Reklama

Społeczne obchody 70 rocznicy akcji „Wisła”

02/05/2017 17:03

W tym roku przypada 70. rocznica akcji „Wisła”, która rozpoczęła się 28 kwietnia 1947 r. i trwała do końca lipca tego roku. W wyniku deportacji, zorganizowanej przez komunistyczne władze tzw. Polski Ludowej, z ojczystych stron: Łemkowszczyzny, ziemi przemyskiej, jarosławskiej, tomaszowskiej, hrubieszowskiej, chełmskiej oraz lubaczowskiej, wysiedlono na zachód i północ Polski około 140 tysięcy osób.

Komitet Honorowy obchodów tworzyli: Danuta Kuroń, Krystyna Zachwatowicz-Wajda, Adam Bodnar, ojciec Tomasz Dostatni, prof. Włodzimierz Mokry, Andrzej Seweryn i Andrzej Stasiuk. Natomiast 30 kwietnia odbyły się obrady III Kongresu Ukraińców w Polsce, w którym udział wzięli liderzy ukraińskich organizacji z Polski, polskich organizacji działających na rzecz dialogu polsko-ukraińskiego, hierarchowie Cerkwi Greckokatolickiej i Prawosławnej, naukowcy, przedstawiciele władz Ukrainy, liderzy organizacji grupujących obywateli Ukrainy deportowanych z Polski w latach 1944/46.

Apel


Podczas inauguracji obchodów 70 rocznicy Akcji Wisła odczytano Apel Komitetu Obywatelskiego Solidarności z Ukrainą, pod którym już podpisało się kilkaset osób z całej Polski

"Wspominamy dziś ofiary wielkiej czystki etnicznej. 70 lat temu, wiosną 1947 roku, w ciągu trzech miesięcy wypędzono z domów i przesiedlono ok. 140 tysięcy obywateli RP Ukraińców i Łemków. Z tętniących życiem wiosek pozostały stare sady, resztki wypalonych zabudowań, zniszczone cerkwie i cmentarze. Przez wiele dekad aparat propagandy PRL-u próbował zatrzeć pamięć o ukraińskich mieszkańcach i ich kulturze, ostatecznie w 1978 roku, kiedy usuwano z mapy Polski tradycyjne ukraińskie nazwy. Deportacja, połączona z rozproszeniem wspólnoty ukraińskiej w Polsce, była jednym z wielu – oby ostatnim – ogniwem w tragicznym łańcuchu polsko-ukraińskich konfliktów. Pochylając się nad losem przesiedlonych w ramach “Akcji Wisła”, pamiętamy o wszystkich tragicznych ofiarach tych konfliktów, Polakach i Ukraińcach. Jednocześnie doceniamy ogromny wspólny wysiłek poszczególnych osób, Cerkwi i Kościoła, a szczególnie organizacji obywatelskich i pozarządowych, na rzecz budowania dialogu i wzajemnego zrozumienia. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat Polacy i Ukraińcy dzięki staraniom obydwu stron zapisali wiele nowych, pięknych kart wspólnej historii. W Polsce i w Ukrainie. Polska, podobnie jak Ukraina jest wspólnym dobrem wszystkich obywateli i mieszkańców. Nie pozwólmy, by nasilające się i służące obcym interesom prowokacje, akty agresji zagroziły dobrosąsiedzkim relacjom Polaków i Ukraińców, dobrosąsiedzkim stosunkom Polski i Ukrainy. Tegoroczne obchody, jedne z ostatnich, na których obecne są osoby uczestniczące w tragicznych wydarzeniach sprzed 70 lat, są szczególne. Po raz pierwszy od 1989 roku uroczystości rocznicowe nie uzyskały wsparcia władz państwowych. Dlatego mając poczucie, że dialog społeczny i pamięć są dobrem wspólnym, razem z tysiącami darczyńców zdecydowaliśmy się wesprzeć tegoroczne obchody. Dziś, wspólnie ze społecznością ukraińską w Polsce przywołujemy pamięć tragicznego losu tych, którzy 70 lat temu w wyniku akcji „Wisła” stracili życie oraz tych, którzy bezpowrotnie utracili swoje domy rodzinne i małe ojczyzny."

Reklama


Przemyśl, 28 kwietnia 2017 r.

 

Punkt zbiorczy

Częścią społecznych obchodów 70 rocznicy Akcji „Wisła” była akcja „Punkt zbiorczy”. W niedzielę 30 kwietnia organizatorzy obchodów zapraszali wszystkich nad San. Każdy mógł wziąć ze sobą jedną rzecz, którą chciałby, gdyby nagle przyszło mu opuścić swój dom. Była to zachęta do refleksji nad zgromadzonym dobrem i jego wartością i próba opowiedzenia historii, które razem z przedmiotami niesiemy w nowe miejsce. Coś, czego doświadczyli Ukraińcy wysiedleni w czasie Akcji Wisła, a także Polacy wywiezieni na Sybir, czy wysiedlani z Kresów. Coś, czego dzisiaj doświadczają setki tysięcy ludzi zmuszonych do ucieczki ze swoich domów. Nad San przyszli też wysiedleni i przynieśli rzeczy, które oni, lub ich dziadkowie wzięli ze sobą w 1947 roku. Domowe sprzęty: maglownicę, tarkę do prania, maselniczkę. Odzież: przechowywaną pieczołowicie babciną soroczkę, wyszywany kaftan, obrusy, a także najcenniejsze pamiątki: fotografie, dokumenty, modlitewniki. 

Reklama


fot.Jacek Szwic
Pamiątki wysiedlonych. Od 1 maja na stronie internetowej https://punktzbiorczy.wordpress.com będzie można oglądać galerię przyniesionych przedmiotów.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mars - niezalogowany 2017-05-02 18:01:17

    ....cyt....""""Bogdan Borusewicz, Wicemarszałek Senatu RP rozpoczął obchody zapalając świeczkę pod tablicą poświęconą ofiarom Akcji "Wisła"...."""  -   Borusewicz a jakim ofiarom? co mordowano ich ? czy z glinianek i kurnych chałup wydarto ciemnotę i  dano im na ziemiach odzyskanych majątki oraz domostwa ,jakich nigdy ta łemkowska i ukraińska biedota w Bieszczadach  by się nigdy nie dorobiła do kresu własnego życia. Dlatego,że byli oni zapleczem żywnościowym i nie tylko dla band OUN i UPA należało to zrobić i zrobiono.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nick - niezalogowany 2017-05-02 20:33:17

    Żaden naród ani plemię, nie jest bardziej zhańbione niż, to banderowskie. Nikt w Europie i na Świecie nie wykazał się większym zbydlęceniem, okrucieństwem niż banderowcy. To, co się dzieję teraz na Ukrainie, to jest kara za zakatowanie, zarżnięcie naszych 250 tys. rodaków. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ania - niezalogowany 2017-05-02 21:44:47

    w imię "poprawności politycznej" nie za  dużo  mówi się o  Rzezi wołyńskiej  stąd  mają  odwagę  obchodzić rocznicę  akcji  "Wisła"-  Hańba!  i to jeszcze  tutaj - Pomieszanie  z poplątaniem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama