Reklama

Stowarzyszenie Miłośników Jarosławia ma zwrócić pieniądze za tablicę

05/07/2021 16:15

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało racje jarosławskiego ratusza i podtrzymało decyzję burmistrza Jarosławia nakazującą Stowarzyszeniu Miłośników Jarosławia zwrócenie dotacji, którą to ostatnie uzyskało na wykonanie pamiątkowej tablicy ku pamięci Jerzego Hordyńskiego. Z takim obrotem rzeczy nie zgadza się prezes SMJ Tadeusz Słowik – zapowiada, że sprawę skieruje do sądu administracyjnego.

O trwającym właściwie od 2017 roku sporze na linii ratusz – Stowarzyszenie Miłośników Jarosławia pisaliśmy 2 czerwca br. Poszło o upamiętnienie Jerzego Hordyńskiego.

Stowarzyszenie chciało zawiesić w Rzymie, na domu, gdzie prze wiele lat mieszkał jarosławski poeta tablicę pamiątkową. Na ten cel pozyskało z budżetu miasta 10 tys. zł. Niestety po drodze sprawy się skomplikowały[paywall], przeciągały się uzgodnienia ze stroną włoską, co do kształtu tablicy i wykutej na niej inskrypcji, a splot niefortunnych zdarzeń sprawił, że ostatecznie powstały dwie tablice.

Jedna, za którą zapłacono z miejskiej dotacji pozostała w posiadaniu stowarzyszenia, druga o treści ustalonej z władzami Rzymu, za którą zapłaciło stowarzyszenie z własnych środków w 2019 zawisła w Wiecznym Mieście.

Strona miejska uważa jednak, że SMJ nie wywiązało się z umowy – przede wszystkim nie dotrzymało terminu ustalonego na koniec 2017 roku. Stowarzyszenie stoi na stanowisku, że może i nie wszystko poszło zgodnie z planem, ale tablica jako taka powstała w poszanowaniu terminów, a fakt, że w Rzymie zawisła inna, i nieco później, nie powinien mieć żadnego znaczenia – miasto dołożyło się do stworzenia tablicy, w kwestii jej umieszczenia w pożądanym miejscu ratusz nie powinien zabierać głosu, bo do tego ręki nie przyłożył. 

SKO przekonane przez ratusz, T. Słowik będzie walczył

W ciągu trwania sporu sprawę badała policja i prokuratura oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Jak utrzymuje T. Słowik, żadna z tych instytucji nie dopatrzyła się winy SMJ.

Strona miejska twierdzi, że prokuratura uznała po prostu, że sprawę powinno się rozstrzygnąć na drodze cywilnoprawnej, a SKO uchylało decyzje burmistrza – nie odnosząc się do meritum problemu – ze względów proceduralnych.

Ostatecznie 8 czerwca br. do ratusza wpłynęło pismo SKO utrzymujące w mocy decyzje burmistrza zobowiązujące stowarzyszenie do zwrotu dotacji w kwocie 9 840 zł z odsetkami wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem.

Członkowie SKO orzekający w tej sprawie przyznali słuszność argumentacji jarosławskiego UM, utrzymującego, że skoro wszelkie formalności ze stroną włoską, w tym treść tablicy zostały sfinalizowane dopiero w marcu 2018 roku, to stowarzyszenie nie mogło dotrzymać terminu opisanego w umowie dofinansowania.

Ponadto SKO uznało, że ratusz prowadził poprawne postępujące wyjaśniające, a wnioski postawione w oparciu o dowody i relacje świadków są trafne.

Decyzja SKO jest ostateczna i SMJ może odwołać się od niej do sądu administracyjnego. Taki krok zapowiada prezes stowarzyszenia T. Słowik, który pozostaje na stanowisku, że SMJ swoją część umowy zrealizowało tak jak należy, nawet jeśli po drodze pojawiły się komplikacje.

Wygląda więc na to, że konflikt jeszcze potrwa, trudno jednak powiedziećj która ze stron go lepiej przetrwa, bo to, że obie wyjdą z niego poturbowane, to rzecz raczej pewna.  


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2021-07-05 21:19:33

    Wstyd dla Ratusza 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Roman - niezalogowany 2021-07-06 18:02:40

    Ratusz z burmistrzem dba o interesy swojej świty

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2021-07-07 11:43:30

    Jak to możliwe, że ktoś wpadł na pomysł, aby pieniądze z dotacji miejskiej - której warunki realizacji są dokładnie sprecyzowane - wydać na zamontowanie tablicy pamiątkowej za granicą ??? To tak jakby za pieniądze z dotacji miejskiej remontować np. szkołę w Syrii. Zasada jest prosta, pieniądze z dotacji miejskich mają służyć mieszkańcom miasta. Czego tutaj ktoś nie rozumie ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości