– rozmowa z wicemarszałkiem Województwa Podkarpackiego Piotrem Pilchem.
Czy jest Pan za budową zachodniej obwodnicy Przemyśla w wariantach zaproponowanych przez projektantów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad? Najogólniej rzecz ujmując, zakładają one albo kierunek Radymno, Żurawica, Lipowica, Kuńkowce, Tarnawce, albo kierunek Radymno, Żurawica, Lipowica, Węgierska, Prałkowce. Dalej w kierunku Grochowce, Krówniki.
– Tak, jestem za budową zachodniej obwodnicy Przemyśla, jest bardzo potrzebna. Wiemy, jak rozładowały się korki w mieście po wybudowaniu obwodnicy od strony wschodniej, bez niej w tej chwili przejazd przez Przemyśl byłby bardzo czasochłonny.
Przed nami podobne rozwiązanie od strony zachodniej. Zdecydowanie na wzmożenie ruchu od tej strony oprócz czynników już istniejących wpłynie budowa przejścia granicznego w Malhowicach i planowana przez samorząd województwa przebudowa dróg prowadzących w Bieszczady. Tu będzie prowadzić jedna z głównych tras w Bieszczady czyli węzeł autostradowyPrzemyśl obwodnica zachodnia – Arłamów – Ustrzyki.
Jak nie wyprowadzimy ruchu z tego kierunku, to Przemyśl będzie zakorkowany, a cały ruch drogowy spotka się przy moście Orląt. Nie przesądzam o wariancie, jest on aktualnie poddany konsultacjom. Mieszkam w takiej odległości od proponowanych wariantów, że osobiście nie jestem zainteresowany w tej sprawie.
Podczas ewentualnej budowy obwodnicy w wariancie przecinającym Lipowicę, Węgierską, San, Prałkowce wyburzonych będzie kilkanaście domów. Jeżeli doszłoby do realizacji tego wariantu, czy zadba Pan, aby rząd, który realizuje program Sto obwodnic zapewnił godne rekompensaty dla ludzi tracących dobytek życia?
– Tak, to może być wariant wybrany, przebiega przez Przemyśl, przez co mógłby odciążyć i wyprowadzić ruch samochodów poza miasto, mogliby również skorzystać sami mieszkańcy. Jeżeli tak się stanie, to konieczne jest zadbanie o godne rekompensaty. Mam nadzieję, że przyjmowane tutaj wskaźniki wszystkich zadowolą. Niestety też zdaję sobie sprawę z tego, że[paywall] dla niektórych osób będzie to decyzja życiowa, związana ze zmianą miejsca zamieszkania, wyprowadzką. To jest bardzo trudne, ale niestety przy wszystkich inwestycjach też realizowanych przez samorząd województwa występują tego typu problemy. Mieszkamy w terenie bardzo gęsto zasiedlonym.
Tworzą się komitety protestacyjne mieszkańców zagrożonych wyburzeniami, budową ekranów dźwiękowych i zjazdów przy ich domostwach. Komitet z Lipowicy zaproponował inwestorowi własne rozwiązanie, omijające granice Przemyśla. Jednocześnie pomysł wybudowania zachodniej obwodnicy w takich wariantach już zdążył skłócić mieszkańców. Czy widzi Pan kompromisowe rozwiązanie tej sytuacji?
– Czy można znaleźć kompromis zadawalający wszystkich? Będzie to bardzo, bardzo trudne, oczywiście pomysły jednych dzielnic będą wyprowadzały ruch z ich okolicy, ale będą dotyczyły innych. Stąd protesty i protesty do protestów. Na pewno przebieg drogi, bo takie są teraz zasady, musi uwzględniać jak najmniejszą ingerencję w istniejącą zabudowę, ale i na pewno musi służyć zarówno mieszkańcom poprzez dobre skomunikowanie ich dzielnic, jak i przewozowi tranzytowemu.
Generalnie sprawa zachodniej obwodnicy jest trudna, ale mam nadzieję, że możliwa do realizacji, bo jest po prostu bardzo potrzebna, a rząd przeznaczył na nią kilkaset milionów złotych. Jako przedstawiciel Zarządu Województwa Podkarpackiego będę się bacznie przyglądał wszystkim działaniom w tym obszarze.
Dziękuję za rozmowę
Treść petycji:
Komitet Społeczny „Lipowica - Obwodnica” reprezentowany przez Elżbieta Gaweł, działający w imieniu mieszkańców miasta Przemyśla i dzielnicy Lipowica, których podpisy są złożone poniżej, wyraża sprzeciw wobec realizacji inwestycji, polegającej na budowie obwodnicy w części miejskiej dzielnicy Lipowica, która obecnie przedstawiana jest w trzech wariantach (2, 3 i 4 wraz z podpunktami).
Wnioskujemy o budowę obwodnicy w części sąsiadującej z terenem miejskim, przedstawionej jako wariant 1. Jednocześnie wnosimy o rozważenie modyfikacji wariantów 2, 3 i 4 (wraz z podpunktami) tak, by finalnie w miejscu początku łącznika wariantu 2 i 3 (km 0+000) wyznaczyć wariant 5 łączący się z końcowym odcinkiem wariantu 1 (km 23+400).
Uzasadnienie petycji:
1. Podstawowym zadaniem obwodnicy jest ominięcie obszaru miejskiego, tak aby ruch tranzytowy był jak najmniej uciążliwy dla mieszkańców. Proponowane warianty 2, 3 i4 obwodnicy przebiegają w poprzek osiedla domów jednorodzinnych. Budowa obwodnicy w tej lokalizacji sprawi, że wielu mieszkańców będzie mieć ją bardzo blisko istniejących już domów, co zdecydowanie stanie się uciążliwe. Miasto kończy się zaledwie kilkaset metrów dalej, a planowana trasa wariantu I omija wszelkie zabudowania i związaną z nimi infrastrukturę dodatkową, w tym ścieżki rowerowe, trasy piesze, mniejsze ciągi komunikacyjne itp.. Dodatkowo obwodnica w wariancie 1 jest oddzielona lasem od najbliższych zabudowań, co stanowi naturalną barierę od hałasu przejeżdżających samochodów. Niestety brak tego w propozycjach 2, 3 i 4 - wręcz przeciwnie, w całości odcinka miejskiego Lipowica biegnie wzdłuż zabudowań jedno i wielorodzinnych. Przecięcie z ulicą Wysockiego będzie sąsiadowało z blokami mieszkalnymi oraz nowopowstałymi osiedlami domów jednorodzinnych. Przecięcie z ulicą Wołodyjowskiego sąsiaduje z domami jednorodzinnymi, planowanymi inwestycjami budowlanymi i działkami zakupionymi w celach budowlanych. Obwodnica w wariancie 1 mniej ingeruje w skupiska ludzkie.
2. Obwodnica powinna maksymalnie odciążyć ulice miasta od ruchu tranzytowego, a więc powinna być również dobrze skomunikowana z innymi drogami tranzytowymi. Budowa obwodnicy przechodząca przez ulicę Wysockiego i Wołodyjowskiego spowoduje natężenie ruchu nie tylko na całości ulicy Wysockiego, ale także na ulicach doprowadzających - czyli Armii Krajowej, Paderewskiego, Kochanowskiego i Bielskiego. Przede wszystkim w żaden sposób nie odciąży ruchu tranzytowego na obszarze miejskim, a takie jest założenie planowanej obwodnicy – cyt. za GDDKiA: Ponadto droga krajowa nr 77 pozwala na kontynuację transportu z kierunku północnego (Warszawa, Radom, Jarosław) w stronę Przemyśla. Dalej drogą krajową nr 28 transport kierowany jest do przejść granicznych na południu Polski. Realizacja obwodnicy w ciągu dróg krajowych nr 28 i 77 pozwoli na skierowanie ruchu tranzytowego poza zabudowę Przemyśla, a to zapewni odciążenie miasta z ruchu pojazdów ciężarowych. Dzięki inwestycji nastąpi poprawa bezpieczeństwa mieszkańców miasta.
Realizując wariant 2, 3 i 4, przede wszystkim RUCH TRANZYTOWY zostanie POZOSTAWIONY w obszarze miejskim. Pozostanie także w zabudowie Przemyśla, nie odciąży miasta - wręcz przeciwnie, spowoduje natężenie ruchu na ulicach wcześniej wymienionych. Tu należy także dodać, że jeden z odcinków ul. Wysockiego na chwilę obecną z trudem przyjmuje ruch dwustronny, czeka na realizację przebudowy. Ul. Bielskiego jest w trakcie przebudowy. Znaczny odcinek ul. Armii Krajowej biegnie wzdłuż parku miejskiego – te ulice nie będą w stanie przyjąć zwiększonego natężenia ruchu. To rzutuje nie tylko na kwestie mieszkaniowe, społeczne, ekonomiczne i ekologiczne, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo mieszkańców dzielnicy Lipowica i użytkowników wskazanych dróg.
3. Przebudowana część ulicy Wysockiego jest bardzo często uczęszczana przez spacerowiczów, turystów rowerowych, biegaczy, rodziny z dziećmi. Stanowi doskonałe połączenie do wielu ścieżek historyczno – turystycznych, biegnących drogami fortecznymi, terenami zielonymi. Przecięcie aż dwóch ulic w tej okolicy obwodnicą zaburzy możliwości rekreacyjne, wpłynie na komfort i bezpieczeństwo.
4. Warianty 2, 3 i 4 obwodnicy przecinają dzielnicę Lipowica w terenie mieszkaniowym, a to oznacza liczne kolizje z liniami gazu, sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, a przede wszystkim z linią wysokiego napięcia biegnącą dokładnie w proponowanej lokalizacji. Przebudowa istniejących sieci i węzłów zdecydowanie utrudnia budowę, ponadto podniesie koszty inwestycji, narazi mieszkańców i wykonawców na znaczne utrudnienia i nieprzewidziane sytuacje.
5. Proponowany wariant 1 wraz z podpunktami lub sugerowana przez mieszkańców modyfikacja wariantów 2, 3 i 4 jest korzystna ekonomicznie. Zdecydowana większość gruntów to tereny leśne, co zdecydowanie wpływa na aspekt ekonomiczny – mniej wywłaszczeń, nie trzeba przebudowywać istniejącej infrastruktury. Dodatkowo omawiany odcinek obwodnicy w części miejskiej wymagałby kosztownych rozwiązań, np. w postaci estakady, gdyż teren jest niezwykle zróżnicowany pod względem wysokości. Z kolei w wariancie 1 lub przy modyfikacji pozostałych - czyli przy poprowadzeniu obwodnicy terenem leśnym istnieje szersze pole możliwości celem zaprojektowania najlepszego rozwiązania.
6. Wzdłuż nowej obwodnicy posadowione są domy jedno i wielorodzinne, które ze względu na ukształtowanie terenu będą na różnych wysokościach względem planowanego odcinka. Akustyka tak zróżnicowanej powierzchni jest nietypowa. Dużo mniejsze i krótkotrwałe inwestycje w poprzednich latach jasno pokazały, że ten teren potęguje hałas i roznosi go na znaczne odległości. Obwodnica ma na celu wyprowadzenie ruchu tranzytowego – czyli natężenie ruchu będzie całodobowe. Należy pamiętać, że planowana obwodnica to droga klasy GP, czyli droga główna ruchu przyspieszonego. Dopuszczalna prędkość na drodze tej klasy w terenie zabudowanym wynosi 60 i 70 km/h, a terenie niezabudowanym jak wyżej oraz 80 i
100 km/h. W praktyce oznacza to, że 24/7 na tej trasie samochody, głównie wielkogabarytowe, będą się poruszać ze znaczną prędkością.
7. Obwodnice to drogi intensywnie oświetlone, także przez całą noc. Proponowany wariantem 2, 3 i 4 przebieg obwodnicy spowoduje zanieczyszczenie świetlne, które wywiera negatywny wpływ na środowisko oraz na zdrowie psychofizyczne człowieka, zwiększając ryzyko wystąpienia wielu chorób.
Mając treść Petycji i powyższe uzasadnienie na względzie, liczymy na pozytywne rozpatrzenie naszych wniosków w taki sposób, aby wybudowano obwodnicę zachodnią Przemyśla zgodną z interesem publicznym.
Petycję skierowaną do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - Oddział Rzeszów w sprawie budowy obwodnicy PRZEMYŚLA W CIĄGU DROGI KRAJOWEJ DK28/77 można podpisać poprzez stronę internetową :
https://www.petycjeonline.com/budowa_zachodniej_obwodnicy_przemyla_w_dzielnicy_lipowica
Swoje uwagi i opinie odnośnie projektowanej obwodnicy należy przekazywać dodatkowo poprzez wypełnienie ankiet, które można pobrać pod adresem internetowym:
https://www.archiwum.gddkia.gov.pl/frontend/web/userfiles/articles/m/materialy-w-ramach-akcji-informa_41682/02_Obw_Przemy%C5%9Bla%20-%20Formularz%20opinii.pdf?fbclid=IwAR0qpEOUuzTFH1S9dUH89TyOv5iCgo7ad0v6Ly37FkwN5t45Xeq_XJPQufE
Wydrukowane ankiety są dostępne również w Urzędzie Miejskim przy ul. Ratuszowa 1 oraz w kiosku osiedlowym przy bloku TBS na osiedlu Lipowica.
a. pocztą na adres: MPRB Sp. z o.o. ul. Jana Dekerta 18, 30-703 Kraków
b. na adres e-mail: biuro@mpmosty.pl
c. faksem +48 12 312 18 70
Stowarzyszenie Kudłate Serce, stowarzyszenie Aktywna Dybawka oraz niżej podpisani mieszkańcy Gminy Krasiczyn, sołectw Kuńkowce i Ostrów działając w interesie publicznym mieszkańców gminy Krasiczyn oraz sołectw Kuńkowce i Ostrów w oparciu o Ustawę z dnia 11 lipca 2014 roku o petycjach (Dz.U. z 2014 r., poz. 1195), składa petycję w sprawie:
odstąpienia od planowania przebiegu Zachodniej Obwodnicy Przemyśla przez teren Gminy Krasiczyn, a w szczególności przez sołectwa Dybawka, Tarnawce, Kuńkowce i Ostrów dot. wszystkich wariantów planów korytarzowych biegnących przez teren Gminy Krasiczyn 1B, 2B, 3B
Domagamy się:
• odstąpienia od korytarza ZOP na odcinku Kuńkowce – Ostrów - Tarnawce-Dybawka-Krasiczyn, a więc poprowadzenia korytarza drogowego poza wymienionymi miejscowościami i gminą Krasiczyn
Poniżej przedstawiamy uzasadnienie - argumenty formalne, środowiskowe, ekonomiczne i społeczne
I. ARGUMENTY FORMALNE
1. Brak spójności streszczenia Studium Korytarzowego z lokalnymi dokumentami strategicznymi gminy Krasiczyn oraz pozostałych gmin, przez które korytarz ZOP jest planowany.
Pomysł budowy Zachodniej Obwodnicy Przemyśla nie znajduje odzwierciedlenia w dokumentach strategicznych dotyczących rozwoju społeczno-gospodarczego i przestrzennego powiatu przemyskiego oraz poszczególnych gmin tego powiatu (m.in. Strategia Rozwoju Powiatu Przemyskiego na lata 2015-2020, Strategia Rozwoju Gminy Krasiczyn na lata 2015-2025). Społeczny sprzeciw budzi chęć dalszego procedowania inwestycji dla korytarzy drogowych, które nigdy dotąd nie były rozpatrywane w Gminie Krasiczyn, a które pojawiły się dopiero w lipcu 2021 r. podczas spotkania informacyjnego w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej i nie są spójne z żadnymi dokumentami lokalnymi. Dotychczasowe przekazy, głównie medialne, jednoznacznie wskazywały na planowanie obwodnicy w granicach Gminy Przemyśl. Skutkiem powyższego osoby podejmujące decyzje dotyczące zamieszkania w rejonie gminy Krasiczyn, a w szczególności sołectwa Tarnawce oraz sołectw Kuńkowce i Ostrów, które w chwili obecnej zostało korytarzem drogowym, nie brały pod uwagę możliwości lokalizacji ZOP w tak bliskiej odległości od zabudowań mieszkalnych. Żadne dokumenty nie wskazywały na taką ewentualność. Przy planowaniu i wyznaczaniu przebiegu ZOP przez teren Gminy Krasiczyn, jak też innych gmin powiatu, pominięto ogólną zasadę pewności prawa i przewidywalności działań organów Państwa oraz zasadę zaufania obywateli do władzy publicznej określoną w art. 8 k.p.a. nakładającym na organy administracji obowiązek prawidłowego rozważenia stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy.
2. Brak uwzględnienia wydanych już warunków zabudowy, decyzji o pozwoleniu na budowę oraz rozpoczętych procesów inwestycyjnych
Regionalne strategie i plany dotyczące rozwoju nie uwzględniały realizacji ZOP w tak bliskiej odległości od jednorodzinnych zabudowań mieszkalnych. Dla osób podejmujących decyzje inwestycyjne, w tym dotyczące kupna nieruchomości w celu budowy domu i zamieszkania, niezwykle ważna jest przewidywalność działań organów administracji rządowej i samorządowej. Brak wskazania planowanych korytarzy drogowych w podstawowych dokumentach strategicznych szczebla regionalnego i lokalnego przyczynia się do zwiększonego oporu społecznego, bowiem zarówno mieszkańcy, jak i samorządy nie zostali w należyty sposób poinformowani i z odpowiednim wyprzedzeniem przygotowani na realizację tak dużej i uciążliwej inwestycji. Zgodnie ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Krasiczyn zaproponowany korytarz drogowy przecina przede wszystkim tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Ten kierunek polityki przestrzennej kształtuje się w tym rejonie od kilkudziesięciu lat – to właśnie te tereny są oczywistą rezerwą pod zabudowę mieszkaniową miasta Przemyśl. Sołectwa Tarnawce, Kuńkowce, Ostrów jak też Gmina Krasiczyn to obszary, na których zabudowa mieszkaniowa jest już realizowana w oparciu o warunki zabudowy. Zatem są to nie tylko tereny, na których następuje wzrost liczby mieszkańców, ale także tereny posiadające duży potencjał rozwojowy dla jednorodzinnej zabudowy mieszkaniowej. W forsowaniu ZOP brak jest uwzględnienia wydanych już warunków zabudowy, decyzji o pozwoleniu na budowę oraz rozpoczętych procesów inwestycyjnych. Równie istotne jak dokumenty planistyczne szczebla lokalnego są indywidualne decyzje administracyjne, na podstawie których uzyskuje się prawo do zabudowy działki – decyzje o warunkach zabudowy i decyzje o pozwoleniu na budowę. To one mają kluczowe znaczenie przy wyznaczaniu wartości nieruchomości oraz wpływają na określenie stopnia oddziaływania inwestycji drogowej na ludzi. Ponadto analiza wydanych decyzji o pozwoleniu na budowę na przestrzeni lat potwierdziłaby, że są to rejony charakteryzujące się silną presją inwestycyjną. Większe w ostatnich latach, zainteresowanie zamieszkaniem w rejonach miejscowości Krasiczyn, Dybawka, Tarnawce, wynika z atrakcyjności gminy pod kątem inwestowania w budownictwo jednorodzinne z uwagi na dobrą dostępność komunikacyjną, bliskość Przemyśla, brak znaczących uciążliwości (brak dużych zakładów przemysłowych czy produkcyjnych), w tym uciążliwości hałasowych oraz bliskość terenów atrakcyjnych przyrodniczo i krajobrazowo. Poprzez realizację ZOP tereny te stracą zainteresowanie nowych mieszkańców.
II. ARGUMENTY ŚRODOWISKOWE
Warianty 1B, 2B, 3B planowanej ZOP - korytarze zaprezentowane przez GDDKiA gminom na spotkaniu w lipcu 2021 roku przebiegają przez tereny Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego oraz Przemysko-Dynowski Obszar Chronionego Krajobrazu. Realizacja inwestycji w forsowanym przebiegu i formie spowodowałaby zniszczenie obszarów chronionych prawem krajowym i prawem Unii Europejskiej, innych terenów cennych przyrodniczo, a także spowodowałaby nieodwracalne i katastrofalne zmiany w zakresie hydrologii tego obszaru, jego form geologicznych, lasów, mokradeł, łąk, flory i fauny oraz ich szlaków migracyjnych. Ponadto wywołałaby radykalne pogorszenia stanu w zakresie hałasu i jakości powietrza. Wpłynęłaby również niekorzystnie na klimat w perspektywie lokalnej. Istotnie ograniczyłaby także produkcyjne oraz pozaprodukcyjne funkcje lasu.
Nie można przyjąć, że straty w środowisku naturalnym wycenia się na zero złotych, tylko dlatego, że lasy i tereny chronione stanowią własność Skarbu Państwa i na tej podstawie ogłasza się najbardziej szkodliwymi wariantami inwestycji najtańszym i najkorzystniejszym. Takie podejście jest nie do zaakceptowania przez mieszkańców gminy oraz pozbawia ich własności i praw, a ponadto uniemożliwia podjęcie racjonalnej i opartej na właściwych przesłankach decyzji.
1. Realizacja ZOP na terenie gminy Krasiczyn oraz części Gminy Przemyśl w zaproponowanym przebiegu, bezpowrotnie zniszczyłaby tereny chronione i cenne przyrodniczo.
Ad.1 Korytarze ZOP zaprezentowane w wariantach 1B, 2B, 3B przebiegają przez dwa niezwykle cenne obszary objęte formą ochrony Natura 2000.
- specjalny obszar ochrony siedlisk (Dyrektywa Siedliskowa, 92/43/EWG w sprawie ochrony siedlisk naturalnych oraz dzikiej fauny i flory) – „Rzeka San” PLH18007.
- specjalny obszar ochrony siedlisk (Dyrektywa Siedliskowa, 92/43/EWG w sprawie ochrony siedlisk naturalnych oraz dzikiej fauny i flory) – „Ostoja Przemyska” PLH180012
Obszary te chronione są poprzez liczne obowiązujące akty prawne - Ustawę o ochronie przyrody, Dyrektywy Ptasią (Dyrektywa Rady 72/409/EWG) i Siedliskową (92/43/EWG w sprawie ochrony siedlisk naturalnych oraz dzikiej fauny i flory) Unii Europejskiej.
Forsowany wariant ZOP przecinałby unikatowy teren objęty formą ochrony NATURA 2000 – „Rzeka San” i „Ostoja Przemyska”. Zgodnie o obowiązującym prawem można prowadzić inwestycje na obszarze Natura 2000, tylko jeśli nie ma rozwiązań alternatywnych, w tym przypadku jest ich kilka!
Niezależnie od występowania wielu gatunków chronionych i cennych przyrodniczo „zakole Sanu” w miejscowości Tarnawce i na drugim brzegu w miejscowości Kuńkowce, jest zwyczajnie pięknym miejscem, a zwykła ludzka wrażliwość każe zachować to miejsce w stanie nienaruszonym.
Ad. 2 Opisywane warianty ZOP przebiegałyby przez tereny Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego oraz Przemysko-Dynowski Obszar Chronionego Krajobrazu
Wyjątkowe wartości naukowe, przyrodniczo - krajobrazowe Pogórza Przemyskiego skłoniły przyrodników do przygotowania projektu utworzenia tutaj parku narodowego. Podkreśla się przy tym, że utworzenie parku w tej części Karpat Wschodnich byłoby ważnym uzupełnieniem krajowego systemu obszarów chronionych. W Parku znajdują się charakterystyczne przełomy Sanu w okolicach Słonnego, Wybrzeża, Iskani, Babic, Nienadowej i Krasiczyna, które urozmaicają ten zachowany w znacznej części krajobraz naturalny. Lasy zajmują 64 % powierzchni Parku, a rozległe kompleksy leśne buczyn i grądów, stanowią dominujący element krajobrazotwórczy. W dolinach rzek i potoków dotrwały do naszych czasów lasy łęgowe z wiązem, jesionem i dębem szypułkowym. Na terenie Parku występuje ponad 900 gatunków roślin naczyniowych, z tego ścisłej ochronie gatunkowej podlega 47 a częściowej 16. Ochroną pomnikową objęto dotychczas 150 obiektów przyrody żywej, a nadto w faunie Parku stwierdzono 3 chronione gatunki ryb, 16 gatunków płazów i gadów, 134 gatunki lęgowych ptaków oraz 30 gatunków ssaków. 39 gatunków kręgowców znajduje się na czerwonej liście rzadkich i wymierających.
Podobnie rzecz przedstawia się z Przemysko-Dynowskim Obszarem Chronionego Krajobrazu, gdzie na terenie obszaru zakazuje się:
1) zabijania dziko występujących zwierząt, niszczenia ich nor, legowisk, innych schronień i miejsc rozrodu oraz tarlisk, złożonej ikry, z wyjątkiem amatorskiego połowu ryb oraz wykonywania czynności związanych z racjonalną gospodarką rolną, leśną, rybacką i łowiecką
2) realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
3) likwidowania i niszczenia zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i nadwodnych, jeżeli nie wynikają one z potrzeby ochrony przeciwpowodziowej i zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub wodnego lub budowy, odbudowy, utrzymania, remontów lub naprawy urządzeń wodnych
4) lokalizowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, z wyjątkiem urządzeń wodnych oraz obiektów służących prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej; 5) wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem prac związanych z zabezpieczeniem przeciwsztormowym, przeciwpowodziowym lub przeciw osuwiskowym lub utrzymaniem, budową, odbudową, naprawą lub remontem urządzeń wodnych
6) dokonywania zmian stosunków wodnych, jeżeli służą innym celom niż ochrona przyrody lub zrównoważone wykorzystanie użytków rolnych i leśnych oraz racjonalna gospodarka wodna lub rybacka
7) likwidowania naturalnych zbiorników wodnych, starorzeczy i obszarów wodnobłotnych
Ad. 3 Korytarze ZOP przechodzące przez Gminę Krasiczyn przebiegają w bezpośrednim sąsiedztwie Rezerwatu Przyrody "LEONCINA"
Najwartościowsze elementy przyrody Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego chronione są w 9 rezerwatach, w tym zlokalizowanym w sołectwie Tarnawce Rezerwacie Przyrody "LEONCINA" utworzonym na powierzchni 8,67 ha w 2001 roku, Rozporządzeniem Wojewody Podkarpackiego z dnia 15 maja 2001r. w sprawie uznania za rezerwat przyrody. Dz. Urz. Woj. Podkarp. Nr 38 poz. 641 z dnia 10 czerwca 2002r.). Rezerwat utworzony został w celu zachowania ze względów naukowych i dydaktycznych stanowiska kłokoczki południowej Staphylea pinnata. Natomiast narzucany przebieg ZOP w przedmiotowych wariantach i budowa drogi o podwyższonej dozwolonej prędkości oraz przerzucająca transport drogowy w bezpośrednie sąsiedztwo rezerwatu, oznaczałaby zdecydowane pogorszenie stosunków wodnych oraz zanieczyszczenie powietrza. Również co za tym idzie, duże niebezpieczeństwo dla tych chronionych obszarów oraz przyrody tam występującej. Dla mieszkańców okolicznych miejscowości jest to miejsce aktywnego odpoczynku, czy spacerów.
2. Szlaki Turystyczne
Park Krajobrazowy Pogórza Przemyskiego oraz Przemysko-Dynowski Obszar Chronionego Krajobrazu jest powiązany szlakami turystycznymi i ścieżkami rowerowymi, które zostałyby zniszczone poprzez budowę drogi, w proponowanych korytarzach wariantów 1B, 2B, 3B, a które znane są od lat, i z których korzystają nie tylko miejscowi mieszkańcy, ale i mieszkańcy Przemyśla oraz inni turyści. Dla Przemyśla szlaki przyrodnicze i turystyczne oraz ścieżki rowerowe mają szczególne znaczenie ze względów rekreacyjnych, edukacyjnych, walorów przyrodniczych, kulturowych i krajobrazowych. Wystarczy tu wspomnieć o ścieżce przyrodniczo-kulturowej „Do Ralla” biegnącą z miejscowości Tarnawce do Krasiczyna, przez Rezerwat Przyrody „Leoncia”.
Przeprowadzenie drogi w alternatywnym wariancie 4, w śladzie zbliżonym do drogi krajowej, daje możliwość ominięcia, a co za tym idzie, zachowania większości terenów chronionych i cennych przyrodniczo, a więc nienaruszenia Ustaw oraz Dyrektyw Środowiskowej i Ptasiej Unii Europejskiej.
3. Zagrożenia dla fauny i flory, w tym licznych gatunków chronionych
Przy realizacji tak dużej inwestycji jak ZOP, w narzucanych wariantach 1B, 2B, 3B występuje zagrożenie dla miejscowej flory i fauny, w tym gatunków chronionych.
Na terenach Natura 2000 „Ostoja Przemyska” i „Rzeka San” występuje około 900 gatunków zielnych roślin naczyniowych, co wynika z przenikania się różnych elementów flory tj. górski, nizinny i pontyjski. Znaczna ilość podlega ścisłej i częściowej ochronie gatunkowej. Lasy z enklawami pól uprawnych, łąkami, mokradłami i ciekami wodnymi, stwarzają dogodne warunki rozwoju i bytowania wielu gatunków zwierząt. Natomiast Doliną Sanu prowadzą szlaki migracyjne zwierząt i ptactwa. Wiosną oraz jesienią tereny te są szlakiem ptaków, które zatrzymują się na odpoczynek, żer lub przezimowanie. Na Pogórzu Przemyskim bytuje dużo chronionych gatunków ryb, płazów, gadów, ptaków lęgowych i ssaków. Jest to ostoja fauny puszczańskiej z wilkiem, rysiem oraz dużymi ssakami roślinożernymi. Wśród bezkręgowców występują endemiczne elementy wschodnio-karpackie. Z występujących tu zwierząt, 39 gatunków kręgowców znajduje się na czerwonej liście zwierząt rzadkich i chronionych. Ponadto w latach 1990 - 2000 zanotowano na obszarze NATURA 2000 Ostoja Pogórze Przemyskie 30 gatunków ptaków wymienionych w Załączniku 1 Dyrektywy Rady 79/409/EWG.
Na terenach Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego z grupy roślin całkowicie chronionych licznie występują kłokoczka południowa, lilia złotogłów, skrzyp olbrzymi, wawrzynek wilczełyko, widłak jałowcowaty, gatunki z rodziny storczykowatych oraz bluszcz pospolity. W bogatej florze Parku znajdują się gatunki uznane za rzadkie, narażone na wyginięcie bądź wymierające umieszczone na "Liście roślin zagrożonych w Polsce". Są to:
- gatunki rzadkie: bylica piołun, pszeniec grzebieniasty, ostrożeń siedmiogrodzki, głóg Palmstrucha i zaraza gałęzista.
- gatunki narażone na wyginięcie: dziewanna austriacka, dzwonecznik wonny oraz 4 gatunki z rodziny storczykowatych - storzan bezlistny, storczyk plamisty, kruszczyk błotny i storczyk kukawka
- gatunki wymierające: kręczynka jesienna, storczyk cuchnący oraz buławnik czerwony.
Flora Parku liczy 3 subendemity ogólnokarpackie tj. tojad mołdawski, żywiec gruczołowaty i żywokost sercowaty oraz odmianę wschodniokarpacką śnieżycy wiosennej.
Jednocześnie bezpośrednia bliskość ZOP z Rezerwatem Przyrody Leoncia stanowi zagrożenie dla obszaru całego rezerwatu, który zajmuje typowy podzespół grądu- Tilio-Carpinetum typicum. Do gatunków runa należy jaskier kaszubski, turzyca orzęsiona, oraz najliczniej występująca gwiazdnica wielkokwiatowa. Są to gatunki charakterystyczne dla zespołu Tilio-Carpinetum i związku Carpinion betuli. W rezerwacie "Leoncina" występuje jedno z nielicznych w Polsce skupisk kłokoczki południowej w jej naturalnym zasięgu.
Najważniejszymi zagrożeniami dla przyrody regionu są eksploatacja lasów oraz związana z tym intensywna rozbudowa dróg leśnych, powstawanie lokalnych żwirowni w Dolinie Sanu, próby eksploatacji kruszywa łamanego, wiercenia ropy i gazu, regulacja koryt rzek i potoków, budowa nowych linii przesyłowych energii, a w chwili obecnej do tej listy należy dodać zbyt dużą w swojej skali budowę ZOP. Działania te prowadzą do bezpośredniego niszczenia i zmniejszenia integralności siedlisk.
Tereny lasów, łąk i mokradeł stanowią integralną część sieci korytarzy ekologicznych na terenie Polski, o szczególnym znaczeniu krajowym i międzynarodowym. Ochrona ich funkcjonalności oraz zapewnienie ich ciągłości jest koniecznością. W czasie , postępującej rozbudowy dróg szybkiego ruchu oraz infrastruktury kolei, zaszła konieczność zagęszczania oraz modernizacji istniejących przejść (korytarzy) dla zwierząt, na innych odcinkach dróg. Dlatego też wyrażamy sprzeciw do dalszego przerywania pozostałej, jeszcze istniejącej sieci korytarzy dla zwierzyny i szlaków migracyjnych ptactwa. Korytarze ekologiczne chronią różnorodność biologiczną, a także łagodzą izolację poszczególnych siedlisk. Nawet w przypadku, gdy w planach geodezyjnych ZOP, zostaną przewidziane przejścia dla zwierzyny, to przerwanie korytarzy na czas budowy będzie miało trwałe negatywne skutki dla przyrody. Przecięcie siedlisk, jak pola orne, łąki, cieki wodne, mokradła, rzeki, pasy zadrzewień, itp. Spowodują znaczny spadek miejscowej populacji zwierzyny, a niewykluczone, że ich całkowitej eliminacji. Skutkować to również będzie migracją zwierzyny na tereny zurbanizowane, podchodzenia zwierząt pod zabudowania, czy zwiększenia ilości wypadków drogowych z jej udziałem. Szlaki migracyjne i łączność ekologiczna są zagrożone na skutek fragmentacji obszarów chronionych i tzw. betonowania miejskich i podmiejskich terenów zieleni, cennych przyrodniczo. Tymczasem, zamiast zwiększania powierzchni zieleni w celu zachowania drożności korytarzy ekologicznych, zarówno w skali lokalnej jak i całego kraju, narzuca się budowę drogi w korytarzu obszarów chronionych. Powyższe plany budowy ZOP zdecydowanie pogorszą stan istniejących szlaków i uniemożliwią odtworzenie przerwanych korytarzy.
4. Zaburzenia cieków wodnych – stanu hydrologicznego terenu.
Polska znajduje się na przedostatnim miejscu w Europie pod względem zasobów wodnych i należy do grupy państw zagrożonych deficytem wody. Warianty ZOP stanowią zagrożenie dla lokalnych stosunków hydrologicznych. Są one sprzeczne z celami i katalogiem rozwiązań służących ograniczaniu skutków suszy, zaprezentowanymi w projekcie Ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy oraz z Ustawą Prawo wodne, również w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy. Niewątpliwie zagrożeniem związanym z planowaną budową trasy ZOP byłyby zaburzenia na terenie gminy Krasiczyn z miejscową regulacją rzeki San, a tym samym zbyt szybkim spływem wód powierzchniowych. Przy budowie drogi o parametrach drogi krajowej nastąpić może degradacja lub całkowita eliminacja łąk. Przedstawiane warianty biegnące przez Gminę Krasiczyn i sołectwa Kuńkowce oraz Ostrów, prowadziłyby w sposób oczywisty do zaburzenia stosunków wodnych w zakresie wód podziemnych, ingerując głęboko i nieodwracalnie w te stosunki, już tylko poprzez olbrzymią skalę tej inwestycji. Ponadto wody spływające z nawierzchni drogi, zanieczyszczone odpadami paliwa czy olei, obniżają stan ilościowy i jakość wód powierzchniowych i podziemnych w sąsiedztwie trasy.
5. Wylesienia
Nie akceptujemy dalszego wycinaniu lasów. W ostatnich latach na omawianym terenie przeprowadzono planowe wycinki drzew. Tak duża inwestycja, na obszarze Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego oraz Przemysko-Dynowski Obszar Chronionego Krajobrazu ponownie spowodowałaby duży ubytek drzewostanu. Ingerencja o tej skali zarówno w Lasy Państwowe jak i prywatne, które winny być chronione na podstawie Ustawy o ochronie przyrody, jak i te stanowiące las ochronny w rozumieniu Ustawy o lasach, a także wszelkie inne drzewostany, jest niedopuszczalna. Zaznaczyć należy, że żadne nasadzenia zastępcze nie zrekompensują korzyści utraconych z powodu wycięcia dorosłych drzew. Wytyczenie trasy w omawianych korytarzach spowodowałoby fragmentację lasów, które w naszej okolicy i w naszym sąsiedztwie stanowią w miarę duży i zwarty kompleks leśny, co miałoby wyjątkowo negatywny efekt. Dodać należy, że lasy są ważne dla utrzymania ekosystemów i pozwalają chronić gleby przed erozją, są częścią cyklu wodnego, pozwalają chronić bioróżnorodność, stanowiąc siedlisko dla wielu gatunków zwierząt i roślin, pomagają regulować lokalny klimat. Zdrowe lasy są ważne także dla walki ze zmianą klimatu, bo wychwytują dwutlenek węgla, zmniejszając jego ilość w atmosferze. Dlatego działania na rzecz lasów są jednym z aspektów walki Unii Europejskiej ze zmianą klimatu. 8 października 2020 roku posłowie do Parlamentu Europejskiego przegłosowali swoje stanowisko w sprawie nowej strategii leśnej UE . Parlament uznał kluczowe korzyści dla klimatu płynące z lasów i sektora leśnego i ponownie podkreślił potrzebę wspierania środowiskowego, gospodarczego i społecznego zrównoważenia lasów oraz prowadzenia gospodarki leśnej w zrównoważony sposób.
7. Zagrożenie nadmiernym hałasem.
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, a także rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku reguluje pomiary monitoringowe hałasu, w tym hałasu pochodzenia komunikacyjnego. Zanieczyszczenie środowiska naturalnego człowieka hałasem jest uzależnione przede wszystkim od ruchu drogowego. Na przestrzeni ostatnich lat poziom hałasu wywoływanego ruchem pojazdów nasila się, z uwagi na coraz większą liczbę użytkowników dróg, w tym tranzytu. W strefie oddziaływania przekroczeń przyjętych norm, znajdują się głównie budynki mieszkalne usytuowane w bezpośredniej bliskości jezdni. Do chwili obecnej miejscowości Gminy Krasiczyn były oddalone od tych uciążliwości, co skłoniło wielu mieszkańców miasta Przemyśl do inwestowania w budownictwo jednorodzinne z dala od tras ruchu o podwyższonym progu dozwolonej prędkości. Decyzje o przeprowadzeniu się „na wieś” w dużej mierze podejmowane były w celu ucieczki od negatywnych skutków zamieszkiwania w aglomeracji miejskiej, w tym od nadmiernego hałasu. Natomiast budowa ZOP w omawianych wariantach przyczyni się do znaczącego spadku komfortu życia mieszkańców oraz narazi ich na dodatkowe uciążliwości związane z hałasem ruchu drogowego. Jednocześnie z doświadczeń podobnych inwestycji, w innych rejonach Polski, mimo początkowych zapewnień inwestora (GDDKiA), w wielu miejscach przy trasach nie są montowane ekrany dźwiękochłonne, lub też w ramach oszczędności zmieniano ich parametry na mniej skuteczne. Na stronach GDDKiA można wyczytać: „W nowoczesnym budownictwie drogowym dąży się do unikania negatywnych oddziaływań akustycznych w pierwszym rzędzie poprzez odpowiednie planowanie trasy, aby omijała w jak największym stopniu obszary zabudowane i wrażliwe oraz poprzez właściwe usytuowanie drogi w terenie (okoliczne naturalne ukształtowanie terenu nie pozwala na bezpośrednią penetrację fal akustycznych w głąb otaczającego obszaru albo droga jest oddzielona od zabudowań terenem leśnym)”. W związku z powyższym wyrażamy sprzeciw wobec planowania przebiegu Zachodniej Obwodnicy Przemyśla przez teren Gminy Krasiczyn, a w szczególności przez sołectwa Dybawka, Tarnawce, Kuńkowce i Ostrów.
Narzucane nam warianty w żaden sposób nie stosują się do cytowanych zasad, gdyż przechodzą przez tereny zabudowane oraz wrażliwe ekologicznie. Sama miejscowość Tarnawce zostanie „opasana” z trzech stron drogą o podwyższonej prędkości ruchu co bardzo negatywnie wpłynie na poziom hałasu komunikacyjnego, a przy bliskości drogi krajowej oraz ruchem na drogach gminnych spowoduje efekt nakładania się dźwięków i kumulacji hałasu z kilku dróg. Nie możemy też się zgodzić na odgórną zasadę działań ograniczających zasięg uciążliwości akustycznych, poprzez przerzucenie z aglomeracji miejskich, uciążliwości akustycznych na miejscowości podmiejskie, a przede wszystkim przez budowanie obwodnic miejskich przechodzących przez tereny wsi i tereny chronione, przy jednoczesnej wycince lasów, które są naturalną barierą akustyczną. Tutaj są inne rozwiązania jak modernizacja już istniejących odcinków dróg pod kątem chroniącym klimat akustyczny, w tym zapewnienie płynności ruchu, ograniczenie prędkości, promocja komunikacji zbiorowej i jej modernizacja w pojazdy niskoemisyjne (z napędem elektrycznym, hybrydowym), a nie jak to się odbywa w Przemyślu zakupy autobusów miejskich i prywatnych przewoźników ( w większości używanych, kilkunastoletnich), z napędem diesla.
8. Zagrożenie pogorszeniem jakości powietrza i nadmierną emisją
Jak wynika z danych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, na podstawie rocznej oceny jakości powietrza, zostały określone strefy w województwie podkarpackim, w których należy podjąć określone działania w celu przywrócenia na danym obszarze obowiązujących standardów jakości powietrza. Zwiększone emisje szkodliwych dla zdrowia i życia ludzkiego substancji związane są, z ruchem pojazdów na drogach. Mieszkańcy okolic Przemyśla już odczuli pogorszenie jakości życia w związku z rozbudową dróg lokalnych, co przedstawiają wykresy liniowych źródeł emisji z rocznej oceny jakości powietrza

Lokalizacja liniowych źródeł emisji PM10 na obszarze województwa podkarpackiego (źródło danych: KOBIZE)

Lokalizacja liniowych źródeł emisji NOx na obszarze województwa podkarpackiego (źródło danych: KOBIZE)
Jednoznacznie wynika, iż liniowe źródła emisji powstają w głównej mierze wzdłuż korytarzy dróg szybkiego ruchu lub o podwyższonej prędkości, jaką ma być ZOP. Przerzucenie ruchu tranzytowego z autostrady A4 i części ruchu drogowego z Przemyśla spowoduje intensyfikację emisji z ruchu kołowego, na naszym terenie. Dlatego też budowa i późniejsza eksploatacja ZOP wpłynie w znacznym stopniu na liniowe emisje zanieczyszczeń, a co za tym idzie na stan środowiska przyrodniczego, komfort życia mieszkańców Gminy Krasiczyn oraz ich zdrowie. W planach korytarzowych wariantów 1B, 2B, 3B całkowicie pominięto fakt „opasania” z trzech stron drogą o podwyższonej dozwolonej prędkości miejscowości Tarnawce, a także efekt nałożenia się na siebie emisji zanieczyszczeń z drogi krajowej i dróg gminnych. Podobnie w chwili budowy i eksploatacji ZOP, efekt nałożenia liniowych źródeł emisji nastąpi w miejscowościach Kuńkowce i Ostrów, gdzie sieć dróg lokalnych oraz przebieg drogi krajowej wpłynie znacząco na komfort życia mieszkańców tych miejscowości oraz ich zdrowie. Proponowane warianty nie tylko nie przywrócą obowiązujących standardów jakości powietrza, ale znacznie je pogorszą. Realizacja ZOP w narzucanych wariantach, na obszarze lasów i innych terenów chronionych, przyczyniłaby się nie tylko do utraty znacznych powierzchni leśnych, ale tym samym utraty powierzchni wytwarzającej tlen. Ponadto spowodowałaby istotne zakłócenia w cyrkulacji powietrza i pogorszyła jakość powietrza. Realizacja tej inwestycji wpłynęłaby również na efekty rządowego programu „Czyste Powietrze”, który jest jednym z deklarowanych priorytetów Rządu RP. Należy także zwrócić uwagę, że ewentualne zastosowanie zabezpieczeń przed nadmierną emisją w postaci zwartych pasów zieleni o niesprecyzowanej przez przedstawicieli GDDiA (szacunkowo można określić szerokości na 10-20 m) oznaczałoby dalsze uszczuplenie obszarów chronionych, obszaru Natura 2000 i Parku Krajobrazowego. Całość można podsumować, iż budowa ZOP, o tak długim przebiegu, jest działaniem odwrotnym w stosunku do celów polityki klimatycznej Unii Europejskiej, co w obecnej sytuacji mierzenia się ze zmianami klimatu i staraniem obniżenia CO2 na wszystkich płaszczyznach byłoby wręcz irracjonalne. Wycinanie hektarów lasów, niszczenie pól i łąk, tylko po to żeby zastąpić je kolejnymi kilometrami dróg jest fatalnym i nieakceptowalnym przez miejscową społeczność, rozwiązaniem.
III. ARGUMENTY EKONOMICZNE
1. Lokalizacja nowej drogi w wariantach korytarzowych 1B, 2B, 3B została wytyczona w znacznej odległości od miasta Przemyśla. Są to trasy najdłuższe, co przełoży się na koszt inwestycji, jak i wykupu gruntów, a także utrzymania trasy w ciągu całego roku. Ponadto występuje tutaj największe zróżnicowanie wysokościowe, co znacznie utrudni budowę i przełoży się na koszty jej budowy. Wspomnieć należy też o swego rodzaju niezrozumiałej gigantomanii inwestorów i projektantów ZOP, z uwagi na sam fakt, iż ZOP w narzucanych wariantach ma posiadać 1A - 35,62km, 1B – 53,05 km, 2B – 46,10 km, 3B – 36,47 km długości, natomiast dwa poprzednio zbudowane odcinki obwodnic wynosiły odpowiednio ok. 4 km i 3, 98 km m długości. W bezpośrednim sąsiedztwie są już zlokalizowane inne drogi krajowe, powiatowe i gminne. Gmina jest więc bardzo dobrze skomunikowana i wystarczy o wiele mniejszym kosztem przeprowadzić remont drogi krajowej biegnącej w kierunku Sanoka, a co najmniej wybudowanie drogi w ścisłym śladzie drogi krajowej. Dodać należy, że Europejski Trybunał Obrachunkowy przeprowadził badanie porównawcze kosztów budowy 24 odcinków dróg w krajach finansujących ich budowę z funduszy unijnych przeznaczonych na budowę dróg w Polsce, Grecji, Hiszpanii i Niemczech. Z przedstawionego zestawienia m.in. wynika, że wybudowanie drogi nowym śladem jest przeciętnie dwa razy droższe niż modernizacja istniejącej już drogi.

Plany korytarzowe dla tras w wariantach 1B, 2B, 3B biegną przez teren szeregu osuwisk, których zabezpieczenie, zarówno na etapie budowy drogi, jak i na etapie późniejszej jej eksploatacji, będzie powodować znaczne koszty.

Każda tego typu inwestycja drogowa jest zarówno szansą, jak i zagrożeniem dla regionu, przez który przebiega. Przeprowadzenie kolejnej obwodnicy Przemyśla, tym razem przez teren gminy Krasiczyn i sołectw sąsiednich (druga strona rzeki San) spowoduje, że jej mieszkańcy poniosą wszelkie koszty tej inwestycji. Zarówno społeczne, ekologiczne oraz infrastrukturalne. Równocześnie nowa inwestycja nie przyczyni się do wzrostu potencjału ekonomicznego gminy. Tutaj przypomnieć wypada nietrafioną inwestycję zrealizowaną w 2006r tj. Podstrefę Ekonomiczną Przemyśla, na co wydano miliony złotych. Mimo bezpośredniego połączenia z dwoma wcześniejszymi odcinkami obwodnic Przemyśla, do dziś nie udało się pozyskać inwestorów chcących tam inwestować. Ostatni inwestor mimo zapewnień o budowie zakładu w Przemyślu, ostatecznie się wycofał z tych planów i zdecydował się na otworzenie zakładu w Podstrefie Ekonomicznej Orły. Inne obawy ekonomiczne, to tzw. dzika deweloprka, jaka może powstać przy okazji budowy obwodnicy. Zezwolenie na budowę i „betonowanie” obszarów objętych ochroną, jak Natura 2000 niechybnie doprowadzi do zaniku siedlisk i szlaków migracyjnych ptactwa i zwierzyny, a to z kolei da pozwolenie „prawne” na zmniejszenie obszarów chronionych, regulację rzeki San, poprzez zabetonowanie jej brzegów i zniszczenia terenów zalewowych cennych przyrodniczo. Wszystko to w niedalekiej przyszłości może doprowadzić do tzw. dzikiej deweloperki i stanu, gdzie osiedla z wielopiętrowymi blokami czy kolejne supermarkety całkowicie zniszczą obszary krajobrazowe, do chwili obecnej prawnie chronione w Gminie Krasiczyn czy sołectwie takim jak Kuńkowce.
2. Kolejną z przesłanek przemawiającą za zaniechaniem budowy ZOP jest prognoza natężenia ruchu samochodowego po nowej obwodnicy. Tutaj należałoby się odnieść do natężenia ruchu na autostradzie A4, gdzie ruch między Łańcutem a Korczową, tak naprawdę jest znikomy, jak na skalę wybudowanej drogi. Podobnie jest z drugą nitką obwodnicy Przemyśla w kierunku m. Pikulice. Zatem nadmiernie optymistyczne wydają się prognozy dużego odciążenia miasta, kosztem zniszczenia terenów chronionych oraz kosztem społeczeństwa Gminy Krasiczyn i części Gminy Przemyśl.
3. Wysiedlenia i wyburzenia wynikłe z opisywanych wariantów. Plany korytarzowe biegnące przez sołectwa Ostrów, Tarnawce i Gminę Krasiczyn zostały wytyczone przez tereny, które w ostatnich latach są miejscem dynamicznego osadnictwa i rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Urbanizacja tych terenów z każdym rokiem przyspiesza, a domy są zamieszkałe głównie przez młode rodziny z dziećmi. Oznacza to, że budowa trasy przez te tereny wiązać się będzie dużą skalą wysiedleni i wykupu oraz wyburzeń nowych domów. Istotnym aspektem jest sposób finansowania budowy czy zakupu nieruchomości przez ich właścicieli. Znaczna liczba nieruchomości w projektowanym korytarzu została sfinansowana z kredytów w obcej walucie tj. frankowych. Obecna wartość rynkowa nieruchomości jest niższa, niż saldo kredytu pozostającego do spłaty. Zagadnienie to będzie dotyczyło nie tylko domów przewidzianych do wywłaszczenia i wyburzenia, ale także domów zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie drogi. Pomimo, że nie zostaną one przeznaczone do wyburzenia, stracą znacząco na swojej wartości, co doprowadzi do stanu gdzie wartość nieruchomości nie będzie wystarczającym zabezpieczeniem kredytu hipotecznego. Konsekwencją może być konieczność wykupienia dodatkowego ubezpieczenia kredytu w narzuconym przez banki terminie i kwotach. Właściciel takich domów mogą przez to zostać postawieni przed trudną sytuacją finansową.
IV. ARGUMENTY SPOŁECZNE
Budowa POZ w narzucanych wariantach 1B, 2B, 3B stanowczo pogorszy warunki codziennego życia mieszkańców w zakresie komunikacyjnym, kulturalnym i ekonomicznym. Realizacja tej budowy podzieli Gminę Krasiczyn na kilka części oraz postawi granicę między sołectwami Kuńkowce i Ostrów. Niewątpliwie spowoduje to zahamowanie rozwoju społecznego. Teren przeznaczony pod budowę ZOP to obszary przyrodnicze, na których osiedlają się ludzie szukający ciszy, spokoju i bliskości przyrody,, ale przede wszystkich chcący żyć z dala od mocno zurbanizowanych terenów. Społeczeństwu zależy na zachowaniu mieszkalnego - jednorodzinnego, charakteru gminy z utrzymaniem więzi społecznych, relacji sąsiedzkich oraz kultywowaniem lokalnych tradycji, organizacją imprez kulturalnych, sportowych i spotkań towarzyskich. Realizacja obwodnicy w opisywanych wariantach zniszczy obiekty lub utrudni do nich dostęp, które integrują mieszkańców oraz które są obiektami turystyki „weekendowej”. Tutaj można podać przykład Rezerwatu Przyrody Leoncia oraz ścieżki przyrodniczej „Do Ralla”. Jest to miejsce spacerów, trasy dla rowerzystów oraz spotkań mieszkańców gdzie na szlaku, własnymi środkami wybudowali wiatę i miejsce na ognisko. Rezerwat ten oraz ścieżka przyrodnicza wg. planów korytarzowych dosłownie zostaną odcięte przez POZ od reszty wsi Tarnawce. Zresztą jak całe to sołectwo, które zostało dosłownie owinięte korytarzem obwodnicy i izolowane od dostępu do lasów, zakola Sanu czy ścieżek wśród pól i łąk. Realizacja tej narzuconej budowy pozbawi, a być może w ogóle uniemożliwi współpracę z organizacjami pozarządowymi w zakresie realizacji pikników, spotkań rodzinnych czy koleżeńskich. Na terenie gminy znajduje się kilka hodowli koni, z których korzystają także mieszkańcy Przemyśla. Drogami polnymi, którymi ma przebiegać POZ do tej pory organizowane były kuligi zarówno dla dorosłych, jak i dzieci i młodzieży. Przecięcie tych rejonów drogą sprawi, że te tereny nie będą atrakcyjne turystycznie. Doprowadzi też do upadku hodowli koni i spowoduje dramat przedsiębiorców, którzy zainwestowali w hodowle nie niemałe pieniądze.
Podział gminy spowoduje destabilizację skoncentrowanego układu funkcji przez zamkniecie wielu lokalnych dróg, co znacznie skomplikuje korzystanie z istniejącej infrastruktury i wydłuży czas reakcji i dojazdu OSP do ewentualnego miejsca pożaru. Wpłynie to bardzo niekorzystnie na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Wzrośnie także zagrożenie bezpieczeństwa dzieci bawiących się na zewnątrz, jeżdżących na rowerach po drogach lokalnych. Podział gminy i miejscowości Kuńkowce i Ostrów spowoduje możliwości swobodnego przemieszczania się w obrębie podzielonych części, utrudni utrzymanie bezpośrednich więzi z rówieśnikami i sąsiadami.
Mając powyższe argumenty na uwadze protest wymienionych stowarzyszeń oraz mieszkańców Gminy Krasiczyn, sołectw Kuńkowce i Ostrów, jest w pełni zasadny.
Generalna Dyrekcja
Dróg Krajowych
i Autostrad
oddział
w Rzeszowie
Dotyczy: Planowanej trasy przebiegu obwodnicy zachodniej Miasta Przemyśla
W imieniu powołanego w dniu 19-07-2021 r. Społecznego Komitetu Protestacyjnego pn. „Stop dla obwodnicy przez Miasto Przemyśl”(sześćdziesiąt osób), po zapoznaniu się na spotkaniu w dniu 15-07-2021 r. podczas prezentacji przez Rzeszowski Oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz dogłębnej analizie przedłożonych propozycji przebiegu obwodnicy miasta Przemyśla, wnosimy o poprowadzenie zachodniej obwodnicy miasta poza jego granicami czyli zgodnie z wariantem B.
Wszystkie propozycje poprowadzenia obwodnicy przez teren miasta - warianty A i nr 4 prowadzą przez dwa największe i najbardziej atrakcyjne osiedla Ostrów i Lipowica. Są to osiedla cały czas rozbudowujące się zabudowane domami jednorodzinnymi, położone są w pięknej i malowniczej części miasta (zielone płuca), posiadają istniejącą sieć drogową, która jest cały czas rozbudowywana i remontowana. Proponowana przez GDDKiA trasa przez miasto Przemyśl będzie niszczyć spokój największej „sypialni miasta”, znacznie wpływając na obniżenie wartości nieruchomości. Osiedle Ostrów jest osiedlem istniejącym od wielu lat, mieszkają tu rodziny od wielu pokoleń. Projekt opracowanego przez miasto mpzp, po jego aktualizacji, da nam możliwości dalszej rozbudowy i inwestowania, a przeprowadzenie obwodnicy w tym miejscu te nadzieje nam odbiera, a także zabiera dorobek całego życia – około 10 budynków mieszkalnych do wyburzenia. Dodać trzeba, że trasa przebiegu obwodnicy na jej krzyżówce z ul. Węgierską nie wskazuje w jaki sposób zostanie rozwiązana kwestia zjazdów, co budzi kolejne obawy ze względu na duże zagęszczenie budynków w tym rejonie.
Przebieg obwodnicy w zaproponowanej wersji przez miasto pozbawia nas możliwości rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Obszar rozciągający pomiędzy ul. Węgierską, a dzielnicą Lipowica w kierunku miejscowości Ostrów i Kuńkowce to jedyny potencjalnie teren rozwoju mieszkalnictwa w Przemyślu. Przecięcie go przez planowaną obwodnicę bezpowrotnie zniszczy szanse rozwojowe miasta w tym kierunku skutkiem czego, pojawi się zjawisko suburbanizacji i ucieczki inwestorów z miasta w rejony podmiejskie. Postawi też pod znakiem zapytania projektowane plany rozbudowy infrastruktury miejskiej i znacznie podroży jej koszty jednostkowe w tym terenie.
Należy wziąć też pod uwagę, iż położenie miasta Przemyśla w kotlinie w stosunku do planowanej trasy przebiegu obwodnicy oraz przeważający kierunek wiatrów z zachodu na wschód spowodować może zwiększenie zjawiska smogu, zwłaszcza w okolicach osiedli Rycerskie, Bielskiego oraz wzdłuż ulicy Węgierskiej i Grunwaldzkiej, a hałas generowany przez przejeżdżające samochody pokonujące rozległe wzniesienia będzie rozlewał się nad całą dolinę rzeki San.
Wytyczona przez miasto trasa jest trudna technicznie ze względu na duże różnice wysokości, a także przez liczne kolizje z gazociągami oraz wysokim napięciem. Szczególnie duży spadek ma odcinek obwodnicy biegnący przez z ul. Węgierską w kierunku rzeki San. Ten odcinek obwodnicy zdecydowanie podroży koszty, ponieważ niezależnie od budowy mostu wymagane będzie wybudowanie estakady. Teren ten stanowi zwartą zabudowę, a wykonanie zjazdów do drogi wojewódzkiej DW 884 (ul. Węgierskiej) spowoduje kolejne wywłaszczenia i wyburzenia budynków mieszkalnych w tym rejonie.
Nie bez znaczenia jest także fakt, że w dolinie potoku Kurcianka przez które prowadzona jest obwodnica znajdują się rozległe bagienne tereny wraz z siedliskiem bobrów będących pod ochroną i wszelkiego rodzaju ptactwa, co operat środowiskowy powinien bez przeszkód wykazać. Niegdyś były na tym obszarze stawy rybne, co może sugerować dużą niestabilność gruntów.
Dodatkowym problemem sygnalizowanym przez właścicieli działek jest przecięcie wielu nieruchomości po skosie, co po przejęciu i wypłacie odszkodowania za teren zajęty bezpośrednio pod drogę znacznie zmniejsza możliwość zainwestowania pozostałych jej części.
Za przeprowadzeniem obwodnicy poza miastem przemawia fakt, że projektowana przez miasto trasa przebiega bardzo blisko ujęcia wody dla całego miasta i subregionu przemyskiego, a tym samym teren w tej części jest i powinien być szczególnie chroniony. Zabezpieczenie ujęcia wody z pewnością spowoduje następny wzrost kosztów obwodnicy z uwagi na konieczność budowy kolejnej estakady i stosownych zabezpieczeń. Zaproponowane trasowanie przez miasto jest tym bardziej niezrozumiałe, że z informacji prasowych kilka miesięcy wcześniej i wypowiedzi decydentów mogliśmy się dowiedzieć, że obwodnica będzie skierowana na miejscowość Tarnawce i nie będzie przebiegać przez teren miasta.
Trasa poza miastem jest o wiele łatwiejsza pod względem połączenia z drogą wojewódzką nr 884, nie ma tam tak wielkich różnic wysokości, nie narusza zabudowy mieszkalnej i można wykonać rondo. Przebiega przez tereny rolne lub zadrzewione wolne od zabudowy. Ponadto wychodzi poza granice miasta, a tym samym daje mu możliwości dalszego rozwoju. Na ewentualne zastrzeżenia, czy obawy, że spowoduje to wycięcie drzew możemy odpowiedzieć, iż lasów w naszej okolicy dostatek, a skoncentrowanych obszarów budowlanych niewiele. Las można posadzić i wyrośnie, a ludzkie dramaty i krzywdy często są nie do naprawienia. Wpuszczenie obwodnicy w obszar miasta w proponowanym zakresie będzie niewybaczalnym błędem, który spowoduje, że przy obecnym bałaganie prawnym cechującym się brakiem zintegrowanego planowania przestrzennego inwestorzy ruszą w poszukiwaniu nowych terenów w większym stopniu degradując środowisko niż planowa wycinka drzew.
Skądinąd, nie kwestionując samej idei budowy obwodnicy zachodniej należy sobie zadać pytanie jaki ruch ma ona obsługiwać? Zaproponowane warianty wskazują, że bez względu na ich przebieg obwodnica sięgać będzie do skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 884 w kierunku na Malhowice i dalej do skrzyżowania z drogą nr DK 28 w kierunku granicznego przejścia drogowego w Medyce. Jest oczywistą rzeczą, że podróżujący w kierunku Medyki, a jest to według przedstawicieli Wykonawcy trasowania ok 7000 tys. pojazdów na dobę (na Sanok 3000 tys.) wybiorą znacznie krótszą do niej odległość wykorzystując istniejącą obwodnicę północno-wschodnią miasta. Dodatkowo przy założeniu, że w ciągu najbliższych kilku lat zostanie ukończona Via Carpathia, która przejmie znaczną część ruchu w kierunku na Bieszczady, trudno znaleźć uzasadnienie dla tak skrojonej inwestycji. Warto też zauważyć, że na terenie Krównik gmina Przemyśl, trasa obwodnicy została wyznaczona wzdłuż rezerwatu „Szachownica Kostkowata”, co w praktyce zaburzy stosunki wodne w tym rejonie i doprowadzi do likwidacji tego rezerwatu.
Przemyśl jest miastem o wielu walorach turystycznych dlatego w projekcie przebiegu obwodnicy należy wziąć to pod uwagę, stosując takie rozwiązania aby turysta poruszający się obwodnicą miał możliwość dogodnego zjazdu do miasta w celu jego zwiedzania, a najlepiej by mógł rozpocząć jego zwiedzanie od wspaniałej panoramy miasta (stąd uwzględnić trzeba ruch w Bieszczady i w kierunku Lwowa).
Reasumując, nie zgadzamy się na poprowadzenie trasy obwodnicy w granicach miasta, wnosimy o dogłębne rozważenie przedstawionych przez nas argumentów i zaproponowanie rozwiązań pod kontem autentycznych interesów miasta i jego mieszkańców.
Szanowni Państwo, liczymy, że po dogłębnej analizie problemu podzielicie i rozwiniecie nasze obawy i argumenty. Wyrażamy przekonanie, że nie będziemy musieli używać drastycznych środków w celu wyeliminowania szkodliwego trasowania obwodnicy przez miasto. Dzielimy się również nadzieją, że polskie państwo zrezygnuje ze stosowania komunistycznych form zniewalania obywateli i wątpliwego uszczęśliwiania jednych kosztem drugich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Trasa obwodnicy:Żurawica-Lipowica-ul.Michała Wołodyjowskiego-ul.Węgierska-Nowy most na Sanie-Prałkowce-Nowe przejście graniczne Malhowice..
Ten Pan coś też mówił o ścieżce rowerowej jak remontowano drogę do Malchowic.Jak mówił to znaczy, ze mówił i nic więcej.
Mam nadzieję, że Marszałek Pilch weźmie pod uwagę słowo OBWODNICA a nie kolejna droga w mieście i nie utrudni mieszkańcom spokoju w domach i mieszkaniach. Tu jest tylko 1 opcja by z czworga złego wybrać najlepsze
Nie można krzywdzić ludzi a niejednokrotnie zniszczyć ich dorobek całego życia.Problem nie tylko mieszkańców Przemyśla ale także sypialnie miejskie w gminach Przemyśl, Żurawica oraz Krasiczyn.W inwestycjach proponowanych przez PiS i to nie tylko w naszym regionie widac głównie bezduszność rządzących wobec zwyczajnych mieszkańców naszego kraju tych co są zaradni.Wszelakim lumpom natomiast jest wszystko jedno.Oni t tak są na garnuszku socjalnym
Ojej, Tadeuszu!Aleś się nakrecil biedaku. Coś Ci ta obwodnica nie leży.Aż tak?A może ktos chce i mu odpowiada?Nie pomyślałeś o tym?
Najlepszy jest zmodernizowany wariant nr 4 obwodnicy, dwa mosty na Sanie, jeden na wysokość Hurka a drugi na wysokości Tarnawiec, początek albo w Duńkowiczkach albo zaraz za zjazdem z autostrady co odciążyłoby ruch w miejscowości Orły, wariant ten powinien omijać Lipowicę zgodnie z propozycją mieszkańców. W Tarnawcach droga zostałaby poprowadzona polami bez wyburzeń domów. Następnie poprowadzona do ronda na ul. Słowackiego, gdzie łączyłaby się z drogą obwodową w kierunku Medyki, w kierunku Malhowic i w kierunku centrum miasta.
Osobiście ucieszyłbym się jakby zabraliby mi dom i wypłacili godną rekompensatę. Tak się normalnie rozbudowują miasta i to nie jest krzywdzenie ludzi. Czyli według ciebie obwodnica Przemyśla jest niepotrzebna i szkodliwa?
To najgorszy wariant z możliwych, mam nadzieję że decydenci całkowicie od niego odstąpią i wszystko na to wskazuje.
Tego gościa kiedyś nie będzie tak samo jak obwodnicy. PiS buduje od 2015 r. Via Carpatia S19 z Rzeszowa do Barwinka i jeszcze budowa się nie zaczęła. Pranie mózgu ciemnogrodzian z Podkarpacia na wysokim poziomie. A wy komitety zakładacie, zespoły, kółka rolnicze itd. itd.
Szkoda w tym mieście co kolwiek robić, największe skupisko pieniaczy w Polsce.Ruch samochodowy wzrasta i za kilka lat ta droga będzie w pełni wykorzystana. Panie prezydencie proszę postawić na rogatkach miasta punkty poboru opłat za wjazd na teren miasta tak z 10 zł, sprawa korków i miejsc parkingowych się rozwiąże sama mc-wiesie będą dojeżdżać autobusami do pracy czy na zakupy.
o PAN OD MIANOWANIA TŁUSTYCH KOTÓW, A TAK SWOJĄ DROGĄ ,BUDOWA TEJ OBWODNICY A WŁAŚCIWIE NOWEJ DROGI POCHŁONIE SETKI TYSIĘCY MILIONÓW, KOSZTY UTRZYMANIA SPADNĄ NA LOKALNE I TAK BIEDNE SAMORZĄDY A SKUTKIEM BĘDĄ OGRANICZONE INNE INWESTYCJE, O ILE WSCHODNIA MIAŁA SENS Z RACJI TRANZYTU Z UKAINY ..A I DLA PIENIACZY , NOWE PRZEJSCIE NIE MA ZWIĄZKU Z TĄ OBWODNICĄ,
Jedyny słuszny wariant..W linii prostej bez żadnych niespodzianek..Omija miasto a jednocześnie łapie je na rogatkach doprowadzi do rozwoju tej części miasta na pokolenia!
tak to po uj robić lepiej nic nie robic banda z was
matti 195.136.179.51 robić to trzeba z głową, obwodnica odetnie wszystkich świadczących usługi i handel od klijentów, i w zaden sposób nie odblokuje miasta, korki(o ile można mówić o korkach w Przemyślu patrząc na inne miasta) robią się w godzinach szczytu, czyli do i po pracy..i zaznaczyłem wschodnia miała sens jako droga tranzytowa, ta uważam że jest bez sensu
Przy takiej agresji zapyziałych przemyślaków to miasto chyli się ku upadkowi, już nic nie pomoże Przemyślowi, tu już nigdy nic nie wybudują, mała być fabryka mas bitumicznych, ale zapyziała część mieszkańców doprowadziła, że nie wybudowano tej fabryki, która zatrudniłaby ok. 1000 ludzi. Miasto się kurczy już jest tu ok. 45000 mieszkańców, róbcie tak dalej pachołki bakuna
Niech robią ale z głową, bez sensu jest ciągnięcie obwodnicy przy ulicy węgierskiej kosztem kilkunastu domów kiedy wiem, że istnieje mozliwość przeciągnięcia jej po najmniejszej lini oporu z burzeniem 4 domów
Trasa obwodnicy:Żurawica-Lipowica-ul.Michała Wołodyjowskiego-ul.Węgierska-Nowy most na Sanie-Prałkowce-Nowe przejście graniczne Malhowice..
Ten Pan coś też mówił o ścieżce rowerowej jak remontowano drogę do Malchowic.Jak mówił to znaczy, ze mówił i nic więcej.
Mam nadzieję, że Marszałek Pilch weźmie pod uwagę słowo OBWODNICA a nie kolejna droga w mieście i nie utrudni mieszkańcom spokoju w domach i mieszkaniach. Tu jest tylko 1 opcja by z czworga złego wybrać najlepsze