Ma swój czar i tajemniczość. Jestjest jedyny w swoim rodzaju. Wybudowany na leśnej polanie, w oddaleniu od zabudowy. Na wschód od lokalnej drogi prowadzącej do Maćkowic. Perła neoromańskiej architektury sakralnej odzyskała dawny blask. To kościół pw. Świętej Trójcy w Kosienicach, zwany potocznie „kościołem w lesie”.
Świątynię ufundowała – kosztem ówczesnych 100 tys. zł – w latach 1863 – 1865 Amelia z Siemiańskich Stadnicka, żona Aleksandra Stadnickiego, w ten sposób wypełniając ostatnią wolę męża. Do wybudowania i wykończenia budowli zatrudniła najznamienitszych artystów i architektów z dawnej Galicji. Jej projektantem był krakowski architekt Adolf Kuhn, blisko związany z rodziną Sapiehów z Krasiczyna. Dębowy ołtarz wyrzeźbił lwowski artysta Parys Filippi. Natomiast złocenia i ornamenty wykonali bracia Majerscy z Przemyśla, a boczne ołtarze namalował Aleksander Raczyński ze Lwowa[paywall].
W okresie I wojny światowej, w listopadzie 1914 r., wysoka wieża kościoła służyła żołnierzom rosyjskim do obserwacji przedpola, w efekcie czego Austriacy granatami uszkodzili dach, co spowodowało zawalenie się jej wraz ze sklepieniem i dzwonami. Po wojnie w miejsce murowanej wieży postawiono małą drewnianą sygnaturkę. Po 1918 r. rozpoczęła się naprawa kościoła wg projektu architekta Kazimierza Marii Osińskiego, jednak wieży nie odtworzono. Choć przez lata był kościołem filialnym parafii w Kosienicach, użytkowany był w niewielkim stopniu. Po ponad stu latach udało się przywrócić zabytkowi pierwotny wygląd.
Prace rewitalizacyjne trwały 2,5 roku i zostały podzielone na kilka etapów. Wiosną 2021 r. Sejmik Województwa Podkarpackiego przekazał ponad 4 mln zł dotacji na prace konserwatorskie i restauratorskie oraz niezbędne roboty budowlane przy obiektach znajdujących się w rejestrze zabytków w województwie podkarpackim. Na liście beneficjentów znalazł się kosienicki „kościół w lesie”.
Pod koniec ub.r. Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot powiedziała na naszych łamach:
Minął rok i prace remontowo-konserwatorskie przy kościele pw. Trójcy Świętej w Kosienicach zostały zakończone.
– Końcowe prace to między innymi konserwacja wejścia do krypt oraz rekonstrukcja drewnianych drzwi w obrębie chóru kościoła. Podczas prac usunięta została wtórna zaprawa cementowa, która była nałożona na kamienny piaskowiec. Po odczyszczeniu i uzupełnieniu ubytków wyeksponowane zostały oryginalne płyty kamienne z naturalnymi różnobarwnymi odcieniami. Na zwieńczeniu krypty, zgodnie ze źródłami archiwalnymi, przywrócony został kamienny krzyż
– podsumowała B. Kot.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze