Wiekowa, zabytkowa hala sportowa przy ulicy Mickiewicza wraz z przyległymi budynkami będzie wyremontowana z zewnątrz. 5 czerwca br. władze Przemyśla ogłosiły przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej pod nazwą „Przebudowa i termomodernizacja POSiR przy ul. Mickiewicza 30 w Przemyślu”. Na tę inwestycję miasto otrzyma spore dofinansowanie z Unii Europejskiej.
Opracowanie dokumentacji, według treści przetargu, ma być gotowe do 15 listopada br. Najprawdopodobniej więc prace remontowo-budowlane ruszą w 2018 r. Oczywiście zakres dokumentacji nie będzie dotyczyć dobudowanej w 2010 r. części hali sportowej posiadającej funkcję szatniowo-sanitarną. Zakres prac jest spory. Najpierw musi zostać przeprowadzony tzw. audyt energetyczny dla wszystkich obiektów przy Mickiewicza, czyli: segmentu restauracyjnego, administracyjno-reprezentacyjnego, hotelowego i hali sportowej. Łącznie dla powierzchni prawie 45 tysięcy metrów sześciennych[paywall].
Na dzień dobry wykonana zostanie izolacja przeciwwilgociowa kompleksu budynków, wymieniona we wszystkich budynkach instalacja wodno-kanalizacyjna, elektryczna (w tym – wreszcie! – oświetlenie hali sportowej), centralnego ogrzewania (bez hali sportowej, w której instalacje zostały wymienione w 2009 r.). Kolejnym etapem będzie remont istniejących przybudówek przy wejściach do hali sportowej od strony parkingu, wykonanie termomodernizacji budynków (docieplenie ścian zewnętrznych, stropów nad ostatnią kondygnacją i sufitu hali sportowej). Następnymi zaś: wymiana stolarki okiennej i drzwiowej zewnętrznej i wewnętrznej we wszystkich budynkach z wyjątkiem hali sportowej, gdzie okna i drzwi zostały wymienione w 2009 r., remont budynku hotelowego z przeznaczeniem go na pokoje gościnne dla sędziów oraz zawodników, wymianę pokrycia dachu. Na finał zaplanowana jest przebudowa i nadbudowa istniejącego budynku zaplecza hali sportowej od strony wschodniej pod kątem zapewnienia komunikacji, powierzchni magazynowych oraz technicznych i sanitarnych niezbędnych do obsługi hali sportowej, całkowita wymiana w budynku hali sportowej podłogi sportowej, czyli tzw. posadzki parkietowej wraz z jej konstrukcją (legary, „ślepa” podłoga, izolacja), no i oczywiście wykonanie prac malarskich we wszystkich pomieszczeniach objętych remontem.
– Zadowoleni powinniśmy być wszyscy. Zarówno zarządzający, jak i kibice czy ćwiczący na hali. Ludzie słusznie narzekali, bo nie wyglądało to tak, jakby wszyscy chcieli. Od dawna było wiadomo, że hala i pozostałe budynki kompleksu wymagają sporych nakładów finansowych. Znam tę halę od dziecka. Najpierw chodziłem tam z ojcem na mecze, potem sam jako koszykarz na niej występowałem, teraz zarządzam. Sentyment do tego obiektu mam wielki – powiedział dyrektor Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Marek Osiadacz.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.... i pewnie nie da się odsłonić tego napisu http://img.audiovis.nac.gov.pl/PIC/PIC_1-W-1053.jpg , którego, jak się dobrze przyjrzeć, jeszcze trochę widać? podobna sztuka udała się w budynku dawnej straży pożarnej, przy Jagiellońskiej 29 https://lh4.googleusercontent.com/-wo8PxGwawQM/VF99pMX0gYI/AAAAAAAAEa8/Fa9kv5ibJhM/w760-h570-no/Zdj%C4%99cie0906.jpg , może nie oryginał, ale oko cieszy...
To nie jest hala sportowa. Hala była przed wojną przerobiona z wojskowej ujeżdżalni koni , po wojnie oraz co już pamiętam w latach 60- 70-tych ub. wieku. To miało jeszcze sens nazywania halą dużej sali sportowej , ze słabym zapleczem z dostawianymi i krzesełkami zwanymi trybunami. Wstyd po trzykroć wstyd . Hale sportowe takie trybunami i zapleczem treningowym mają np. Bircza , Żurawica , kilka hal przyszkolnych, Jarosław o innych np. Mielec , Tarnobrzeg , Krosno , Stalowa Wola czy Rzeszów nie wspomnę. No cóż można i tak , dorabiać , poprawiać , naprawiać , remontować i unikać jak ognia budowy nowej XXI wiecznej HALI SPORTOWEJ powtarzam hali a nie kolejnej sali i nadal improwizować nazywając dużą sale halą. Pytam gdzie porządny basen a nie basenik dla dzieci , gdzie prawdziwe lodowisko czynne cały rok a nie improwizowane czynne 2 miesiące w zimie . Gdyby nie Firma NOVA S.A z Gliwic nie byłoby w naszym miasteczku niemal dużej wsi kina , a Domek Ogrodnika w parku byłby dalej ruina podobnie jak to siedlisko brudu i syfu zwane zielonym rynkiem , które powinno być od kilku lat skończone. Wstyd pisać o tym przemyskim arc y dziadowskim sporcie , tych stadionach w tym Czuwaju zwanym miejskim gdzie zainstalowane oświetlenie od lat ani razu nie zaświeciło w trakcie meczu. Tak naprawdę nie wierzę nawet w ten remont sali kolejny pic , za co się wezmą to jak zwykle w Przemyślu spieprzą , podobnie jak ten bunkier-restauracja na deficytowym zjeździe narciarskim. Ale jacy wyborcy taka" wadza" , jaki pan taki kram.
... i pewnie nie da się odsłonić tego napisu http://img.audiovis.nac.gov.pl/PIC/PIC_1-W-1053.jpg , którego, jak się dobrze przyjrzeć, jeszcze trochę widać? podobna sztuka udała się w budynku dawnej straży pożarnej, przy Jagiellońskiej 29 https://lh4.googleusercontent.com/-wo8PxGwawQM/VF99pMX0gYI/AAAAAAAAEa8/Fa9kv5ibJhM/w760-h570-no/Zdj%C4%99cie0906.jpg , może nie oryginał, ale oko cieszy...
To nie jest hala sportowa. Hala była przed wojną przerobiona z wojskowej ujeżdżalni koni , po wojnie oraz co już pamiętam w latach 60- 70-tych ub. wieku. To miało jeszcze sens nazywania halą dużej sali sportowej , ze słabym zapleczem z dostawianymi i krzesełkami zwanymi trybunami. Wstyd po trzykroć wstyd . Hale sportowe takie trybunami i zapleczem treningowym mają np. Bircza , Żurawica , kilka hal przyszkolnych, Jarosław o innych np. Mielec , Tarnobrzeg , Krosno , Stalowa Wola czy Rzeszów nie wspomnę. No cóż można i tak , dorabiać , poprawiać , naprawiać , remontować i unikać jak ognia budowy nowej XXI wiecznej HALI SPORTOWEJ powtarzam hali a nie kolejnej sali i nadal improwizować nazywając dużą sale halą. Pytam gdzie porządny basen a nie basenik dla dzieci , gdzie prawdziwe lodowisko czynne cały rok a nie improwizowane czynne 2 miesiące w zimie . Gdyby nie Firma NOVA S.A z Gliwic nie byłoby w naszym miasteczku niemal dużej wsi kina , a Domek Ogrodnika w parku byłby dalej ruina podobnie jak to siedlisko brudu i syfu zwane zielonym rynkiem , które powinno być od kilku lat skończone. Wstyd pisać o tym przemyskim arc y dziadowskim sporcie , tych stadionach w tym Czuwaju zwanym miejskim gdzie zainstalowane oświetlenie od lat ani razu nie zaświeciło w trakcie meczu. Tak naprawdę nie wierzę nawet w ten remont sali kolejny pic , za co się wezmą to jak zwykle w Przemyślu spieprzą , podobnie jak ten bunkier-restauracja na deficytowym zjeździe narciarskim. Ale jacy wyborcy taka" wadza" , jaki pan taki kram.
a jaki koszt remontu?