31 sierpnia minęło 37 lat od podpisania porozumień sierpniowych zawartych w 1980 r. pomiędzy NSZZ „Solidarność” i władzami PRL. Jak wyglądały początki związku z Przemyślu i co obecni związkowcy sądzą o tamtych osiągnięciach?
Najpierw spotykali się na ul. Okrzei, potem na Grodzkiej. W końcu siedzibą przemyskiej „Solidarności” został lokal w kamienicy na Kamiennym Moście. Oficjalnie Region „Ziemia Przemyska” został utworzony 7 października 1980 r., a pierwszym przewodniczącym wybrano Czesława Kijankę z Birczy.
Trudności nie brakowało, a członkowie bywali szykanowani. – Straszyli, że będą zwalniać. Co mi się ktoś zapisał, to się wypisywał. Ale jak prezesi się wpisali to inni z biur też nabrali odwagi. Bo najbardziej bali się pracownicy biurowi. Z pracownikami fizycznymi problemu nie było – opowiada. Jak wspomina, w spółdzielni pracowało ponad 300 osób i w sumie 90 procent przystąpiło do Solidarności. Przemyśl odwiedzali wówczas m.in.: Adam Michnik, czy Jacek Kuroń oraz aktorzy i prelegenci z wykładami. Mieli maszynę drukarską, która znajdowała się w domach członków związku, najpierw w Orłach, a potem w Bolestraszycach.
– Wiedzieliśmy, co się dzieje w Gdańsku, bo słuchaliśmy Radia Wolna Europa. Poza tym Witek Siwiec jeździł i do Warszawy i do Gdańska – mówi Z. Majgier. – Tamta „Solidarność” to był zryw ludzi, którzy byli żądni wolności – podkreśla.
Z. Majgier jest zadowolony z tego, że rząd obiecał obniżyć emerytury funkcjonariuszom SB, a za to zwiększyć działaczom opozycji. – Dopiero ta „Solidarność” i ten rząd pamiętają o ludziach, którzy walczyli o wolną Polskę i obniżają wysokie emerytury oprawcom. Ja zawsze marzyłem, żebym miał najmniejszą emeryturę, jaką ma SB-ek – mówi Z. Majgier.
Przemyskie obchody „Sierpnia’80” odbyły się 31 sierpnia. Rozpoczęły się mszą św. w kościele Świętej Trójcy. Przewodniczący Regionu „Ziemia Przemyska” NSZZ „Solidarność” Szymon Wawrzyszko przypomniał, że jednym z postulatów ówczesnej „S” było wprowadzenie wszystkich sobót wolnych od pracy, a dziś toczy się walka o niedziele wolne od handlu. – To kuriozalna sytuacja – stwierdził. – Nie jest to walka z ekonomią, czy przedsiębiorcami. Jest to szacunek do pracy człowieka i do samego człowieka – powiedział.
– Dzięki wam, dzięki temu sukcesowi w roku osiemdziesiątym, maszerujemy ulicami i jeśli nam się coś nie podoba, protestujemy – dodał. Zaznaczył, że postulaty „S” z roku 1980 były postulatami nie tylko związku, ale całego społeczeństwa.
Poseł Andrzej Matusiewicz (PiS) stwierdził, że nie wszystkie postulaty są obecnie realizowane. Jak uznał, „różnie bywa” np. z poszanowaniem praw pracowniczych, a dialog społeczny został otwarty dopiero przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. – Ideały „Solidarności” są nie tylko aktualne, ale muszą być dla nas inspirujące, by budować Polskę sprawiedliwą i taką, gdzie jest wzajemna solidarność między wszystkimi Polakami – podkreślił.
W wydarzeniu wzięli także udział: poseł Anna Schmidt-Rodziewicz (PiS), wicewojewoda Piotr Pilch oraz prezydent Przemyśla Robert Choma wraz z zastępcą Januszem Hamryszczakiem i sekretarzem urzędu Dariuszem Łapą.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A na zdjeciu saaaaami działacze SOLDARNOSCI.Nawet ten poseł cow w tym czasie konczył WUML i latał do komitetu.Kpina
I po 37 latach zamiast wolnych sobót mamy robocze Niedziele
>>oraz bracia: Adam Siwiec i Witold Siewiec.<<Redakcja - zatrudnijcie wreszcie jakiegoś korektora!!!
Nie Witold Siwiec lecz Wit Siwiec,ale wielki znak zapytania z ta opozycja
BIG CYC - PIOSENKA O SOLIDARNOŚCI CZYLI WSZYSTKO GNIJE - YOUTUBE.COM*TEKSTOWO.PL
KURY - IDEAŁY SIERPNIA - YOUTUBE.COM*TEKSTOWO.PL
A gdzie pani Bożena R taka uroczystość bez niej
Jeden z tych siedmiu to w 58 zdejmowal krzyże ,potem zapisał się do PZPR aby zrobić studia drugi zaś w młodości stał na czele bandy która obrabiala dzieci zkasy .Takich rzeczy się nie zapomina!
A na zdjeciu saaaaami działacze SOLDARNOSCI.Nawet ten poseł cow w tym czasie konczył WUML i latał do komitetu.Kpina
I po 37 latach zamiast wolnych sobót mamy robocze Niedziele
>>oraz bracia: Adam Siwiec i Witold Siewiec.<<Redakcja - zatrudnijcie wreszcie jakiegoś korektora!!!