placówki. Zapowiadają, że zrobią wszystko, by doprowadzić do jej usunięcia. Biorą nawet pod uwagę blokadę szkoły.
O konflikcie pomiędzy gronem pedagogicznym a dyrektorką Szkoły Podstawowej w Duńkowicach pisaliśmy pod koniec września. Wówczas poznaliśmy zarzuty nauczycieli wobec wybranej na to stanowisko rok wcześniej Renaty Pałczyńskiej. Pedagodzy przekonywali ze konflikt narastał od samego początku, a jego efektem był wniosek o odwołanie dyrektorki złożony do wójta gminy Radymno Bogdana Szylara. Wówczas także zostaliśmy poinformowani[paywall] przez Urząd Gminy, że w celu zażegania kryzysu powołano specjalną komisję, a pani dyrektor, mimo że wcześniej rozmawiać nie chciała, w dostarczonym do redakcji sprostowaniu odniosła się krytycznie do wybranych zarzutów nauczycieli przekonując, że wszystkie jej działania miały na celu podnieść jakość procesu dydaktycznego.
Od tego czasu minęło półtora miesiąca. Wiadomo, że w SP w Duńkowicach kuratorium oświaty przeprowadziło kontrolę, z której sporządzono protokół oraz że, jak przekonuje wójt, komisja badająca sprawę nadal pracuje. Niejasna jest kwestia statusu pani Renaty Pałczyńskiej. Rodzice i nauczyciele z Dunkowic informują, że pani Pałczyńska prowadzi zajęcia dydaktyczne. Jednocześnie zarządzeniem wójta gminy z 1 października powołano dyrektora tymczasowego, na okres, jak czytamy piśmie, „niewykonywania funkcji kierowniczej przez dotychczasowego dyrektora szkoły w związku z wystąpieniem usprawiedliwionej nieobecności w szkole”. Niestety sprzeczności tego zapisu nie udało nam się wyjaśnić: urząd gminy odmówił informacji, kuratorium w chwili zamknięcia bieżącego numeru na zapytania nie odpowiedziało.
Podobnie rzecz ma się z informacją o wynikach kontroli. Na maila wysłanego 11 października br. żaden z przedstawicieli KO do tej pory nie odpowiedział. Udało nam się jednak dotrzeć do protokołu pokontrolnego datowanego na 10 września. Wizytatorzy kuratorium odnoszą się tam do 8 zarzutów postawionych w pismach nauczycieli względem sposobu pełnienia obowiązków dyrektora przez Renatę Pałczyńską. 6 z nich wizytatorzy uznali za uzasadnione, a dwa za częściowo uzasadnione, choć po interwencji pełnomocnika pani dyrektor nagłówki informujące o zasadności zarzutów kuratorium usunęło.
Wizytatorzy potwierdzili m.in. że, jak czytamy w dokumencie „częste (są) przypadki wytykania nauczycielom nieznajomości przepisów prawa lub innych uchybień w obecności uczniów i rodziców”, a pani dyrektor posługuje się krzykiem i wprowadza nerwową atmosferę relacji. Ponadto dokument kuratorium mówi o braku właściwej komunikacji werbalnej pomiędzy kadrą a dyrektorką oraz o lekceważącym stosunku pani dyrektor do pracowników szkoły. Zaznaczyć trzeba, że wnioski te wizytatorzy kuratorium wysnuli na podstawie pozostających w konflikcie z dyrektorką zeznań nauczycieli i rodziców, niektóre tylko z nich popierając innymi dowodami.
W sprawę napiętej sytuacji w SP Duńkowicach włączyli się także rodzice. Razem z wnioskiem nauczycieli część z nich złożyła apel wyrażający poparcie dla pedagogów. W trakcie wizytacji kuratoryjnej przedstawiciel rady rodziców miał zapewniać, że rodzice w ocenie rządów Renaty Pałczyńskiej są podzielni w stosunku pół na pół, a nauczyciele buntują się, bo nie byli przyzwyczajeni do rygoru przez poprzedniego dyrektora. Jak zostaliśmy poinformowani, mandat wypowiadającej się wówczas rady rodziców wygasł wraz z wyborem nowej na rok szkolny 2019/2020, a rodzice obecnie w przeważającej większości chcą ustąpienia dyrektorki. Na wstępie zaznaczają, że nie chcą stawać w obronie nauczycieli, bo z ich pracy też nie zawsze są zadowoleni – liczyli wręcz, że nowy dyrektor zmieni szkołę na lepsze.
– Przychodzi ktoś nowy. Nawet jak coś jest na początku nie tak, takiej osoby nie można skreślać, każdy potrzebuje czasu żeby wdrożyć swój plan, swój sposób działania. Ale z każdą chwilą jest coraz gorzej – przekonuje jeden z ojców. Pytani o to, co nie podoba się im w organizacji pracy szkoły zarządzanej przez R. Pałczyńską, powielają w zasadzie zarzuty grona pedagogicznego. W ich opowieściach pojawia się jednak wątek emocjonalnych reakcji na sytuację w szkole uczniów – ich dzieci. Jako jeden z pierwszych pada przykład dyscyplinowania nauczycieli w obecności dzieci.
– Dzieci widzą roztrzęsionych, zapłakanych nauczycieli, jeśli ktoś przy dzieciach na nich krzyczy, to jaki oni będą mieć szacunek do tych nauczycieli? – mówi jeden z rodziców, przekonując, że dzieci przynoszą opowieści o krzykach dyrektorki do domów i nierzadko mocno to przeżywają. Rodzice wyliczają też wycieczki, które w ostatniej chwili z niejasnych przyczyn zostały odwołane, chwiejne decyzje, jak ta o cofanym i przywracanym zezwoleniu na organizację dodatkowych zajęć z języka angielskiego czy kilkukrotnym przenoszeniu szatni uczniów nauczania wczesnoszkolnego. – Może się komuś zdawać, że to wszystko są sprawy błahe, ale to uderza w nasze dzieci – wyjaśnia jedna z matek.
– Przy tym przenoszeniu klas, żeby skorzystać z toalety, dzieci musiały pokonać trzy ciągi korytarzowe, bez opieki, miały dwa niezamknięte wyjścia na zewnątrz po drodze i te najmłodsze dzieci mogłyby niezauważone przez nikogo opuścić budynek – tłumaczy jeden z ojców. – Mogły też chodzić na piętro, gdzie wiadomo na schodach odbywa się ruch osób, jedno dziecko może strącić drugie. Kto odpowie, jeśli dojdzie do czegoś takiego? – dodaje drugi. Rodzice podnoszą też problemy komunikacyjne, twierdzą, że z dyrektorką nie można wypracować kompromisu, zawsze stawia na swoim. Jeden z ojców wyjaśnia, że doszło do tego, że w nawet drobnych sprawach szkolnych od roku jeździ bezpośrednio do gminy, bo w gabinecie dyrektorki załatwić nic się nie da. Rodzice obawiają się, że napięta sytuacja zaowocuje nieobecnościami nauczycieli, co wpłynie z kolei na i tak nie najwyższy ich zdaniem poziom nauczania w szkole.
Pytani o swoje plany, odpowiadają, że są mocno zdeterminowani. – W pierwszej kolejności będziemy konstruować wniosek o odwołanie dyrektorki – mówi jeden z rodziców. Jak dowiedzieliśmy się w ostatniej chwili, taki dokument przygotowali już zaangażowani przez rodziców i nauczycieli prawnicy. – Kolejnym posunięciem może być to, o czym uprzedziliśmy wójta, że szkoła będzie okupowana, że pani dyrektor nie zostanie wpuszczona do szkoły – dodaje drugi. – Nie wyobrażamy sobie współpracy z panią dyrektor, to poszło za daleko – puentują.
W całej sprawie, mimo podejmowanych przez nas prób ich uzyskania, brakuje stanowiska zarówno dyrektorki, jak i urzędu gminy. Panuje informacyjny chaos, rodzice i nauczyciele żywią się plotkami z „dobrych źródeł”, które twierdzą, że dokument o zwolnieniu R. Pałczyńskiej z funkcji dyrektora SP w Duńkowicach na biurku wójta pojawia się i znika. Aktualne przekonanie jest takie, że pani dyrektor w szkole zostaje, ale to twierdzenie dalekie od oficjalnego.
„Wójt Gminy Radymno jako organ prowadzący szkolę informuję, iż wszelkie informację i wyjaśnienia w tej sprawie zostaną Panu przekazane niezwłocznie po pełnym i całkowitym zakończeniu postępowania wyjaśniającego” czytamy w lakonicznej odpowiedzi mailowej na zestaw siedmiu pytań. Komentarza odmawia też sama pani dyrektor, ucinając rozmowę stwierdzeniem, że to nie ona wojuje z rodzicami tylko oni z nią. A szkoda, bo jej pomysł na zażegnanie kryzysu mógłby być ciekawy. Tymczasem, być może ze szkodą dla uczniów, impas trwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wg mnie komuś się bardzo chce byc dyrektorem i podburza całe to towarzystwo ? Z tego co czytam nie widzę przesłanek do usunięcia dyrektora , który został wyłoniony w konkursie a zarzuty nie znalazły poparcia w trakcie procedury odwołania, chyba że się mylę?.
Wybory minęły, wszystko ucichło, to można było przywrócić zawieszoną dyrektor .w końcu z wójtem to jedna opcja.Wójt nie chce wiedzieć o zarzutach wobec dyrektor.Nie chce wiedzieć o wyroku p. sekretarz, najlepiej grać głupiego i swoje robić.A może nie grać?
Czytając komentarze do artykułów zamieszczanych w Życiu Podkarpackim zauważyłem że nick 176.96.144.227 obecnie Jagra wszystko co dotyczy gminy Radymno a szczególnie Pana Wójta Szylara neguje i przedstawia w złym świetle. Tak wybory minęły, Pan Szylar zdecydowanie wygrał czas pogodzić się z porażką. Co do Pani dyrektor z Duńkowic to nie sztuką jest kogoś zniszczyć. Niech rzuci kamieniem ten co sam jest bez winy. Miłej nocy życzę
To ze wojt wygral wybory to nie znaczy ze moze robic w gminie co chce! Mial sluchac mieszkancow , a zapisal sie do pisu i zrobil sobie prywatny folwark! Co do szkoly w Dunkowicach i dyrektorki to panuje tam jakis '' uklad zamkniety'' wojt stal sie zakladnikiem dyrektorki! Czas pokaze kto mial racje. Wojt oklamal nauczycieli , rodzicow , kreci i mataczy opowidajac mediom !!
Wszyscy piszą P. Dyrektor, P. Szylar ludzie obudźcie się do jasnej cholerny. Zaspokojenie własnych ambicji i spełnianie zbyt wywindowanych marzeń, co do swoich kompetencji kosztem dzieci to skandal.Te dzieci są świadkami ruznych nie przyjemnych sytuacji, zadawane im są dziwne pytania przez P Dyr. , zero zaangażowania w życie kulturalne, społeczne, ponieważ nie wolno, wycieczki blokowane w ostatnim momencie bez podania powodu, dzieci to mocno przeżywają tak nie może być.Szkoła ma uczyć rozwijać kształtować małego człowieka, ciekawi mnie co Rzecznik Praw Dziecka na to. Jaką drogę tym dzieciom pokazujeecie pozwalając na takie zachowanie dorosłych ludzi, co to za przykład NIE ZAPOMINAJCIE!!! TAM SĄ DZIECI
I to jest prawda, to że wójt wygrał wybory to nie jest argumentem do nie przestrzegania PRAWORZĄDNOŚCI, a są temu przykłady chociażby: Pani Sekretarz z wyrokiem, a jeśli chodzi O Panią Dyrektor Szkoły Podstawowej w Duńkowicach, to niedługo się przekonamy po czyjej stronie stoi PRAWDA czy po stronie Rodziców czy po stronie pani dyrektor, bo jak się sprawdzi że Prawda jest po stronie RODZICÓW to dopiero będzie jazda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czy ty wiesz co to praworządność? prawda ? Poczytaj sobie Prawo Oświatowe i ustawę o pracownikach samorządowych i wówczas dyskutuj. A jak wyjdzie że prawda po stronie Pani dyrektor, to co ? rodzice i prowokatorzy wyprówadzą się z Duńkowic ? Pisanie ale będzie jazda to zwykły jest. Pamiętaj się.
Do obserwatora, ja wiem doskonale co to jest praworządność ale ty niestety widzę swoje całe skupiasz na obserwacji i niestety każdy tekst jest dla ciebie nie zrozumiały , jest mi przykro , pomysl o tym proszę!!!!!!!!!!
Znam Panią Dyrektor uczyła Mnie w szkole średniej prze miła kobieta bardzo dobrze ja wspominam nie wiem skąd ta,, nienawiść,, w stronę tej osoby... Komuś chyba zależy żeby się wyżej wybić
Nikt nie tu nie neguje Pani dyrektor, tylko pytanie skąd ten artykuł w/w, skąd te protesty rodziców nauczycieli coś tu jest nie tak.
Niewygodna!!! Nauczyciele nic nie wskurali to wysluguja się rodzicami!!!
Kontrola przeprowadzona przez Kuratorium Oswiaty potwerdzila zarzuty wobec pani dyrektor, komisja powolana w gminie rowniez wiec pisanie ze wszyscy wrecz ninawidza dyrektor sa smieszne! Po prostu nie nadaje sie na to stanowisko! Wojt ma zlych doracow a szczegolnie tego z Piaskow ktory jest codziennie w gmine! on wojta pociagnie na dno , juz raz chcial robic referendum w gminie a radnych nazwl prostytutkami spod latarni!! Pamietacie!? Jak nie to odtworzcie nagranie z sesji !! ps do tego goscia co tyle milosci doswiadzyl od pani dyrektor!! miales chlopie szczescie ale inni juz nie!
Do goscia1 widac ze ty tez nic nie ''wskurales'' na lekcji jezyka polskiego!!!!!
Skoro Kuratorium Oświaty jak piszesz, potwierdziło zarzuty to dlaczego negatywnie zaopiniowało wniosek o odwołanie ? Przestań pisać tylko to co Ci odpowiada, prawda jest zapewne gdzieś pośrodku, tam każda że stron nie jest bez winy.
gość. Ja nic nie musiałem ja tylko czytam durne komentarze. Artykuł pierwszy i teraz ten to kopiuj-wklej. Nakręciłeś się więc daj na luz. Gubisz się w tym wszystkim. Pozdrawiam
to chyba do licha rzadza ludzie czyli wiekszosc obywatelska a nie jakis tam wojt ktory ma OBOWIAZEK sluchac obywateli lub jakas nauczycilka ktora ma ambicje dyrektorskie ale nie ma predyspozycji i tyle w temacie . Zawsze mnie zastanawialo to jak czasem wierni nie mogli odwolac
Puknij się w czoło, większość obywatelska ma rządzić, co ty za brednie wypisujesz. Nie jesteś uprawniony do tego aby oceniać kto ma predyspozycje dyrektorskie i co ma robić wójt. To wszystko regulują ustawy a nie tzw wola ludu, prawo nie zostało złamane jak ty to mówisz tyle w temacie.
A co z osobami,ktore bardzo chciały zostac dyrektorem w szkole Dunkowice i nie tylko, byli i tacy ,ktore liczyły na stanowisko Wojta i nie spełniły swoich marzen i ambicji , teraz kosztem dzieci realizuja zaplanowaną swoją zemste,zrobił sie chory układ chorych ludzi.Przy wyborze pani Dyrektor uczestniczyli rodzice i grono pedagogiczne i Co. Ten uklad rospoczyna mieszanie w zycu spolecznym,przekonacie sie szanowni panstwo,pluja na kazdego, wy wiecie kto jest aktywny,
Wszyscy wiedza ze konkurs na dyrektora szkoly w Dunkowicach byl farsa!! Wiadomo bylo juz duzo wczesniej kto nim bedzie! Poprzednia rada byla sterowana przez pania dyrektor I Rodzice wybrali nowa rade i chca cos zmienic! To sa ludzie wyksztalceni i nikt nimi nie steruje, a chca zeby w szkole byly warunki do spokojnej pracy i nauki! A czyjes ambicje nie sa wazne !
gosc jak jesteś taki wykształcony to ty się tam marnujesz. Wójtem powinieneś być a może nie lepiej prezydentem.
Szkoda gadać Pani Renata jest bardzo miła kobieta
A to co robią rodzicie to już jest przesada!Gdy przyszła pani Renata na dyrektorkę wkoncu wszystko jest tak jak ma być
Uczyła mnie Pani Renata przez rok i byłam zadowolona z jej stylu nauczania Była wymagająca ale zawsze pomocna można było na nią liczyć To co się dzieje w tym roku w szkole to jest masakra najpierw nauczyciele teraz rodzicie
Odejdz o komputera i idz na spacer , moze troche ochloniesz !
Łatwo rzucasz oskarżenia, pamiętaj że komisja konkursowa liczyła kilkanaście osób, przedstawiciele urzędu, kuratorium. nauczycieli rodziców i związków zawodowych a ty nazywasz farsą, byłeś tam ? jeżeli nie to zamilknij nie jesteś w necie anonimowy więc możesz się słono tłumaczyć i odpowiadać za pomawianie. Co do sterowania, to pozostawiam bez komentarza każdy kto w tym uczestniczył i uczestniczy wie najlepiej.....
....właśnie, wyluzuj i zrób sobie przechadzkę....
Pani Renata to wspaniała i najlepsza kobieta Mimo tego wszystkiego co ją spotkało nadal jest silna ;) :)
Mimo tak wiele pracy jak pani Renata wykonala nie powinni jej wycofywac z dyrektora .Odkąd jak pan Aleksander był to nauczyciele nie mieli żadnej dyscypliny .Jestem juz z Panią Renata drugi rok i pelni obowiązki dyrektora i wkońcu nauczyciele sie poprawili .Pani Rwnata bardzo dobrze prowadzi lekcje i wymagda to co powinna.I uwazam ze wkońcu szkola ma dyscypline przez pania Renate
Gdyby nie pani Renata to tej szkoły by tutaj nie było .Pani. Renata jest silna i wspaniała kobieta która zawsze wyslucha uczniów a także rodziców .Robi wszyatko co w jej mocy lubie pania bardzo
Nie wyobrażam sobie szkoły bez Pani RENATY
Gość, Luzik, Werka=46.174.214.4, szybko zmieniasz zdanie ? Prowokator, piszący na różnych forach ŻP, napuszcza ale powtarzam nie jesteś w sieci anonimowy i coś mi się wydaje.....
Jejku dzieci Wy nawet poprawnie nie piszecie.Zamiast siedzieć przed ekranem zabierzcie się za naukę.Wiecie, że coś dzwoni ale nie do końca wiecie co.To, że lubisz P. Dyrektor to bardzo dobrze, ponoć ze złych ocen nagle jest ogromna poprawa z historii.
gosc daj dzieciom spokuj. Czep się wychowaniem swoich dzieci. Widać że ta młodzież wie więcej jak ty z wykształceniem. Pozdrawiam
Jak napisał normalny, rodzice sami sobie wybrali takiego dyrektora do szkoły bo jak mówili chcą zmian w szkole, alby nad nauczycielami była większa kontrola itp. Owszem zmiany zaszły, w szkole jest wkońcu porządek bo pani dyrektor wprowadziła dyscyplinę wśród sprzątaczek. Nie wiem jak wygląda sytuacja z nauczycielami ale stało się tak że faktem jest że zostały ograniczone praktycznie do zera wycieczki krajoznawcze czy kulturowe do kina muzeum, gdzie z poprzednim dyrektorem ie było problemu w takich kwestiach. Po kazdej ze stron jest jakaś wina
tam trzeba się wziąć się za angielski, geografię i polski. A nie że wieszaki w prawo czy lewo. Panie. gosc te dzieci to nie wasza tarcza. One mają więcej rozumu jak ty . Kochane dzieciaki pozdrawiam was. Trzymajcie fason "szkoła to wy"
Do ????? Nie strasz nie strasz bo się.........Tylko to Ci wychodziPamiętaj ,, kij ma dwa końce ''
Ja wiem że prawda jest dla ciebie niewygodna ale takie są fakty za pomawianie kogoś można odpowiadać,,,,
Do???Przeczytaj definicje pomawiania bo ja tu pomawiania nie widzęPoza tym tak jak piszesz o różnych artykułał, tak straszysz na różnych artykułachPrawda sama się obroni, kłamstwo ma krodkie nóżki.Prędzej czy puźniej wszystko wyjdzie.B) ogosławieni cierpliwi, a ty dalej możesz straszyć :) :) :)
Czytając wszystkie wypowiedzi tu niema żadnego pomówienia to tylko normalna demokratyczna wypowiedź każdego czytelnika, i tak powinno być a prawda prędzej czy później znajdzie swój finał Kochani Dzieci są najważniejsze !!!!!
Amelka jesteś dzieckiem, nie znasz sprawy całościowo i dałyście się Ty i Twoja koleżanka ( również tu pisząca) zmanipulować. To jest sprawa dla Rzecznika Praw Dziecka.
tą dyscyplinę widać zwłaszcza po 2 uczennicach z najstarszej klasy
Kilka faktów w sprawie, (dla wnikliwych do sprawdzenia) może pomogą na zrozumienie problemu:-100 % nauczycieli jest przeciw p. Dyrektor,-99 % rodziców jest przeciw p. Dyrektor (prócz dwójki)- wójt przed wyborami zapewniał bezpośrednio nauczycieli i pracowników szkoły oraz rodziców przez radnego z Duńkowic, że podjął decyzję o odwołaniu p. Dyrektor, jednak z powodu że jest ona na L4 formalnie wręczy je po zakończeniu chorobowego- wójt po wyborach wycofał swoje ustne zapewnienia bez uzasadnienia,-kontrola z kuratorium z P-śla wykazała bardzo wiele błędów, zaniedbań -opinia kuratorium była zmieniana w bardzo dziwnych okolicznościach, jednakże w końcowej wersji choć złagodzona nadal pozostaje negatywna dla działalności p. Dyrektor- najmłodsze dzieci przynosiły do domów historie z udziałem p. Dyrektor z którymi sobie nie radziły (krzyki w ich obecności na nauczycieli, pracowników , płacze nauczycielek i wiele innych ekscesów (można by było o tym grubą książkę napisać a to tylko rok jej rządów w szkole)Czy ktoś słyszał o takiej sytuacji w Polsce czy na świecie ? 100 % nauczycieli, 100 % pracowników i 99 % rodziców ?
Ligo75 sprostowanie: 100% nauczycieli - nierobów przesiaknietych 30 laty pracy p. M. Którzy nie wywiązują sie ze swoich obowiązków 99% rodziców zmanipulowanych przez nauczycieli / nauczyciele nie mają siły przebicia więc posługują się rodzicami/Kontrola z kuratorium wykazała że nie ma Żadnych zastrzeżeń do pracy i prowadzenia szkoly przez p.dyrektorA co do historyjek to każdy przełożony ma prawo i obowiązek zwróci uwagę podwladnemu gdy nie wywiązują się ze swoich obowiązków .
Szanowny Panie Wiesławie, zastanów się zamin coś napiszesz! ligo przedstawił fakty a Ty zwyczajne insynuacje. Jest coś takiego jak dostęp do informacji publicznej i można to sprawdzić, wójt co prawda utrudnia to jak może i dopuszcza się matactwa, są jednak instytucje w naszym kraju które moga na niego wpływąć i będzie musiał je udostepić, do tego poniesie karę za którą niestety koszt poniosą podatnicy.Poza tym za kogo Ty masz tych 99 % rodziców, myślisz że można tak poprosty zmanipulować tylu ludzi, apeluję do Ciebie o odrobinę szacunku. Zmanipulowana jest ta dwójka która stoi wrew wszelki faktom murem za p. dyrektor.Manipulacji dopuszcza się tez p. Dyrektro w stosunku do dzieci klas starszych, wciąga je w swoją grę, nie przemując się tym że je ogromnie krzywdzi, a to już nosi znamiona przestepstwa i mam nadzieję że już wktótce zajmą się tym odpowiednie oragany państowe.Postaw się też w roli rodziców, których dziecko było świadkiem krzyków p. Dyrektor na nauczycielkę i z przerażenia się zmoczyło.Zastanów się zamin coś naskrobiesz na forum.
To co się dzieje w tej szkole to poprostu kpina... Ludzie!!! Gdy przychodzi nowa władza ok może być różnie, mogą się nie zgadzać ale jak jest poparcie wszystkich nauczycieli co do beznadziejnej współpracy z Panią dyrektor to chyba o czymś świadczy!!! Kobieta krzyczy na nauczycieli przy dzieciach!!!! To jest poprostu szok!!! Normalny "zdrowy" człowiek się tak nie zachowuje! Był przez chwilę czas w szkole bez tej kobiety, wszystko było idealnie, wróciła i znów jest ta zła atmosfera w szkole! Osoby które po części tutaj się wypowiadaja to dzieciaki z 8klasy! Z którymi Pani dyrektor ma jakas dziwna umowę!!! Zresztą kobieta jak sama tego doświadczyłam nie potrafi się wypowiedzieć, kłamie w żywe oczy! Wszędzie ssie mówi o tym że rodzice mają największą władze w szkole, chyba jednak nie! Zrobicie test! Zawieśćie kobietę w sprawowaniu władzy na jakis czas i zobaczymy czy będzie lepiej czy gorzej! Tutaj Pan wojt powinien przyjechać na spotkanie porozmawiać a nie zaprasza ludzi a sam się nie zjawia! Ludzie którzy teraz są w radzie rodziców to mądrzy młodzi ludzie którzy chcą żeby szkoła poszła na przód a nie jak inne ciągle stała w miejscu! Ludzie! Toalety jak i cała reszta w ten szkole to czasu jeszcze z przed 20lat gdzie sploczki są na sznurki!!! Kpina a oczywiście Władza ma to gdzieś!!! Zastanówcie się co piszecie zanim zapoznacie się z opinią dwóch stron!!!!
Wg mnie komuś się bardzo chce byc dyrektorem i podburza całe to towarzystwo ? Z tego co czytam nie widzę przesłanek do usunięcia dyrektora , który został wyłoniony w konkursie a zarzuty nie znalazły poparcia w trakcie procedury odwołania, chyba że się mylę?.
Wybory minęły, wszystko ucichło, to można było przywrócić zawieszoną dyrektor .w końcu z wójtem to jedna opcja.Wójt nie chce wiedzieć o zarzutach wobec dyrektor.Nie chce wiedzieć o wyroku p. sekretarz, najlepiej grać głupiego i swoje robić.A może nie grać?
Czytając komentarze do artykułów zamieszczanych w Życiu Podkarpackim zauważyłem że nick 176.96.144.227 obecnie Jagra wszystko co dotyczy gminy Radymno a szczególnie Pana Wójta Szylara neguje i przedstawia w złym świetle. Tak wybory minęły, Pan Szylar zdecydowanie wygrał czas pogodzić się z porażką. Co do Pani dyrektor z Duńkowic to nie sztuką jest kogoś zniszczyć. Niech rzuci kamieniem ten co sam jest bez winy. Miłej nocy życzę