Zielone, białe, a czasem nawet fioletowe – szparagi przez wieki uchodziły za warzywo luksusowe. Dziś ich delikatny smak i bogactwo składników odżywczych możemy docenić w sezonie, który trwa od połowy kwietnia do końca czerwca. To nie tylko uczta dla podniebienia, ale i prawdziwy zastrzyk zdrowia.
Szparagi cieszyły się uznaniem już w starożytnym Egipcie, gdzie składano je w ofierze bogom. Rzymianie doceniali ich właściwości lecznicze i afrodyzyjne, a w renesansowej Francji uchodziły za luksus godny jedynie królewskich stołów. Dziś są dostępne dla każdego – wystarczy wiedzieć, jak je przyrządzić, by czerpać z nich smak i korzyści zdrowotne.
Skarbnica odżywczych składników
Szparagi to warzywa nie tylko eleganckie, ale też wyjątkowo wartościowe. Zawierają spore ilości kwasu foliowego, witamin z grupy B, a także witaminę C i E oraz rutynę – flawonoid wspierający elastyczność i szczelność naczyń krwionośnych. Są źródłem błonnika, żelaza, wapnia, magnezu i cynku, a także silnych przeciwutleniaczy, które wspomagają naturalne procesy detoksykacji. Dzięki obecności potasu i asparaginy wykazują łagodne działanie moczopędne, wspierając pracę nerek oraz usuwanie nadmiaru sodu z organizmu. To z kolei może przyczyniać się do obniżenia ciśnienia krwi i redukcji obrzęków.
Jak kupować i przechowywać?
Najlepiej smakują świeże, lokalne szparagi – sezon na nie trwa krótko, więc warto korzystać z dobrodziejstw rynku. Przy zakupie należy zwrócić uwagę na wygląd: łodygi powinny być jędrne, soczyste, a główki – zamknięte i zwarte. W domu najlepiej przechowywać je zawinięte w wilgotną ściereczkę, w lodówce – wówczas zachowają świeżość przez 2–3 dni. Można je również zblanszować i zamrozić na później.
Wiele możliwości
Szparagi są niezwykle uniwersalne kulinarnie. Można je gotować, piec, grillować lub dusić. Najczęściej spotykane są odmiany zielone i białe. Zielone mają wyrazisty smak i delikatniejszą strukturę – nie wymagają obierania, wystarczy odłamać zdrewniałą końcówkę. Białe są łagodniejsze, ale bardziej włókniste, dlatego przed gotowaniem należy je starannie obrać.
Zarówno zielone, jak i białe szparagi najlepiej smakują po krótkiej obróbce cieplnej, dostosowanej do odmiany. Zielone wystarczy blanszować lub gotować przez 3–5 minut. Białe potrzebują nieco więcej czasu – około 8 minut w osolonej wodzie z dodatkiem odrobiny cukru i soku z cytryny, co pomaga zachować ich jasną barwę i delikatny smak. Szparagi świetnie komponują się z jajkami, młodymi ziemniakami, sosem holenderskim czy parmezanem. Doskonale sprawdzą się także w sałatkach, risotto, makaronach, a nawet na pizzy.
Dlaczego warto włączyć je do menu?
Poza walorami smakowymi, regularne spożywanie szparagów wspiera odporność, poprawia trawienie i łagodzi stany zapalne. Obecny w nich chlorofil działa odkwaszająco i regenerująco, a błonnik pokarmowy daje uczucie sytości i wspiera perystaltykę jelit. Dzięki wysokiej zawartości kwasu foliowego szparagi są polecane kobietom w ciąży, a z uwagi na niską kaloryczność (zaledwie 18 kcal w 100 g) – również osobom dbającym o sylwetkę. To doskonały wybór przy diecie wspierającej wątrobę i układ trawienny.
Na co uważać?
Ze względu na zawartość puryn osoby chorujące na dnę moczanową powinny spożywać szparagi z umiarem. Choć niektórym przeszkadza charakterystyczny zapach moczu po ich zjedzeniu – to naturalny efekt działania związków siarki i nie świadczy o żadnym zagrożeniu zdrowotnym.
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze