Zarzuty posiadania środków odurzających usłyszeli uczestnicy festiwalu w Cieszanowie.
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego lubaczowskiej komendy zauważyli mężczyznę, który na telefonie komórkowym skręcał bibułę z suszem roślinnym. Gdy podeszli do niego, ten nerwowo ukrył w dłoni skręta. Funkcjonariusze wyczuli specyficzny zapach marihuany i zabezpieczyli skręta, a 25-letniego mieszkańca powiatu przeworskiego zatrzymali.
Do kolejnych 2 zatrzymań także doszło podczas imprezy. Kryminalni patrolujący rejon pól namiotowych dostrzegli 21-latka, który w ręku trzymał woreczek z zawartością suszu roślinnego. Zawartość woreczka wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy. Wylegitymowali mężczyznę i zabezpieczyli woreczek, w którym – jak się okazało – była marihuana i haszysz.
Chwilę później, również podczas patrolu pola namiotowego, policjanci zauważyli, jak mężczyzna chowa w swoim namiocie słoik z suszem roślinnym. I w tym przypadku podejrzenia mundurowych okazały się słuszne – w słoiku była marihuana. 37-letni mieszkaniec Stalowej Woli również został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Wszystkim grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Żałosne trzeba mieć życie współczuję tym milicjantom
Czego się nie robi dla awansu i premii skręcał i wyczuli specyficzny zapach to kiedy go zapalił na sucho a może to był elektroniczny
Żałosne! Wystarczyła by dawno promowana ustawa o legalizacji konopi i nie było by takiego halo! Co to jest takiego strasznego zapalić zioło! Lepiej się napierdolic wódą bo legalna! Patologia! A panowie w mundurach mieliby znacznie mniej pracy!a państwo korzyści z akcyzy!
Żałosne trzeba mieć życie współczuję tym milicjantom
Aha
Czego się nie robi dla awansu i premii skręcał i wyczuli specyficzny zapach to kiedy go zapalił na sucho a może to był elektroniczny