Wiele wskazuje na to, że saga związana z zatrzymaniem sekretarza gminy Zarzecze, a jednocześnie przewodniczącego rady powiatu Tadeusza K. za prowadzenie pod wpływem alkoholu zmierza ku końcowi. 11 grudnia Sąd Rejonowy w Przeworsku uznał samorządowca winnym zarzucanych mu czynów. Wyrok nie jest prawomocny.
Tadeusz K. za jazdę pod wpływem alkoholu zatrzymany zastał 5 lipca br. 4 października 2019 do Sądu Rejonowego w Przeworsku trafił akt oskarżenia przeciwko niemu, a niecałe 20 dni później w sprawie zapadł wyrok tzw. nakazowy. – Sąd uznał Tadeusza K. za winnego zarzucanych mu czynów i skazał go na karę grzywny w wysokości[paywall] 6 tys. zł. Orzekł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wg kategorii B na okres 3 lat. Oskarżonemu na poczet kary zaliczono okres od zatrzymania prawa jazdy, czyli od dnia 5 lipca 2019. Orzeczono też świadczenie pieniężne w kwocie 5 tys. zł na rzecz Funduszu Osobom Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i zasądzono koszty sądowe – informowała Małgorzata Reizer z Sądu Okręgowego w Przemyślu, zastrzegając, że podsądnemu przysługuje prawo sprzeciwu wobec tej decyzji. Tadeusz K. z prawa tego skorzystał. Oznaczało to, że sekretarz gminy Zarzecze stanie przed obliczem sądu, starając się wykazać swoją niewinność. Taką szansę Tadeusz K. otrzymał 11 grudnia. Podczas rozprawy składał obszerne wyjaśnienia – na nic się one jednak zdały, prowadzącego rozprawę sędziego nie przekonały. – Wyrok, który zapadł 11 grudnia, jest identyczny z wcześniej wydanym wyrokiem nakazowym – podaje Małgorzata Reizer. Trzeba przy tym podkreślić, że wyrok ten jest nieprawomocny, a skazanemu przysługuje prawo odwołania się do sądu wyższej instancji. Na uruchomienie tej ścieżki prawnej Tadeusz K. ma 7 dni – termin ten upływa po zamknięciu bieżącego numeru Życia Podkarpackiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze