Mimo kilku dramatycznych pism załogi, związków zawodowych, a niedawno nawet marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego, wciąż napięta i nierozwiązana jest sytuacja w Miejskim Zakładzie Komunikacji sp. z o.o. Władze miasta uważają, że to nieprawda.
Zarówno przewodniczący NSZZ Pracowników Komunikacji Miejskiej przy MZK sp. z o.o. Kazimierz Dudziak, jak i przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” MZK sp. z o.o. Donald Krzysik w pismach kierowanych do prezydenta miasta Roberta Chomy wskazywali na bardzo złą kondycję finansową spółki, zwracając uwagę na istotną sprawę: jeżeli zobowiązania zakładu przekroczą połowę kapitału, będzie konieczność ogłoszenia upadłości[paywall]. Wskazują, że od końca ub.r. sytuacja ta nie tylko nie uległa poprawie, a pogorszyła się. Strata na 28 lutego br. wynosi 5 mln 367 tys. 659 zł, a zaległości miasta z tytułu niepokrytych rekompensat to 4 mln 193 tys. zł. Przeterminowane wierzytelności wynoszą ok. 1 mln zł. Przychody spadły o ok. 130 tys. zł, więc – zdaniem związkowców – fakt uchwalenia przez radę miejską dodatkowych uprawnień do bezpłatnych przejazdów dla kolejnej grupy pasażerów bez wskazania źródła finansowania jest zdumiewający. Dodają, że przychody spółki z prowadzonej działalności dodatkowej, które powinny być przeznaczone na jej modernizację i rozwój, służą do pokrycia części strat z... działalności podstawowej, czyli komunikacji miejskiej.
Związkowcy oczekują od władz podjęcia wszelkich i zdecydowanych działań, w tym odpowiednich korekt w budżecie miasta, uwzględniających w szczególności: pokrycie niewyrównanych rekompensat, co pozwoli na prawidłowe funkcjonowanie spółki, przyszłych kosztów związanych z dzierżawą nowych autobusów oraz realny wzrost płac pracowników.
Dokument podobnej treści trafił m.in. na biurko marszałka Sejmu RP, przemyślanina Marka Kuchcińskiego. Ten z kolei skierował pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu, Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości Bogusława Zaleszczyka z prośbą o pilną interwencję w tej sprawie i przekazanie informacji, w jaki sposób można pomóc przemyskiemu zakładowi pracy. Zdaniem M. Kuchcińskiego brak natychmiastowej decyzji o finansowym dokapitalizowaniu zadłużonego zakładu będzie równoznaczny z jego dalszą degradacją.
Wygląda jednak na to, że jedna strona widzi problemy, i to bardzo poważne, druga – albo nie chce ich widzieć, albo je bagatelizuje. Władze miasta odpowiedziały na obawy związkowców, twierdząc, że są one... bezzasadne. Pismo, parafowane przez zastępcę prezydenta Grzegorza Haydera, jest w swoim założeniu... optymistyczne! „(...) Sytuacja ekonomiczna spółki jest cały czas monitorowana i powstające bieżące problemy są rozwiązywane. Cały czas podejmujemy działania zmierzające do tego, aby w jak najszybszym czasie sytuacja spółki uległa zdecydowanej poprawie, szczególnie z punktu widzenia jej bilansu. Poszukując rozwiązań, 22 lutego br. zwróciłem się pisemnie do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o opinię w zakresie kilku rozważanych wariantów formy prawnej wsparcia działalności spółki celem uniknięcia wystąpienia niedozwolonej pomocy publicznej. Dopiero po uzyskaniu tej opinii oraz dalszej analizie prawnej możliwe będzie dokonanie wyboru formy przekazania wsparcia oraz ustalenie jego wysokości. Wariant pomocy trzeba będzie następnie uzgodnić z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego, jako instytucją zarządzającą RPO Województwa Podkarpackiego, ponieważ umowa zakupu 15 nowych autobusów jest w znaczącej części finansowana ze środków Unii Europejskiej (...). Jestem zdania, że w nie ma absolutnie miejsca na jakiekolwiek dywagacje na temat tego, czy spółce grozi upadłość i straszenie takim scenariuszem jest nieodpowiedzialne (...)” – podsumował G. Hayder.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.normalka choma sie wszystkiego wypiera jak zawsze a wyniki finansowe i ksiegowość pokazuja co innego,BRAWO
A moze zwrócić sie trzeba do MZK w Rzeszowie i poprosic o przejecie.
Wystarczy dobry gospodarz. Popatrzcie na firmę eurobus z Przemyśla. Cały czas się rozwija i nikt nie narzeka
Podnieść czynsze, począwszy od Bahira i Ryczana.
W MZK koniecznie należy założyć co najmniej jeszcze jeden związek zawodowy, a dwa lub trzy nie zaszkodziłyby. I więcej spadochroniarzy z nadania jedynie słusznego.
A czy MZK kiedykolwiek świadczyło jakieś usługi na zewnatrz? Najlepiej było sprzedać plac po wordzie,tak aby prywaciarz wystawił do brze prosperujący interes, wynająć pomieszczenia nastepnemu na myjnię, innemu na warsztat samochodowy,jeszcze innemu na sklep motoryzacyjny czyli dać możliwości innym zbijania kasy. Ta sytuacja nie jest od wczoraj ani od niedawna,to się ciągnie latami!!! .W artykułach prasowych piszecie że tam pracują ludzie... a co oni mają z tej pracy? Marne parę groszy co miesiąc i zadowolenie że jeszcze pływają w tym bagnie.Dobrze że zarząd i prezes biorą tysiacami pobory,związki piszą kurtuazyjne pisemka do magistratu a ci ostani udają że wszystko jest w porządku. I tak wyglada przemyski folwark pod nazwą spółka miejska ....
Sprawdzić czy nie ma zle wydawanych pieniędzy. Czy pieniądze nie idą na marne. Zrobić więcej promocji w br ach biletów. Zrobić weryfikację zarobków. Sprawdzić ilość nie potrzebnych etatów. Reforma tylko reforma.
Chyba nie wiesz co piszesz. Wszędzie dobrze gdzie Nas nie Ma.
Kto liczył czy nadal liczy na Wielkiego Marszałka Koronnego Kuchcińskiego i jego chęci do załatwienia sprawy to moje gratulacje. Może załatwi i ufunduje dla MZK teraz kozę i furmana bo konika i ułana już zafundował pod urzędem starostwa. Jednak w zastępstwie polecam świętego Mikołaja , ten przynajmniej raz w roku lubi spłatać niespodziankę.
Udowodniłes tylko że powinni ten bajzel zamknąć i pozwolić jak to nazwałes "prywaciarzom" na zgliszczach tego komunistycznego zakładu wybudować dobrze działająca firmę
Reforma powinna dotyczyć przede wszystkim URZĘDU MIASTA - a słowa: "Reforma i tylko reforma" tam są szczególnie potrzebne! Zacząć trzeba GŁÓW KORONOWANYCH, ŻEBY NIE POWIEDZIEĆ ŻE OD PÓŁGŁÓWKÓW.
Przyjdzie ukrainiec i będą po ulicach rozklekotane mazy jeździć.
normalka choma sie wszystkiego wypiera jak zawsze a wyniki finansowe i ksiegowość pokazuja co innego,BRAWO
A moze zwrócić sie trzeba do MZK w Rzeszowie i poprosic o przejecie.
Wystarczy dobry gospodarz. Popatrzcie na firmę eurobus z Przemyśla. Cały czas się rozwija i nikt nie narzeka