Reklama

To bajoro, nie parkowy staw

5,7 mln zł kosztowały – zakończone w listopadzie 2011 r. – prace remontowo-konserwatorskie w Parku Miejskim im. Mariana Strońskiego w Przemyślu. Objęły m.in. modernizację oświetlenia i alejek oraz rewitalizację stawu parkowego. Dzisiaj ten wygląda jak bajoro. Pływające w nim ryby najpewniej uduszą się przez brak tlenu.

Park Miejski im. Mariana Strońskiego to jeden z większych parków miejskich na Podkarpaciu, zajmuje ok. 20 ha powierzchni. Został założony w 1842 r. Początkowo na zboczach góry zamkowej jako ogród publiczny. Zachowały się w nim nieregularne układy alejek, ścieżek i naturalnych cieków wodnych[paywall]. Te ostatnie wykorzystano przy budowie obiektu rekreacyjnego, jakim jest kompleks urządzeń tzw. Ciurka z odprowadzeniem wody do fontanny, dolnego stawu i Sanu. Drzewostan parku z wieloma pomnikami przyrody (klony, jawory, wiązy górskie czy modrzewie europejskie) został wzbogacony elementami małej architektury: altanki, pomniki czy schody, które zostały wprowadzone ze względu na ukształtowanie terenu, łącząc różne poziomy parku. W 1901 r. wybudowano w modnym wówczas stylu neogotyckim Domek Ogrodnika oraz sąsiadujące z nim oranżerię i palmiarnię. Wcześniej, w 1863 r. wzniesiono kapliczkę Najświętszej Marii Panny z XVIII-wieczną figurą, a w 1898 r. ustawiono figurę pastuszka. W parku znajduje się, postawione na cokole, popiersie Tadeusza Kościuszki. Zlokalizowano w nim również dwa nowoczesne place zabaw dla dzieci. Zachodni skraj parku zamyka Wzgórze Trzech Krzyży (289 m n.p.m.) z domniemanym wczesnośredniowiecznym grodem obronnym, na którym pod koniec XIX wieku Austriacy wznieśli fort pomocniczy XVI c „Trzy Krzyże”. Od 2002 r. park jest objęty ochroną konserwatorską.

Remont za miliony

W listopadzie 2011 r. zakończyły się prace remontowe w parku. Projekt był współfinansowany ze środków unijnych, z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2008 – 2012. Całkowity koszt jego realizacji to ok. 5,7 mln zł. Efekt prac przyniósł tytuł „Najlepszego Przedsięwzięcia Roku w Małopolsce – Lider Małopolski 2011”.
– W pewną niedzielę przy pięknej pogodzie spacerowałem sobie po parku. O trawie powyżej pasa już nawet nie mówię, ale widok stawu dosłownie mnie przeraził. Cały w gnijących wodorostach. Smród, brud i ubóstwo. Mała fontanna powyżej, zabazgrana głupawymi napisami, przedstawia raczej śmietnik niż fontannę. Rozumiem, że w kasie nie ma pieniędzy, ale to nie powód, żeby oszczędzać na czystości, chcąc robić miasto turystyczne. Najlepiej się tym usprawiedliwiać i zrzucać wszystko na barki poprzedników. Wstyd – powiedział jeden z mieszkańców Przemyśla.

Reklama

Zrewitalizowany staw parkowy obecnie przypomina raczej śmierdzące bajoro. W mętnej wodzie pływają żywe stworzenia. Dziesiątki ozdobnych czerwonych i pomarańczowych karpi koi.

Minimum chęci

– Zbiornik jest kompletnie zarośnięty, zamulony i zaśmiecony. Do tego stopnia, że żyjące tam jeszcze ryby są na skraju wyczerpania z powodu małej ilości wody, a tym samym braku niezbędnego tlenu. Kolejne dni zwłoki sprawią, że przy panujących afrykańskich upałach niedługo nie będzie czego ratować. Ryby zdechną. Przecież to zwykłe barbarzyństwo! Czy tak wielkim problemem jest oczyszczenie tego stawu lub wyłowienie tych stworzeń i wypuszczenie ich do czystej wody? Chyba nie. Problem w tym, że trzeba wykazać przy tym minimum chęci – stwierdził inny z mieszkańców, proszących o interwencję w tej sprawie.

Odpowiedzialne służby nie zamierzają dopuścić do rybiej egzekucji. – Dwa miesiące temu, przed rozpoczęciem okresu letniego, chcieliśmy oczyścić ten staw. Jednak po konsultacji z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska odstąpiliśmy od prac. Było to związane z faktem stwierdzenia w wodzie dużej ilości skrzeku żab, a płazy są w Polsce objęte ochroną gatunkową. Czyszczenie stawu odbędzie się więc po rozwoju kijanek. W tym tygodniu będziemy się konsultować w tej sprawie ze specjalistami – zapewnił rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ATWA - niezalogowany 2019-06-20 20:20:58

    Te tzw. prace remontowo-konserwatorskie  opierały się w głównej mierze na redukcji i eksterminacji zieleni czyli drzew i krzewów, poprzez akty wynaturzonego wandalizmu i grabieży rozbójniczej !!!YOUTUBE.COM - AUTYZM - PRZEPOWIEDNIA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ATWA - niezalogowany 2019-06-20 20:28:01

    DRZEWA I KRZEWY - SPOSÓB NA WALKĘ ZE SMOGIEM - POLKI.PLTAK ZABIJA SMOG - FAKT.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Yui - niezalogowany 2019-06-20 22:24:58

    Czyja to wina? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości