Czerwone korale, krakowskie stroje i wianki we włosach. Te motywy dominowały podczas Międzynarodowego Dnia Tańca, który odbył się 27 kwietnia w Miejskim Ośrodku Kultury w Jarosławiu. Uczestnicy po raz kolejny udowodnili, że można tańczyć w każdym wieku.
– Taniec jest dobry na wszystko – tymi słowami zachęcała widzów do aktywności Janina Suchożak, prowadząca koncert „Wykrzesane Hołubce”. W tej samej chwili na scenę wybiegli tancerze, prezentując publiczności tańce narodowe i tradycyjne.
– Tańczymy razem od 3 lat, mimo że jesteśmy w różnym wieku, bardzo się lubimy i świetnie dogadujemy. Podczas tańca nie było żadnego stresu, to dla nas zabawa. Jesteśmy bardzo zadowoleni z występu – komentowali tancerze z Zespołu Pieśni i Tańca Pawłosiowianie.
W programie były również występy: Zespołu Powiatowego Ogniska Baletowego, Zespołu Tańca Ludowego Jarosławiaki i Zespołu Tanecznego Młodzi Tyczyniacy.
Na zakończenie przedstawienia dyrektor MOK w Jarosławiu Teresa Piątek wręczyła wszystkim tańczącym pamiątkowe dyplomy. Pomysłodawczynią koncertu była choreograf MOK Paulina Paszek-Kruczyńska.
Weronika i Zuza, które tańczą m.in. w zespole Cytrusy, komentowały tuż po zakończeniu koncertu: – Bardzo lubimy takie występy, zwłaszcza że ćwiczymy już od 12 lat. Można zaprezentować się na scenie i udowodnić publiczności, że tańce tradycyjne są ciekawe.
To, że mogą być ciekawe, widać było też po licznej publiczności, która dopingowała tancerzy. – Mimo że na co dzień nie słucham muzyki, która uświetniła koncert „Wykrzesane Hołubce”, to po wyjściu z imprezy nie mogłam się powstrzymać od jej nucenia – skomentowała uczestniczka imprezy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze