Już wkrótce rozpocznie się remont dwóch dróg w powiecie przeworskim. Zakończono przetargi na prace w miejscowości Leżachów oraz na trasie Manasterz – Czerwona Wola. Łączny koszt inwestycji to ponad 750 tys. zł. W obu przypadkach w finansowaniu uczestniczy gmina Sieniawa.
Wiadomo już, ile będą kosztowały dwa najnowsze remonty dróg w powiecie przeworskim. Starostwo zakończyło procedury przetargowe, wyłoniło firmy, które wykonają zlecenia i już niebawem (według deklaracji starostwa do końca lipca) nowe nawierzchnie powinny zostać oddane do użytku.[paywall] Niecałe 500 tys. zł będzie kosztował remont 2,5-kilometrowego odcinka drogi łączącej Manasterz z Czerwoną Wolą. Wykonawcą robót będzie konsorcjum PBI, a połowę kwoty, potrzebnej do przeprowadzenia prac, wyłożył Urząd Miasta i Gminy Sieniawa. Tańsza pod wieloma względami ma być przebudowa drogi w Leżachowie. Tu przetarg wygrało Przedsiębiorstwo „Molter” sp. z o.o., składając ofertę opiewającą na niecałe 270 tys. zł. Dla starostwa jest to inwestycja tańsza, bo remont przeprowadzony zostanie z dofinansowaniem z budżetu państwa, wynoszącym 80 proc. kosztów inwestycji. Ponadto dorzuca się do niego także gmina Sieniawa, wykładając 26,9 tys. zł, a więc połowę kwoty potrzebnej do uzupełnienia państwowej promesy.
Jak wyjaśnia starosta przeworski Zbigniew Kiszka, oba projekty znacznie się od siebie różnią. – W Leżachowie inwestycję realizujemy w ramach funduszu na usuwanie klęsk żywiołowych – wyjaśnia. – Natomiast nakładka na drodze Manasterz – Czerwona Wola powstaje na podstawie zainicjowanego przeze mnie programu naprawy dróg w gminach. W tym roku zaproponowałem wszystkim gminom w powiecie, że starostwo wyłoży po 200 tysięcy na gminę. Jeśli gmina dołoży drugie 200 tysięcy, wspólnie przeprowadzimy wcześniej uzgodnione inwestycje drogowe. Na tej zasadzie finansujemy nakładkę asfaltową w Czerwonej Woli, która, zdaje się, już została położona. W przypadku Sieniawy przetarg pokazał, że potrzeba wyłożyć nieco większą sumę i zarówno gmina, jak i powiat to zrobiły – informuje starosta.
W programie uczestniczy więcej gmin. Inwestycje w remonty nawierzchni jezdni albo chodników prowadzone są w: Adamówce, Jaworniku, Tryńczy, Kańczudze oraz gminie Przeworsk. – W sumie starostwo przeznaczyło na ten cel 1,8 miliona, drugie tyle dołożyły gminy, ale z uwagi na specyfikę rynku w roku wyborczym zwykle do tej kwoty bazowej trzeba coś dodać – informuje starosta.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dużo jeżdżę po drogach podkarpackiego i moim zdaniem najgorsza droga to od Duńkowic przez Łazy do Laszek Strach tą drogą jechać szczególnie między Wietlinem III a Laszkami. Dla mnie to jest chore że wiejskie drogi niekiedy do sołtysa pod stodołę którymi jedzie 2 czy 3 auta w ciągu dnia są w dużo lepszym stanie niż krajówki przez które przejeżdża dziennie tysiące samochodów. Najlepszym rozsądnym i tanim rozwiązaniem byłoby gdyby wszystkimi drogami zarządzała jedna instytucja .
W Polsce budowane są autostrady wschod zachód . Niemcy , Rosja . Taki tradycyjny kanał dla Niemców czy Rosjan .
Czy nie dobry ten Burmistrz, cały czas coś buduje w gminie Sieniawa
Kiedy naprawicie drogę Sieniawa - Jarosław? Nie nadaje się do eksploatacji, koleiny po kilka cm.
Dużo jeżdżę po drogach podkarpackiego i moim zdaniem najgorsza droga to od Duńkowic przez Łazy do Laszek Strach tą drogą jechać szczególnie między Wietlinem III a Laszkami. Dla mnie to jest chore że wiejskie drogi niekiedy do sołtysa pod stodołę którymi jedzie 2 czy 3 auta w ciągu dnia są w dużo lepszym stanie niż krajówki przez które przejeżdża dziennie tysiące samochodów. Najlepszym rozsądnym i tanim rozwiązaniem byłoby gdyby wszystkimi drogami zarządzała jedna instytucja .
W Polsce budowane są autostrady wschod zachód . Niemcy , Rosja . Taki tradycyjny kanał dla Niemców czy Rosjan .
Czy nie dobry ten Burmistrz, cały czas coś buduje w gminie Sieniawa