Reklama

Usiłował podpalić drewnianą stodołę swoich krewnych

Do próby podpalenia drewnianej stodoły doszło w minioną sobotę, przed godz. 23, na terenie gminy Baranów Sandomierski.

42-latek pod nieobecność swoich krewnych dostał się na ich posesję i podłożył ogień w szopie przylegającej do stodoły. Następnie uciekł.

Podpalacz nie miał wiele szczęścia, ponieważ:

płomień samoczynnie się wygasił swąd spalenizny i nieobecność w obejściu psa zaniepokoiły mieszkańców posesji, którzy natychmiast zaalarmowali policjantów jego poczynania nagrał prywatny monitoring.


Mundurowi nie mieli większych problemów z ustaleniam tożsamości mężczyzny, więc tej samej nocy zapukali do jego domu. 

42-letni mieszkaniec gminy Baranów Sandomierski, który w przeszłości był notowany za inne przestępstwo, już usłyszał 2 prokuratorskie zarzuty popełnienia przestępstw: usiłowania spalenia budynku stodoły i naruszenia miru domowego.

Reklama

Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór, zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.


san
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    R N - niezalogowany 2021-04-14 19:40:07

    YOUTUBE.COM - CZESŁAW NIEMEN - PŁONĄCA STODOŁA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości