Sala gimnastyczna Medyczno-Społecznego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Przemyślu. Tu seniorki uczestniczące w zajęciach usprawniająco-korekcyjnych wcielają w życie maksymę „Ruch może zastąpić niejedno lekarstwo, żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu” . Dbające o kondycję panie mają od 58 do 85 lat.
Pani Ludmiła generalnie wypoczywa aktywnie. Wspólnie z mężem spaceruje nad Sanem. Ponadto dba o sprawność umysłu. Uwielbia poezję. Jest miłośniczką fraszek Jana Sztaudyngera, być może to one nauczyły ją dystansu do życia, optymizmu. Seniorka często czyta również mężowi np. powieści Józefa Kraszewskiego, kryminały Agaty Christie.
Na twarzach wszystkich pań gości uśmiech. Wyjaśnienie jest proste – ruch to zdrowie, nie tylko fizyczne, również psychiczne. Seniorki nie okłamują siebie, nie zaklinają rzeczywistości – nie są okazami zdrowia. Ludmiła Ożóg przeszła dwa zawały, ma wszczepione bajpasy. Wszelkie dolegliwości typowe dla podeszłego wieku nie przeszkadzają jej oraz innym podopiecznym Ewy Dudek cieszyć się życiem, tryskać energią.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze