12 i 13 grudnia odbył się Finał Szlachetnej Paczki. Już po raz 15. tysiące rodzin w całej Polsce otrzymały najpotrzebniejsze rzeczy. W powiecie przeworskim również nie zabrakło hojnych darczyńców i aktywnych wolontariuszy, którzy pomogli osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Spośród wszystkich prezentów jeden szczególnie zapadnie w pamięć, to drzwi wejściowe do domu.
W tym roku liderką rejonu w Przeworsku była Maria Pieniążek. Oprócz niej w Paczkę zaangażowało się 14 wolontariuszy. Wspólnymi siłami udało im się zapewnić pomoc dla 18 rodzin. Dodatkowo, jako rejon wspomagający, przyczynili się do pozyskania darczyńców dla potrzebujących w Jarosławiu i Przemyślu.
Do pomocy zgłosili się również chętni kierowcy, którzy[paywall] z radością rozwieźli wszystkie paczki. Wolontariuszom pomogła straż pożarna i straż miejska. Darczyńcami były osoby prywatne, firmy, instytucje oraz szkoły. Na liście potrzeb rodzin były: produkty spożywcze, środki czystości, ubrania, ale też kuchenki, pralki czy opał na zimę. Jedną z próśb były drzwi wejściowe do domu pewnej samotnie mieszkającej kobiety.
– Przeważnie darczyńcy wybierają rodziny z dziećmi. Nie mam nic przeciwko, bo to bardzo ważne, aby nieść pomoc najmłodszym. Jednak znaleźliśmy w bazie samotną kobietę i stwierdziliśmy, że to właśnie jej chcemy pomóc. Potrzebowała drzwi wejściowych do domu – mówi pani, która wraz z mężem przygotowała paczkę dla samotnej kobiety. Drzwi zostały zamontowane jeszcze przed finałowym weekendem. Małżeństwo kupiło również m.in. buty, ubrania i artykuły spożywcze.
– Pani Jadwiga mieszka samotnie od śmierci rodziców. Tworzenie opisu jej historii było wyjątkowym wyzwaniem zarówno dla mnie, jak i dla wolontariuszki towarzyszącej. Kiedy kobieta otworzyła drzwi i zobaczyła nas z paczkami w ręku, była zaskoczona, a jednocześnie szczęśliwa. Darczyńca okazał się osobą o wielkim sercu. Od razu po zalogowaniu się na stronie Szlachetnej Paczki i wybraniu rodziny skontaktował się ze mną telefonicznie, co jest niespotykane, gdyż zazwyczaj darczyńcy nie telefonują do wolontariuszy jako pierwsi. Myślę, że największym wyzwaniem był dla niego zakup drzwi, co wiązało się z wizytą u pani Jadwigi w celu dokonania pomiarów. Kobieta osobiście miała okazję poznać swojego darczyńcę, co było dla niej niesamowitym przeżyciem. Drzwi okazały się bardzo przydatne, ponieważ stare były zniszczone przez szkodniki, co powodowało wdzieranie się zimnego powietrza do wnętrza i oziębiania pomieszczenia. – Tylko osoba o wielkim sercu może świadczyć komuś pomoc – podsumowała pani Jadwiga. Z relacji wolontariuszki Justyny Piasek wynika, że obdarowana nie kryła wzruszenia.
Hojność darczyńców i pomoc wolontariuszy sprawiły, że u niektórych rodzin święta rozpoczęły się znacznie wcześniej.
Magazyn Szlachetnej Paczki mieścił się w Zespole Szkół Zawodowych im. Króla Jana III Sobieskiego w Przeworsku.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze