Reklama

Skandal obok ogrodów działkowych „Nadzieja”

18/01/2020 15:54

Działkowicze dopiero czekają na wiosnę, ale to wcale nie znaczy, że na ogródkach działkowych nic się nie dzieje.

Miesiąc później

– Ponieważ w tamtym miejscu często zdarzało się podrzucanie śmieci, zainstalowaliśmy w pobliżu fotopułapkę – mówi Jan Geneja, komendant Straży Miejskiej w Przemyślu. – To skuteczne urządzenie często wykorzystujemy w miejscach, w których ludzie urządzają sobie dzikie wysypiska. Dziewiętnastego grudnia urządzenie zasygnalizowało, że śmieci pojawiły się znowu w tym samym miejscu. Niestety na podstawie obrazów zarejestrowanych przez fotopułapkę nie udało się rozpoznać osoby, która je wyrzuciła. Strażnicy pojechali tam i zrobili dokumentację fotograficzną, a sprawdzając zawartość śmieci, znaleźli paragony jednej z przemyskich pizzerii i liczne odpady, które ewidentnie pochodziły z zakładu gastronomicznego. Sprawdziliśmy też, że ten zakład podpisał umowę na odbiór odpadów w ilości dwustu czterdziestu litrów miesięcznie, czyli wynoszącej tyle, ile zużywa przeciętna, czteroosobowa rodzina. W tej sytuacji sporządziliśmy i wysłaliśmy wniosek do sądu rejonowego o ukaranie właściciela lokalu za zaśmiecanie środowiska – kończy komendant, dodając, że w ostatnim okresie straż miejska skierowała do sądu dwadzieścia cztery takie wnioski.


fot.Jacek Szwic
Fotopułapka pomaga straży miejskiej walczyć z zaśmiecającymi miasto.

Reklama

To złośliwa podrzutka

Właściciel pizzerii tłumaczył, że to najprawdopodobniej „podrzutka”, czyli robota złośliwej konkurencji.  – Zdarza się, że do worków z odpadami pochodzącymi z pizzerii dodaję również swoje śmieci i wtedy wywożę je do kontenera na Bielskiego, gdzie mieszkam. Podejrzewam, że ktoś chciał mi zrobić na złość i kiedy zobaczył auto z logo pizzerii, wyjął mój worek i zaniósł niedaleko na działki. My bardzo dbamy o wizerunek i na pewno nie pozwolilibyśmy sobie na takie coś – tłumaczy właściciel.

Wizja lokalna

9 stycznia nasz dziennikarz odwiedził to miejsce. Śmieci nadal leżały rozrzucone, a wśród nich między innymi były: plastikowe opakowania, charakterystyczna drewniana tacka, na jakiej podaje się pizzę, szklanki z nazwą browaru oraz paragon z pizzerii, tej samej, o której mówił Adam Sało. Znalezione w listopadzie na dzikim wysypisku paragony mają różne daty. Ciekawe, jak oceni to sąd.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zażenowany przemyski obserwato - niezalogowany 2020-01-18 17:42:17

    Po co pokazywać zdjęcia jako sensację z ogródków, takich widoczków jest wiele, taki cały niemal  Przemyśl. Zapraszam np na Czarnieckiego obok muru kryminału, można od lat zobaczyć podobny śmietnik którym nikt się nie przejmuje, a po drugiej stronie peron 4 i tzw turyści. I co nikt nic nue widzi lub udają że nie widzą łącznie z tą strażą miejską. Szkoda słów tylko wstyd i zażenowanie, miasto unijne, europa. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WSTYD!!! - niezalogowany 2020-01-19 09:53:23

    Panie Sawicki, myślałem, że z pana fajny gość a tu się okazało, że masz pan w doopie środowisko i by oszczędzić parę złoty jesteś pan w stanie zlecić wyrzucanie takiego syfu w teren. Nigdy więcej nie zaglądnę do pańskiego lokalu PIZZA HIT przy Ratuszowej a bywałem tam często. Ręki panu już  też nie podam. Wstyd

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jaro - niezalogowany 2020-01-21 05:04:05

    A pomiedzy Witoszyncami Kniazycami, blizej tych drugich. Wstyd

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama