Władze miasta i powiatu oraz przedstawiciele kombatantów upamiętnili Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie z uchwałą Sejmu RP dzień ten przypada 11 lipca, w rocznicę tzw. „krwawej niedzieli” z 1943 r. W samo południe przy pomniku Wolności w Lubaczowie zebrali się samorządowcy i kombatanci, aby uczcić pomordowanych[paywall]. W wydarzeniu uczestniczyli: wicestarosta lubaczowski Wiesław Huk, sekretarz starostwa Władysław Szyk, burmistrz Lubaczowa Krzysztof Szpyt, wójt gminy Lubaczów Wiesław Kapel, sekretarz gminy Lubaczów Mariusz Pieróg, a także przedstawiciele lubaczowskich kombatantów, m.in. Eugeniusz Huk ze Związku Inwalidów Wojennych RP, Ludwik Cybulak ze Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych oraz Tadeusz Antonik ze Stowarzyszenia Polskich Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej.
Za początek zmasowanych mordów ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach powiatu lubaczowskiego przyjmuje się 19 kwietnia 1944 r., kiedy pod osłoną nocy wieś Rudka została spacyfikowana przez sotnię UPA pod dowództwem Iwana Szpontaka ps. „Zalizniak”. Wśród miejscowości, które zostały zaatakowane później, znalazły się m.in.: Chotylub, Kowalówka, Wólka Krowicka, Dziewięcierz, Radruż, Łówcza, Jędrzejówka, Lipsko, Nowiny Horynieckie czy Wielkie Oczy.
Według szacunków polskich historyków na ziemi lubaczowskiej w latach 1944 – 1947 z rąk OUN-UPA zginęło ponad 3,5 tys. osób, z czego dokładne okoliczności śmierci ustalono w przypadku 1621 ofiar.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Normalni kombatanci powinni mieć ponad 90 lat a tu widać jakaś wyrośnięta młodzież poprzebierana w mundury. Jakieś jaja.
To nie są kombatanci, tylko STOWARZYSZENIE SPADKOBIERCÓWPOLSKICH KOMBATANTÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ. W artykyle podano niepoprawną nazwę, stąd nieporozumienie.
Jakoś nie widziałem ludzi ze stowarzyszenia Folkowisko z Gorajca.Dla niewiedzących w Gorajcu sformowano ukraińską sotnię Zaliźniaka, odpowiedzialną za spalenie kilkunastu polskich wsi
Ponieważ Hitler urodził się w Braunau am Inn nie potrafię zrozumieć, dlaczego delegacja tego miasta nie przyjeżdża co rok do Oświęcimia przepraszać Żydów.Twoje tłumaczenie, że Zalizniak miał w swoich szeregach paru zwyrodniałych pijaczków z Gorajca w latach 40stych i w 2017 roku jakieś stowarzyszenie powinno za to przepraszać, że ma siedzibę w tej wsi jest chore, czegoś ty się nachlał że tak bredzisz?
Normalni kombatanci powinni mieć ponad 90 lat a tu widać jakaś wyrośnięta młodzież poprzebierana w mundury. Jakieś jaja.
To nie są kombatanci, tylko STOWARZYSZENIE SPADKOBIERCÓWPOLSKICH KOMBATANTÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ. W artykyle podano niepoprawną nazwę, stąd nieporozumienie.
Jakoś nie widziałem ludzi ze stowarzyszenia Folkowisko z Gorajca.Dla niewiedzących w Gorajcu sformowano ukraińską sotnię Zaliźniaka, odpowiedzialną za spalenie kilkunastu polskich wsi