Reklama

Texom Sokół Sieniawa z okręgowym pucharem

W pierwotnym terminie 12 lipca br., ostatecznie – 19 lipca br. w naszym regionie odbył się pierwszy oficjalny mecz po czterech miesiącach zupełnej posuchy związanej w koronawirusem SARS-CoV-2. W Wólce Pełkińskiej tamtejsza Wólczanka Stal Systems gościła Texom Sokoła Sieniawa w finałowym spotkaniu okręgowego Pucharu Polski. Zgarnęli go podopieczni Ryszarda Kuźmy.

Niespodzianka? Gdyby wziąć pod uwagę choćby przedsezonowe kadrowe przymiarki, zapewne. Ale prawdę powiedziawszy, wielkim ryzykantem byłby ten, który po tak długiej przerwie jest w stanie wyprorokować stan przygotowania do zmagań w nadchodzącym sezonie, wpływ personalnych roszad na postawę zespołów, proporcjonalność motoryki, komunikacji boiskowej czy zgrania poszczególnych formacji do założeń taktycznych, itp.

Teoretycznie można było założyć, że faworytem finału są gospodarze. Własny, bardzo ładnie przygotowany do III-ligowej rywalizacji stadion, mniejsze wahania wewnątrz klubu... Ale zarówno Wólczanka Stal Systems, jak i Texom Sokół to dwa zupełnie inne ekipy od tych, które wybiegły na murawę na pierwszą wiosenną kolejkę sezonu 2019 – 2020. Ogrom zmian sprawia, że wartość obu drużyn zweryfikuje boisko, kolejne mistrzowskie spotkania, których od początku sierpnia będzie pod dostatkiem.

Reklama

Zmiany kadrowe

Texom Sokół przeszedł kadrową rewolucję. Praktycznie przestała istnieć defensywa. W drugiej linii i ataku było nieco lepiej, ale Ryszard Kuźma miał twardy orzech do zgryzienia. Odeszli m.in.: Sebastian Padiasek, Bartłomiej Buczek, Szymon Kardyś, Michał Wawryszczuk, Sebastian Ciołek (bramkarz), Paweł Rogala, Damian Jędryas czy Oskar Majda. W ich miejsce sprowadzono m.in.: Mateusza Zająca (bramkarz), Patryka Kapuścińskiego, Krzysztofa Kasperkowicza czy Bartosza Graszę. Asystentem R. Kuźmy i jednocześnie trenerem bramkarzy został Maciej Nalepa. Z Wólczanką Stal Systems pożegnało się także kilku graczy, ale zostało to – jak się wydaje – w miarę zrekompensowane. Teoretycznie.

Goście lepsi

Na stadion ze względu na obostrzenia epidemiologiczne mogło wejść 250 osób. Przed meczem minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego w grudniu ub.r., wieloletniego wójta gminy Jarosław Romana Kałamarza.

Reklama

W przekroju całego, emocjonującego, trzymającego w napięciu, pojedynku to jednak goście byli zespołem lepszym, dojrzalszym, prezentującym odważniejszy futbol. To oni częściej gościli pod bramką Oskara Kubika, to oni dwukrotnie w pierwszych 30 minutach mogli pokusić się o zdobycie prowadzenia. W 21. min znakomite podanie z głębi pola otrzymał Łukasz Mazurek, chytrze uderzył po ziemi, jednak ze skuteczną interwencją zdążył jeden z obrońców. W 26. min pojedynek z defensorem miejscowych przegrał Dominik Pikiel, po przejęciu dokładnego zagrania od nowego nabytku sieniawian, 25-letniego amerykańskiego lewoskrzydłowego Daquana Kinga. Gdyby nie to, mógł śmiało świętować zdobycie inauguracyjnego trafienia. Kiedy się nie strzela, traci się. W 41. min rzut karny wykorzystał Krzysztof Pietluch i to nieoczekiwanie gospodarze otworzyli wynik. Z prowadzenia nie cieszyli się za długo. Tuż przy zejściu do szatni wyrównał po strzale głową King. Kubik co prawda podbił piłkę, ale nie na tyle skutecznie, aby nie zatrzepotała w siatce.

Goście wyszli na prowadzenie tuż po zmianie stron. Bardzo sprytnie w polu karnym zachował się Kacper Drelich. Sieniawianie poszli za ciosem. Podwyższyć wynik próbowali Mazurek czy Purcha, ale uczynił to ponownie Drelich. W 70. min Paweł Hass wdał się w indywidualny pojedynek z Mateuszem Podstolakiem, który, interweniując w polu karnym, zagrał piłkę ręką. Rzut karny pewnie na gola zamienił stoper Texom Sokoła. Gospodarze mieli mało argumentów, aby odwrócić losy spotkania. Coś próbowali, ale większe doświadczenie przyjezdnych brało górę. Dopięli swego dopiero w czwartej minucie doliczonego czasu gry, kiedy Podstolak ładnie przymierzył głową i piłka wpadła tuż pod poprzeczkę. Był to jednak łabędzi śpiew, triumf Texom Sokoła był jak najbardziej zasłużony.

Reklama

 

Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska – Texom Sokół Sieniawa 2:3 (1:1)
Bramki: 1:0 Pietluch 42. min (karny), 1:1 King 44. min, 1:2 Drelich 48. min, 1:3 Drelich 71. min (karny), 2:3 Podstolak 90.+4 min.
Wólczanka Stal Systems: Kubik – Wach (69. Matofij), Podstolak, Gul, Łazarz – Bała (90. Michalski), Szczypek, D. Olejarka (84. Chorolskyj), Dusiło (69. Mazurek) – Durda (69. M. Olejarka) – Pietluch.
Texom Sokół: Zając – Skała, Kapuściński, Drelich, Lis – Burka – Purcha, Pikiel, Mazurek, King (74. Kasperkowicz) – Hass.
Sędziował: Krzysztof Pachołek (Lubaczów). Żółte kartki: M. Olejarka oraz Kapuściński, Lis, Burka i Hass. Widzów: 250.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama