Reklama

Sara dwukrotną mistrzynią świata!

Od 18 do 22 kwietnia br. w holenderskim Cuijk odbył się Puchar Świata w Tańcach na Wózkach. Przemyślanka Sara Staszyszyn marzyła o tym, aby w nim wystartować. Dzięki pomocy ludzi dobrej woli zatańczyła. I to jak! Została dwukrotną mistrzynią świata!

Sara wywalczyła już kilka poważnych, krajowych i międzynarodowych trofeów w tańcach na wózku. W ciągu kilku lat ćwiczeń w Studiu Tańca Golden Dance w Przemyślu zdobyła takie umiejętności, które zaprowadziły ją na sam szczyt. Swego czasu była bohaterką programu TVN – Uwaga! Kiedy dowiedziała się o zawodach Pucharu Świata w holenderskim Cuijk, udział w nich stał się jej wielkim marzeniem. Czuła, że może po raz kolejny sięgnąć po najwyższe laury[paywall]. Problem był jeden: jej rodziców nie było stać na pokrycie kosztów związanych z wyjazdem. Całkowita suma potrzebna na wyjazd dziewczynki wraz z mamą Beatą w charakterze opiekuna-asystenta (samolot, noclegi, udział, dojazdy itp.) to około 7 tys. 500 zł.

Wówczas do akcji wkroczył przemyślanin Grzegorz Lewandowski, który na stronie internetowej www.pomagamy.pl rozpoczął zbiórkę pieniędzy. – Jeżeli uda się uzbierać tę kwotę, nasza dzielna bohaterka będzie mogła, o czym jestem głęboko przekonany, zdobyć kolejne ważne w swojej karierze mistrzostwo – powiedział. Nie pomylił się...

Reklama

Podwójna mistrzyni

Imprezę w holenderskim Cuijk zorganizował Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski, więc ranga i jej prestiż była nie do przecenienia. Sara Staszyszyn została dopuszczona do zawodów, mimo że nie jest reprezentantką kadry Polski ze względu na wiek. Kadrowicze muszą być pełnoletni. To rzadkość i już samo dopuszczenie jej do rywalizacji było sukcesem.

– Sara rywalizowała z osobami starszymi od siebie, bez porównania bardziej doświadczonymi i obytymi na imprezach tej rangi. W zawodach brały udział ekipy z całego świata, elita ruchu paraolimpijskiego w tańcu na wózkach, a Sara wystąpiła dwukrotnie w kategorii A, czyli najwyższej – powiedział G. Lewandowski.

Reklama

Pierwszy złoty medal zdobyła w kategorii otwartej (dowolnej), drugi w kategorii „rumba/samba/tango”. Warto wiedzieć, że Puchar Świata w Tańcu na Wózkach jest równoznaczny z mistrzostwami świata w tej dyscyplinie, więc o Sarze można śmiało powiedzieć, że została podwójną mistrzynią świata. Gratulujemy!

Rozliczenie zbiórki

Oprócz ogromnej radości, cały czas istnieją rozterki. Problemem są bowiem koszty, związane z wyjazdami na zawody. Sara dopiero od 18. roku życia będzie mogła występować w kadrze Polski, która ma sponsorów, i która jeździ na imprezy tego typu dzięki hojności właśnie owych firm. W wypadku Sary cała logistyka, każda złotówka związana z wyjazdem musi zostać pokryta z własnych funduszy. – Od początku obserwuję rozwój pasji Sary i chciałbym bardzo, aby znalazł się sponsor, który umożliwi jej stały i stabilny rozwój kariery. Chodzi przede wszystkim o udział zawodach podobnych do tych w Holandii – powiedział G. Lewandowski.

Organizując zbiórkę, dzięki której Sara mogła wyjechać do Cuijk, zobowiązał się do jej rozliczenia. Udało się zebrać 4 tys. 152 zł, co po potrąceniu prowizji dla portalu dało 3 tys. 840 zł 56 gr. Pieniądze zostały przelane bezpośrednio na jej konto. Pieniądze zostały wydane na bilety samolotowe i ubezpieczenie (2 tys. 400 zł 56 gr), hotel (588 euro), transfer z i na lotnisko oraz opłaty wejściowe na zawody (250 euro). Łącznie daje to kwotę 5 tys. 878 zł 26 gr.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ala - niezalogowany 2019-04-27 05:52:28

    Gratulujemy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tatanka - niezalogowany 2019-04-29 08:38:15

    Brawo !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama