Funkcjonariusze Straży Granicznej z Podkarpacia rozbili grupę przestępczą zajmującą się skupowaniem i dystrybucją papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Zatrzymano sześciu podejrzanych Polaków, w tym domniemanego szefa grupy, którym był 57-letni rolnik z powiatu lubaczowskiego.
Proceder przestępczy polegał na skupowaniu papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy, a następnie tworzeniu sieci dystrybucji z rejonów przygranicznych w głąb terytorium Polski i dalej do Włoch.
Ogółem, funkcjonariusze Straży Granicznej przeszukali siedem pomieszczeń mieszkalnych, gospodarczych, garaże i środki transportu. Zatrzymywano gotówkę, telefony komórkowe, a także samochód służący do przewozu papierosów (Audi A7 o wartości ponad 100 tys. zł.).Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko jak te papierosy znalazły się w Polsce? Wpuścili je celnicy z Budomierza i Korczowej. Celnicy biorą po sto albo 50 złotych od Ukraińców, Ukraińcy jada do dziupli tam skupczyk płaci i zbiera, jak nazbiera się kilkaset kartonów to wiezie w Polskę. Weźcie się za celników.
Właśnie ciekawe jak tyle paczek papierosow znalazlo sie na terenie Polski? Widocznie celnicy nieprawidłowo wykonują swoją prace lub dorabiają, bo jak przepuścić około 350 paczek papierosów w ciągu jednego dnia. celnik nie wywiązuje się z zadania to do zwolnienia, lub na wykrywacz kłamstw czy biorą w łapę
Tylko jak te papierosy znalazły się w Polsce? Wpuścili je celnicy z Budomierza i Korczowej. Celnicy biorą po sto albo 50 złotych od Ukraińców, Ukraińcy jada do dziupli tam skupczyk płaci i zbiera, jak nazbiera się kilkaset kartonów to wiezie w Polskę. Weźcie się za celników.
Właśnie ciekawe jak tyle paczek papierosow znalazlo sie na terenie Polski? Widocznie celnicy nieprawidłowo wykonują swoją prace lub dorabiają, bo jak przepuścić około 350 paczek papierosów w ciągu jednego dnia. celnik nie wywiązuje się z zadania to do zwolnienia, lub na wykrywacz kłamstw czy biorą w łapę