Reklama

Różne oblicza koronawirusa

Czarna śmierć, czyli dżuma, cholera, tyfus plamisty, „hiszpanka”... Ostatnio: AIDS, ptasia grypa, SARS, świńska grypa czy gorączka krwotoczna, czyli ebola. Choroby zakaźne dziesiątkowały ludzkość przez wielki. Umierały miliony...

Wirusy były, są i będą. Tak, trzeba zachowywać wyjątkową ostrożność, bo problem jest i to dość poważny. Czy się bać? W chwilach zagrożenia obawa jest nierozłącznym elementem tego typu sytuacji. Koronawirus stał się tematem numer jeden na świecie od wielu dni. Z punktu widzenia informacyjnego i profilaktycznego – jak najbardziej słusznie. Problem w tym, że stał się również przyczynkiem do wywoływania ogólnoświatowej histerii. Gdzie nie zajrzę, tam wirus. Za moment wyskoczy z lodówki... A przecież tak w tym wypadku, jak i w poprzednich, cytowanych wyżej chorób zakaźnych, które wywoływały epidemie, nie chodzi o przestrzeganie zasad, które wykraczają ponad możliwości zwykłego, przeciętnego śmiertelnika! Chodzi o zachowanie elementarnych zasad higieny! Czy częste i dokładne mycie rąk jest ponad nasze siły? Jeśli ktoś jest brudasem, brudasem pozostanie. Czy niekichanie i niekaszlenie wprost w twarz swojego rozmówcy jest czymś wyjątkowym? Nie, jest naturalnym poszanowaniem zasad kultury osobistej. Ale jeśli tego nie wyniósł z domu, to prostakiem i prymitywem pozostanie. Przykładów wymienić można jeszcze kilka.

Absolutnie nie bagatelizuję problemu, ale przeraża mnie, iż różnej maści cwaniacy i oszuści żerują na strachu! Potrafią znakomicie wykorzystać lęki tłumu. M.in. rządzący mówią mi, że na wszelki wypadek powinienem zrobić jakieś zapasy żywnościowe. A co zrobili, aby zabezpieczyć mnie (i Ciebie) przed wdarciem się zarazy do Polski? Nic! Literalnie nic! Służby medyczne, graniczne, sanitarne, etc. tylko pozorują gotowość. Są kompletnie do tego nieprzygotowane. Co przyniosło potęgowanie strachu? Absurdalną wręcz sytuację, że zwykła maseczka na twarz (która notabene niewiele pomaga) zamiast 80 groszy, kosztuje teraz – strzelam – 80 zł. Wyludnienie się kin, plany odwołania wielkich muzycznych, sportowych czy gospodarczych imprez, itp.

Reklama

Ale uwaga! Wyczytałem już, że naukowcy dniami i nocami pracują nad wynalezieniem szczepionki! Oczywiście pod absolutnym nadzorem potężnych koncernów farmaceutycznych. Pewnie niebawem usłyszymy: Eureka! Mamy to! Tłum rzuci się do aptek. Wyda miliony złotych. Interes się kręci...

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2020-03-06 07:58:43

    Jak umarłemu kadzidło może pomóc rozwijanie namiotów pod szpitalami i to w całej Polsce przez strażaków. Takiej pozoracji nawet komunisci nie wymyslili.A rzeczywiste działania oczywiście brak a nawet pomysłu zapobiegania.Należy myc rączki po każdej kupce ale to wiemy od dzieciństwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lekarz - niezalogowany 2020-03-06 13:19:28

    Widzę, że zna się Pan Redaktor również na medycynie!Otóż w dzisiejszych czasach, przy takiej "przemieszczalności" ludzi nikt nie jest w stanie zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa. Myć należy się zawsze, zasłaniać usta (tego już uczą się przedszkolaki, takie rzeczy powinno wynieść się z domu), konieczne są też szczepienia i zdrowy styl życia (ruch i odpowiednia dieta).A Pana wywody dotyczące szczepień- karygodne, wstyd!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2020-03-06 14:17:28

    Taki kraj jak Japonia gdzie podstawową czynnoscia prócz oddychania jest mycie rąk zaraza błyskawicznie sie roznosi.Tam uznali,że najlepszy środek zapobiegawczy jest alkohol i wykupili wszystek spirytus  pochodzący z Polski. U nas należy spodziewać się niespodziewanego i bardzo agresywnie walczyć z wirusem na wszystkich możliwych płaszczyznach.To śmiech na sali i politowanie z głupoty naszych rządzących pokazujacych jak przed każdym szpitalem stoi namiot.Dla kogo i do czego.Ta nieodpowiedzialność aż poraża. A z drugiej strony to od kogo można wymagać .Najważniejsze to bardzo dobrze zaopatrzyć w środki zapobiegawcze personel ratunkowy i medyczny.Jeżeli ich dopadnie wirus to naprawdę jest po nas.Nawet takie uroczystosci jak gremialne pielgrzymki pod Krzyż zawierzenia nie pomoga.Tutaj głęboki ukłon w stronę naszego prymitywnego kleru igrającego z życiem swoich owieczek organizującego takie pielgrzymki.Nikt rozsądny nie pcha się w skupiska przy tak olbrzymim ryzyku zakażenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama