Reklama

Straż Graniczna: 90% wjeżdżających do Polski to Ukraińcy. Pozostali to obywatele ponad 150 krajów świata

10/03/2022 19:18

O tym, co się dzieje na granicy, rozmawialiśmy z podporucznikiem SG Piotrem Zakielarzem, pełniącym obowiązki rzecznika Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Jak teraz wyglądają kontrole graniczne?

– Straż Graniczna nie została zwolniona ze swoich zadań. Wszyscy przekraczający granicę podlegają kontroli, bo trzeba pamiętać, że jest to zewnętrzna granica Unii. W obecnej sytuacji niektóre procedury zostały ograniczone, żeby usprawnić przepływ uciekinierów. Natomiast jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości, cudzoziemcy poddawani są dokładnemu sprawdzeniu, choćby za pomocą rozmaitych baz danych, do których mamy dostęp.

Jeżeli ktoś, kto nie jest obywatelem Ukrainy, chce przekroczyć granicę, a nie ma dokumentów, jest naprawdę dokładnie sprawdzany. Na terenie Przemyśla w tej chwili przebywa wielu dyplomatów, którzy mają nam pomóc w identyfikacji takich osób i mogą potwierdzić obywatelstwo. Oprócz tego jesteśmy w stałym kontakcie z jednostkami konsularnymi. Oczywiście staramy się, żeby uchodźcy mogli jak najszybciej dotrzeć do ciepłego miejsca, w którym będą otoczeni opieką. Już na przejściach otrzymują doraźną pomoc w postaci jedzenia, ciepłej herbaty czy jakichś batoników albo okrycia.


Reklama

Czy zdarzyło się, że wykryliście osoby, które z różnych względów można uznać za niepożądane?

– Mieliśmy kilkanaście takich przypadków. Były to na przykład osoby poszukiwane w różnych krajach, nieraz za poważne przestępstwa. Wtedy zatrzymujemy takie osoby i kierujemy sprawy do sądów lub do prokuratury.


Przejścia graniczne to jedno, a jak wygląda sytuacja na tak zwanej zielonej granicy?

– Od początku kryzysu mieliśmy kilkanaście przypadków nielegalnego przekroczenia granicy. Były to osoby różnych narodowości. Tu muszę zapewnić, że granica jest szczelna choćby dzięki temu, że dysponujemy doskonałym sprzętem elektronicznym. Ponadto na czas kryzysu na wschodniej granicy pracuje dużo więcej mundurowych, między innymi funkcjonariusze oddelegowani z innych oddziałów.


Reklama

Dziękuję za te informacje.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości