17 i 18 października br. piłkarze IV ligi podkarpackiej rozgrywają 17. kolejkę mistrzowskich spotkań.
Tego nikt się nie spodziewał. Zdecydowany faworyt, wicelider tabeli i – w razie wygranej – najprawdopodobniej jej przodownik po 17. kolejkach, czyli Izolator Boguchwała sensacyjnie poległ u siebie z Polonią Przemyśl. To kolejny przykład w tej lidze, że nikt punktów za darmo nie daje.
Potknięcie popularnej „Izolacji”, korzystne rozstrzygnięcia w innych pojedynkach, ale przede wszystkim bardzo dobra i skuteczna gra na trudnym terenie w Kolbuszowej Dolnej Piasta Tuczempy sprawiło, że ekipa Marka Strawy powróciła na fotel lidera. Piast wygrał z Sokołem 1:3 (1:2), a bramki zdobyli: Marcin Sobol (14.), Jakub Kloc (45.) i Mateusz Buczkowski (70. min).
Sporo problemów z outsiderem – rezerwami Resovii miał JKS Jarosław. O zgarnięciu pełnej puli zdecydował celny strzał z rzutu karnego Kacpra Rączki. Ostatecznie JKS wygrał 1:0 (0:0).
Izolator Boguchwała – Polonia Przemyśl 0:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Valihura 4. min, 0:2 Czuryk 8. min.
Izolator: Ziobro – Gajdek, Bogacz, Cach – Worosz, Dobrzański (74 Mazur), Ciemierkiewicz (60. Buda), Wilk (65. Łeń) – Daniel, Kowal (54. Penar) – Dudek.
Polonia: Maciewicz – Solarz, Kuźniar, Czuryk, Hajduk – Głuszko, Kowalski, Valihura (83. Falko), Popynaka (90. Babieczko) – Zanko, Sedlaczek (69. Stopa).
Sędziował: Mateusz Kantor (Dębica). Żółta kartka: Solarz. Mecz bez udziału publiczności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze