Reklama

Rondo na Budach będzie w przyszłym roku?

Miało powstać już dawno. Obiecywano je i w 2015, i 2016 r. Jak to w Przemyślu bywa, na obietnicach się kończyło. Czy uda się wybudować rondo na Budach w przyszłym roku? Wiele wskazuje, że tak, ale warto dmuchać na zimne. Na razie Zarząd Dróg Miejskich w Przemyślu ogłosił przetarg na budowę.

Pieniądze na tę inwestycję zarezerwowane były w miejskim budżecie dwa lata temu i rok temu. Jeszcze w kwietniu ub.r. informowaliśmy, że w planach na 2016 r. jest budowa ronda na skrzyżowaniu ulic: Sobieskiego (popularne serpentyny), Armii Krajowej, Krakowskiej i Gurbiela. Sporne skrzyżowanie znajduje się przy wyjeździe z miasta, w kierunku Rzeszowa. Mieszkańcy od dawna apelowali o przebudowę tej niebezpiecznej krzyżówki. Wielokrotnie już zmieniana była w tamtym miejscu organizacja ruchu, ale żadna nie zadowalała wszystkich. Problem najbardziej dotyka kierowców, którzy korzystają z pobliskiej stacji paliw[paywall]. Większość ma kłopot z dojazdem do niej lub wyjazdem z obiektu. Obecnie jadący z miasta, którzy chcą zatankować na Orlenie, muszą zjechać w dół, w kierunku obwodnicy, zawrócić i nadrobić drogi. Podobnie jest, gdy ktoś po kupieniu paliwa chce wyjechać w kierunku Żurawicy. Musi zjechać ulicą Sobieskiego do miasta i dopiero tam nawrócić. Problem mają także mieszkańcy osiedli Lipowica i Kazanów, którzy chcą wyjechać z miasta w kierunku Rzeszowa. Również muszą zjeżdżać w dół. Niektórzy łamali przepisy, jadąc pod prąd. Bywało, że kończyło się to mandatem lub... stłuczką.
– Wystarczy się tamtędy przejechać. Kierowcy łamią przepisy, nie zważając na przejście dla pieszych znajdujące się na samym szczycie dojazdu z serpentyn do ulicy Krakowskiej. Z drugiej strony nie mają możliwości szybkiego reagowania, bo przejście jest niefortunnie umiejscowione. Swoim bezpieczeństwem ryzykują zwłaszcza dzieci, które, wracając ze szkół, muszą przejść przez pasy – tłumaczy przewodnicząca Zarządu Osiedla nr 19 „Krakowskie” Ewa Matys.

Rondo turbinowe

Od samego początku było jasne, że miasto samo nie zbuduje ronda, bo go na to nie stać. Miała to być wspólna inwestycja z Polskim Koncernem Naftowym „Orlen”. I będzie, choć bardzo długo trwało wykonanie projektu technicznego, zleconego przez koncern. Nareszcie jest, a to krok do ostatecznych rozstrzygnięć. Kilka dni temu Zarząd Dróg Miejskich w Przemyślu ogłosił przetarg na budowę ronda. Ma być gotowe do końca czerwca 2017 r.

– Pieniądze na wkład miejski na ten cel cały czas są zarezerwowane w miejskim budżecie. To 700 tysięcy złotych. W kosztach partycypować będzie PKN Orlen. Nowe rondo będzie typu turbinowego. Z danego pasa będzie można jechać w ściśle określonym kierunku – wyjaśnił rzecznik prasowy przemyskiego magistratu Witold Wołczyk.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    4576 - niezalogowany 2016-10-28 20:07:58

    za rok może dwa a może tuż przed wyborami

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    D; - niezalogowany 2016-10-29 07:11:04

    Tak bedzie wielki wlodarz choma tak zrobi a lud dalej dzieki nowej inwestycji krola wybierze . alleluja. Haha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama