– Wysiadający na przystanku Kruhel Wielki, w okolicy skrzyżowania Witoszyńskiej i Sanockiej, często przechodzą w tym miejscu na drugą stronę.
– Kierowcy jeżdżą tędy dość szybko, więc trzeba albo dość długo czekać na możliwość przejścia, albo liczyć na to, że wkraczając na jezdnię, zmusi się ich do zatrzymania się. Jednym słowem bywa to niebezpieczne, a przecież zaraz zaczyna się rok szkolny i w tej grupie przeprawiających się na drugą stronę będą też uczniowie. Może lepiej byłoby rozważyć przesunięcie tego przystanku bliżej przejścia, by takie sytuacje nie stały się powodem jakiegoś nieszczęścia – zauważa mieszkaniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze