Widok na dolinę Sanu i jeziorka żwirowni za oknem, dobrze skomunikowane zielone tereny w preferowanej przez przemyślan lokalizacji – to nie jedyne walory nowo powstającego w Ostrowie k. Przemyśla miniosiedla. O inwestycji opowiada deweloper Infores Management Grzegorz Polański.
Miniosiedle to coś innego niż osiedle?
– Zaplanowaliśmy wykorzystać przestrzeń przy istniejącej już zabudowie nowoczesnych domów. Lokalizacja działek pozwala na zbudowanie 3 domów i żadnego więcej, postanowiliśmy je traktować jako osobne małe osiedle ze wspólną drogą odchodzącą od gminnej, dzięki której mamy zapewniony wygodny dojazd do miasta. Dzielnica jest dobrze skomunikowana, w zakresie dłuższego spaceru są sklepy, szkoła, przedszkola, kościół. Świetne miejsce do życia. Miniosiedle jest pięknie położone na południowo-zachodnim stoku, ładnie doświetlone. Niedaleko są fort, rzeka, jeziorka, i nic ich nie zasłoni.
Jak duże są działki i jak wyglądać będą domy?
– Działki są identyczne, mają po 10 arów. Odpowiednie, by postawić wygodny dom, mieć trochę zieleni, ale nie trzeba spędzać całego sobotniego popołudnia z kosiarką. Dwa domy mają mieć około 130 m kw. plus około 20-metrowy garaż. Jeden mniejszy ma mieć 110 metrów. Przy każdym zaplanowaliśmy miejsce na taras. Wnętrza zaplanowane są pod rodzinę, mają z reguły 3 – 4 sypialnie, 2 łazienki, salon z aneksem kuchennym otwartym na część dzienną. Sypialnie mieszczą się na poddaszu, część dzienna na dole. Stosujemy projekty podkrakowskiej firmy. Zbudowaliśmy już kilkadziesiąt domków w podobnym charakterze, więc wiemy, że są dopracowane i klienci je lubią. Dobrze się je buduje i dobrze w nich mieszka.
Podkreśla pan, że to domy nowoczesne, czyli jakie?
– Nasza oferta standardowego wykończenia jest bogata. Montujemy okna trzyszybowe o wysokim współczynniku przenikalności cieplnej, podobnie bramy i drzwi, elewacje cieplejsze, z 20-centymetrowym styropianem... Możemy tak wymieniać, po prostu stawiamy na nowoczesne rozwiązania, a klient może jeszcze we własnym zakresie wprowadzić zmiany, które podniosą standard. Domy nowoczesne charakteryzują się też dużą ilością przeszklonych powierzchni. Będzie mało okien, a więcej drzwi – tarasowych, balkonowych, balkoniki francuskie, czyli aż do podłogi. Dodatkowo drzwi zewnętrzne z szybami bocznymi, sprawiają, że wszystkie wnętrza są ładnie doświetlone.

Ale dachy są spadziste, nie płaskie, jak w poprzedniej ostrowskiej inwestycji.
– Tak, w miniosiedlu łączymy nowoczesność z tradycyjnymi dachami spadzistymi, co daje możliwość aranżacji na małej przestrzeni. Dzięki niedużej powierzchni zabudowy domków działka, która jest 10-arowa, ma przestrzeń na miejsce rekreacji, zieleń. Wyobrażamy sobie to osiedle w kolorach naturalnych, ziemi. Połączenie szarości, bieli, brązów, antracytów –unikamy jaskrawości. Okładziny drewniane lub kamienne, tarasy preferujemy kostkowe. Chcemy, aby domy ładnie się komponowały z przestrzenią.
A jeśli komuś lokalizacja mocno odpowiada, ale projekt już niekoniecznie?
– Osiedle powstaje od początku, wiec gdy klient pojawi się na wstępnym etapie, będzie miał wpływ na wiele elementów. Oczywiście chcielibyśmy, żeby osiedle tworzyło stylistycznie całość, komponowało się z pozostałymi domami. Dopuszczamy możliwość budowy innego projektu, jeśli będzie w podobnym stylu. Wewnątrz oczywiście dajemy wpływ na zamiany projektu w zakresie architektury wnętrz.
A co z kosztami utrzymania domu? Jakie ogrzewanie jest w planach?
– Chcemy, by miniosiedle było zasilane gazem ziemnym, dopuszczamy pompy ciepła czy ogrzewanie elektryczne. Nie wyobrażamy sobie tam natomiast tradycyjnych kopciuchów. Stawiamy na ekologiczne rozwiązania. Zastosowane materiały izolacyjne sprawiają, że koszt ogrzewania gazem takiego kompaktowego domu jest niewielki. Kształtuje się w granicach kilkuset złotych za ciepłą wodę i ogrzewanie całego domu w sezonie grzewczym. Domy będą też wyposażone w instalację kominkową, ale ma raczej tworzyć przyjemny klimatu domu, jego atmosferę... Oczywiście będzie rozprowadzenie kominkowe do pomieszczeń sypialnych, ale to jako dodatkowe dogrzanie. Domy są ułożone na południowy-zachód, więc klienci mogą wyposażyć je w panele fotowoltaiczne czy inne nowe technologie odzyskiwania energii.
A czy możemy sobie zażyczyć nowoczesne technologie?
– Specjalizujemy się w instalacjach, więc mamy duże doświadczenie w tej dziedzinie. Robimy zaawansowanie instalacje inteligentnego domu. Gdyby ktoś chciał wprowadzić system zarządzania światłem, centralnym odkurzaniem, bramami, roletami, podlewaniem trawnika, kosiarką elektryczną... wszystko jesteśmy w stanie zaaplikować. Kilkanaście domów stworzyliśmy na różnych systemach.
Kiedy rusza inwestycja?
– Pierwszy budynek wystartuje na wiosnę. Proces budowy ma trwać około roku, więc zmieścimy się w jednym sezonie budowlanym. Jeśli ktoś zdecyduje się na nowy dom teraz, przed kolejnymi świętami powinien móc się wprowadzić. Kolejne powstaną wraz z następnymi klientami, ponieważ zawsze chcemy, aby mieli oni realny wpływ na projekt, aby budowali z nami swój wymarzony domek. Konsultacje na tym etapie sprawiają, że klienci zyskują dom świetnie dopasowany do swoich potrzeb. Tak jest optymalnie, bowiem przeróbki zawsze sporo kosztują. Najlepiej od razu zrobić to z głową.
Aleksandra Nowotyńska

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze