23 listopada br. doszło do otwarcia wyremontowanej drogi z Młodowic do Kłokowic w gminie Fredropol. Inwestycja kosztowała ponad pół miliona złotych. W czasie zimy będzie znakomitą alternatywą dla często nieprzejezdnej drogi powiatowej Aksmanice – Fredropol. – Kiedy pada obfity śnieg, ta droga stanowi jedyne okno na świat dla połowy mieszkańców gminy – uważa wójt gminy Fredropol Mariusz Śnieżek.
Droga gminna Młodowice – Kłokowice liczy 1200 metrów. Jej remont pochłonął ok. 500 tys. zł. Znajduje się na trudnym terenie, dlatego konieczne było wykonanie odwodnienia i wykopanie rowów melioracyjnych. Dodatkowo, w 2010 r. droga została poważnie uszkodzona. Ruch ciężkich pojazdów podczas remontu drogi powiatowej Przemyśl – Huwniki i budowy kompleksu w Arłamowie został skierowany właśnie na nią. Warto dodać, że połowę pieniędzy na jej remont udało się władzom gminy pozyskać z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach tzw. przebudowy dróg lokalnych[paywall]. – Dziękujemy za pomoc przede wszystkim pani wojewodzie, która wiele nam pomogła w pozyskaniu dotacji. Jako gmina nie udźwignęlibyśmy tak potężnej inwestycji. Niebawem zaczniemy remont innej gminnej drogi Sierakośce – Młodowice – powiedział wójt M. Śnieżek.
To już kolejna wyremontowana i oddana w tej kadencji władz gminy droga. 90 procent dróg w gminie Fredropol ma nową nawierzchnię. 12 kilometrów tych przebudowanych, zmodernizowanych czy wybudowanych od podstaw kosztowało 3 mln 900 tys. zł, z czego 70 procent pochodziło z różnego rodzaju dofinansowań.
6 grudnia br. szykuje się w gminie Fredropol kolejne wielkie otwarcie. Tym razem nowo wybudowanej oczyszczalni ścieków w Rybotyczach za ponad 1,5 miliona złotych. – W tym roku Mikołaj przyjdzie nie tylko do dzieci w naszej gminie, ale i do starszych. Budowa oczyszczalni i stworzenie na długości jednego kilometra sieci kanalizacyjnej to znakomita wiadomość. Inwestycja powstała na terenach popegeerowskich, co tym bardziej cieszy. Ruszyła w maju tego roku, a zakończyła się w połowie listopada. Oczyszczalnia już pracuje. Dodam tylko, że została tak zaprojektowana, że daje możliwość podłączenia do niej innych miejscowości, by wspomnieć o Makowej czy Gruszowej – podsumował wójt M. Śnieżek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A ten truteń w zielonym szaliku to też pracował w pocie czoła nad drogą ??
Nieco ponad kilometr drogi, a tyle zachodu z otwarciem. Osiem osób i ksiądz. A może było więcej tylko się w kadrze nie zmieścili.
Za takie pieniądze to ta droga chyba z marmuru została zrobiona
A ten truteń w zielonym szaliku to też pracował w pocie czoła nad drogą ??
Dobrze , że nożyczek nie brakło .
Nieco ponad kilometr drogi, a tyle zachodu z otwarciem. Osiem osób i ksiądz. A może było więcej tylko się w kadrze nie zmieścili.