Zdarzenie, do którego doszło dziś, tuż po godz. 5, wyglądało poważnie. Na szczęście kierującej nic się nie stało.
Jak może skończyć się zbyt szybka jazda przekonała się rano 60-letnia mieszkanka Rzeszowa.
Policjanci z przemyskiej drogówki wstępnie informują, że kierująca toyotą nie dostosowała prędkości do warunków drogowych i podczas skrętu w lewo zahaczyła pojazdem o barierki ochronne. Wtedy straciła panowanie nad autem, wpadła w poślizg i dachowała.
Wyglądało groźnie, jednak mundurowi zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze