Mimo że aktualny mistrz Polski Dekorglass do rywalizacji z Sokołowem SA wystawił drugi garnitur, jarosławianie, niestety, nie mieli żadnych szans na wygranie choćby jednego pojedynku w Działdowie. Najbliżej wygrania choć seta był Mateusz Czernik.
Jarosławianie wyjechali na Warmię i Mazury w polskim składzie. Trudno powiedzieć czy był to drugi czy trzeci skład, bo najprawdopodobniej w tym sezonie nie przekonamy się, jaki jest pierwszy. Z Mateuszem Czernikiem do Działdowa pojechali 15-letni Szymon Brud i 14-letni Dawid Jadem, który w dodatku wciąż zmaga się z kontuzją łokcia. Dla tego drugiego występ przy stole był absolutnym debiutem w LOTTO Superlidze, dla Dawida był to drugi pojedynek w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ten pierwszy jest trenerem Szymona i Dawida zarówno w klubie, jak i Szkole Mistrzostwa Sportowego w Jarosławiu.
Gospodarze, widząc zestaw personalny zaproponowany przez jarosławian, wystawili do wyjściowego składu z żelaznego ustawienia jedynie najlepszego obecnie w Polsce Jakuba Dyjasa. Na ławce zasiadł Chińczyk Wenliang Xu, w ogóle nie pojawił się Szwed Truls Moregard. Dla działdowian miało to być przetarcie przed walką w europejskich pucharach, ale niewiele z tego wyszło.
Dlatego w ekipie Michała Dziubańskiego szansę na pokazanie się otrzymali Kamil Kurowski i Patryk Lewandowski. Mimo ambitnej postawy, goście nie zdołali wygrać choćby seta. Łącznie zgromadzili na swoim koncie 69 małych „punktów”. D. Jadam w starciu z J. Dyjasem zaprezentował kilka efektowny zagrań, ale było to zdecydowanie za mało na 66. rakietę na świecie. Sz. Brud w trzecim secie potyczki z K. Kurowskim prowadził 0:4, ale działdowianin szybko stanął na nogi i pewnie wygrał do 8 i cały pojedynek 3:0. Najbliżej wygrania choćby seta był M. Czernik, który mierzył się z 18-letnim P. Lewandowskim. Mógł po to sięgnąć w drugim secie, mógł w trzecim, rozstrzygniętym na przewagi. Więcej zimnej krwi zachował jednak zawodnik gospodarzy i Dekorglass bez żadnych problemów zapisał na swoim koncie trzy punkty.
W niedzielę, 9 stycznia br., jarosławianie rozegrają kolejny mecz, tym razem u siebie z Dojlidami Białystok. Początek w hali MOSiR o g. 13.
Dekorglass Działdowo – Sokołów SA Jarosław 3:0
1:0: Jakub Dyjas – Dawid Jadam 3:0 (11:5, 11:6, 11:3)
2:0: Kamil Kurowski – Szymon Brud 3:0 (11:2, 11:6, 11:8)
3:0: Patryk Lewandowski – Mateusz Czernik 3:0 (11:6, 11:9, 16:14)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze