Podczas tegorocznej odsłony akcji „Motoserce” udało się im pobić ubiegłoroczny wynik. Efekt czwartej z rzędu edycji Roztoczańskiego Zakończenia Sezonu Motocyklowego to aż 15,3 litra zebranej krwi. „To właśnie ten wynik jest najlepszym dowodem na to, że wspólne działanie naprawdę ma znaczenie” – cieszą się z sukcesu akcji organizatorzy.
W Narolu motocyklowa pasja po raz kolejny połączyła się z płynącą z serca chęcią pomagania. Czwarta odsłona akcji „Motoserce” zgromadziła licznie przybyłych miłośników ryczących jednośladów, ale też mieszkańców, turystów i wolontariuszy. 13 września na narolskim Rynku udało się stworzyć wyjątkową atmosferę, sprzyjającą dobrej zabawie i integracji motocyklowej braci. Była msza św. odprawiona w intencji motocyklistów w kościele parafialnym w Narolu (celebrował ją proboszcz miejscowej parafii ks. Józef Bednarz), a po niej parada i zlot motocykli. Nie zabrakło mocnego grania – ze sceny popłynęły rockowe dźwięki w wykonaniu zespołów Get Break i MadStone. Zadbano też o pełne brzuchy uczestników akcji, serwując tradycyjną wojskową grochówkę z kuchni polowej. Najmłodsi mogli liczyć na atrakcje w postaci dmuchańców, konkursów i zabaw. Uzupełnieniem był kącik biblioteczny, a motywem przewodnim motocykle i zbiórka krwi, bo corocznemu spotkaniu miłośników podzielających pasję do motocykli musi towarzyszyć szczytny cel.

Mocna dawka hałasu i dobrej energii udzieliły się wszystkim zebranym, za co chwała organizatorom (którymi byli Czarna Brygada South-East, Gminny Ośrodek Kultury w Narolu i Urząd Miasta i Gminy w Narolu oraz God’s Guards Zamość). „Dziękujemy wszystkim, którzy zdecydowali się oddać krew, a także motocyklistom, mieszkańcom, turystom, artystom, wolontariuszom, sponsorom, partnerom i wszystkim zaangażowanym w przygotowanie tegorocznej edycji” – podsumowali.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze