– Obecny stan chodnika przy ul. Lwowskiej, na odcinku od strony torów, aż prosi się o reakcję. Jest kompletnie zarośnięty przez tarninę.
– Żeby przejść, trzeba zejść na jezdnię w celu ominięcia krzewów zajmujących chodnik, czy też schylić się, aby nie zahaczyć głową o gałęzie orzechów. Dodatkowo w czasie opadów deszczu i po deszczu na chodniku stoją kałuże. Może warto, by miejskie jednostki zainteresowały się tematem – zwraca uwagę jeden z mieszkańców.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze