Starosta jarosławski Tadeusz Chrzan odniósł się do uwag radnych miejskich, dotyczących braku porozumienia między władzami Jarosławia i powiatu w sprawie remontów dróg będących pod zarządem starostwa. Pisaliśmy o tym w ubiegłym wydaniu Życia Podkarpackiego.
Starosta stwierdza, że podejmowane są działania zmierzające do poprawy systemu komunikacji w mieście, przyznając na końcu wywodu dłuższego niż opublikowany tekst, że „samo zaplanowanie dotacji nie wystarczy, trzeba też zrozumienia i wcześniejszych rozmów”. Innymi słowy potwierdził to, co sugerował tytuł: „Miasto i powiat nie mogą się dogadać przy remontach dróg”.

fot.Roman Kijanka
Burmistrz powinien przekazać 200 tys. dotację na remont powiatowych dróg wyszczególnionych w uchwale.
Starostwo przygotowuje się do dużego projektu przebudowy drogi powiatowej Jarosław – Pawłosiów z modernizacją ul. Pawłosiowskiej, ujętej w miejskich zamierzeniach. Wniosek do Regionalnego Programu Operacyjnego już został złożony, ale rozstrzygnięcie będzie dopiero w październiku. – Wstępna lista remontów powiatowych ulic w Jarosławiu została przygotowana, uwzględnia przede wszystkim – jako priorytet – poprawę infrastruktury drogowej najbardziej obciążonej ruchem i najważniejszej na komunikacyjnej mapie miasta, przy takim, a nie innym budżecie. Każda z wymienionych w artykule ulic wymaga remontu, z czego powiat zdaje sobie sprawę, ale trzeba mądrze wybierać. I tak w tym roku planowana jest między innymi poważna inwestycja przebudowy mostu na ulicy Zwierzynieckiej, co pozwoli na poprowadzenie autobusowej komunikacji miejskiej ulicą Zwierzyniecką i dalej na Misztale, a to będzie z zyskiem dla wielu mieszkańców miasta. Takich inwestycji jest więcej. I nie można patrzeć na ten problem tylko przez pryzmat swojego okręgu wyborczego, jak zdają się to robić niektórzy radni. Szersze spojrzenie na pewno ułatwi współpracę i pozwoli zrozumieć ideę priorytetów w inwestycjach drogowych prowadzonych przez powiat od wielu lat, z dobrym, jak na razie, skutkiem. Samo zaplanowanie dotacji nie wystarczy, trzeba też zrozumienia i wcześniejszych rozmów – wyjaśnia starosta.
Jakby nie patrzeć, samorząd miejski i powiatowy nie mogą się do końca porozumieć przy remontach dróg. Mówili o tym radni miejscy, a potwierdził starosta.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze