Reklama

Sto dni solidarności

25/11/2020 06:39

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił program na najbliższe miesiące. Zaapelował o sto dni solidarności. O ile dobrze zrozumiałem przesłanie ideowe premiera, to mamy jeszcze bardziej zadbać o zdrowie swoje, najbliższych i innych osób, z którymi się spotykamy. Program walki z pandemią nakreślony przez szefa rządu spotkał się z umiarkowanym optymizmem nawet w kręgach przychylnych premierowi.

Umiarkowanie w ocenie wynika głównie z nieprzewidywalnej natury wirusa. I prawdziwych danych o sytuacji epidemiologicznej. Nikt nie chce otwarcie przyznać, że wszelkie założenia, programy, rozwiązania mają mocno spekulatywny charakter.

A służba zdrowia, jeżeli nie spadnie liczba zachorowań, może się okazać całkowicie dysfunkcyjna w zderzeniu z pandemią. Lekarze, pielęgniarki, personel medyczny, ratownicy pracują resztką sił nie tylko fizycznych, ale i psychicznych. W tej sytuacji musi się rodzić pytanie o jakość usług medycznych przy skrajnym wyczerpaniu personelu. Najtragiczniejszym miernikiem sytuacji w naszym kraju są jedne z najwyższych w Europie wskaźniki śmiertelności z powodu wirusa SARS CoV-2.

Jeżeli pandemia nie okaże się wystarczającym uzasadnieniem realnych, systemowych reform służby zdrowia, to nie wiem, co jeszcze musi się stać. Czego mamy doświadczyć? Jeżeli ktoś uczciwie mówi o potrzebie kolejnego okrągłego stołu, o potrzebie ponadpartyjnego porozumienia, to właśnie stan polskiej służby zdrowia najpilniej ustawienia takiego mebla wymaga. Ani ten rząd, ani przyszły w pojedynkę problemu nie rozwiążą. Dla ścisłości poprzednie wielkimi sukcesami w materii zdrowia nie zgrzeszyły.        

Reklama

Tymczasem opozycja nie zostawia suchej nitki na propozycji premiera. Zarzuca przede wszystkim kolejne niekonsekwencje w restrykcjach. Galerie mają być otwarte, a gastronomia, kina, kluby fitness nie. Szkoły mają nadal pracować zdalnie, ale ferie skumulowane w jednym terminie, zdaniem oponentów, dobiją branżę turystyczną. Co jest czystą retoryką, skoro nie będzie się można przemieszczać. Chyba że premier i rząd zmienią zdanie. A szczepionka okaże się prawdziwą barierą dla wirusa. Czego sobie wszyscy życzmy.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2020-11-25 08:34:45

    O wiele realniej bedzie to brzmiało "100 dni niezaradności."To widać na każdym kroku,że rządzący nie panują nad rzeczywistością i nic nie robia w kierunku by ograniczyć zarazę.Owszem wprowadzą jakieś ograniczenie ale zaraz się z tego wycofuja w obawie o głosy wyborcze jakby to było najważniejsze. np zbuntowane Zakopane.Teraz jedyne zajęcie rządzących to wyczekiwanie na szczepionkę i opowiadanie ludkom jak to bedzie dobrze jak dostaniemy tą szczepionkę.I najszybciej ją dostaniemy w przybliżeniu właśnie za około 100 dni.Przez ten czas dla wygody koronowirusa zlikwidujemy kilka obostrzeń dot kościoła by ludzi znowu mogli się gromadnie zarazić,feriii wakacji zimowych tylko w górachdla kasy Górali  gdzie koronowirus zbiera największe i stałe żniwo itd.Czekamy więc 100 dni ale nie bezczynnie. Zaplanuje się kolejki na szczepionke,godziny otwarcia ,kto pierwszy i dlaczego.Jak się zachowywać w kolejce i wiele innych bzdur typu ilu domowników ma siąść przy stole wigilijnym i dlaczego 5-ciu.A co z resztą -zapewne na sianku pod stołemZapomnimy o szpitalach, chorych 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    JP - niezalogowany 2020-11-25 13:53:58

    Z tą służbą zdrowia ciągle są problemy, ciągle narzekają, ciągle im za mało:personelu,sprzętu, pieniędzy. Dla poprawy sytuacji w ostatnich 5 latach zlikwidowano im ponad 200 szpitali, a oni dalej czegoś chcą. Skąd im na to wziąć kasę, z czego będziemy budować największe lotnisko w Europie, z czego dokończymy przekop Mierzei Wiślanej, z czego zrealizuje się wiele innych śmiałych koncepcji? NBP nie nadąża już z drukowaniem pieniędzy, a te medyki już łapę wyciągają, niewdzięczni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bobas - niezalogowany 2020-11-25 16:40:29

    W ciągu POprzednich pięciu lat chciałeś napisać czyli za złodziejskiej koalicji PO-PSL zlikwidowano ponad 200 szpitali a ile sprywatyzowano i sprzedano za marne grosze tego nie napisałeś 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości