Reklama

Uważaj, co publikujesz w sieci!

11/08/2022 09:21

Komenda Główna Policji, we współpracy z komendami powiatowymi, prowadzi akcję prewencyjną, która ma przestrzec obywateli przed zagrożeniami związanymi z poruszaniem się po internecie. Uściślając, chodzi o ochronę danych osobowych i uświadamianie społeczeństwa, czego w sieci pod żadnym pozorem nie powinno się publikować.

W dobie cyfryzacji surfowanie w sieci jest powszechne i niemal każdy, bardziej lub mniej, z internetu korzysta. Niektórzy publikują w nim swoje codzienne aktywności – od tras spacerów, po zaznaczanie lokali i miejsc, w których przebywają. Są osoby, szczególnie ze starszego pokolenia, dla których tego typu aktywności zdają się być jak dobrowolna inwigilacja, ale dla młodych ludzi to coś zupełnie naturalnego. Jednak niezależnie od wieku, buszujący w internecie są narażeni na szereg niebezpieczeństw, to jest na przestępstwa internetowe. Jak im zapobiec?

Nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie monitora

Przede wszystkim każdy użytkownik internetu powinien mieć świadomość, że oszuści internetowi mają wiele sposobów, by uśpić ich czujność i przekonać do swoich na pozór dobrych intencji. Często zdarza się, że piszą do nieświadomych internautów  na najpopularniejszych komunikatorach, przechwycając znajome konta. Proszą o szybką pożyczkę, wysyłają podejrzane linki lub domagają się podania wrażliwych danych, takich jak PESEL, numer dowodu osobistego, a nawet numer karty kredytowej. Na takie wiadomości nie można odpisywać, ani tym bardziej otwierać wysłanych linków.

Reklama

– Kiedyś napisał do mnie ktoś z konta mojej najlepszej przyjaciółki – opowiada pani Magda. – Zorientowałam się, że to nie ona, po tym, że zwrócono się do mnie per „Madzia”, a ta znajoma używa zawsze mojego pseudonimu. To był detal, którego oszust nie przewidział. Bezzwłocznie zadzwoniłam do niej- okazało się, że nie byłam jedyną osobą, która w przeciągu paru godzin dostała taką wiadomość. Oszust, podając się za przyjaciółkę, chciał pożyczyć kilkaset złotych od kilku osób. Sprawę zgłosiłam na policję. Jest w toku, ale najważniejsze, że nie dałam się nabrać.”- opowiada. 


Często zdarza się, że nieświadomi zagrożeń publikujemy w internecie zdjęcie, na którym można dostrzec wszystkie dane na takich dokumentach, jak prawo jazdy czy dowód osobisty. Policja zaleca: „ Takie dane jak imię, nazwisko, PESEL, numer telefonu komórkowego powinny być przez ciebie pilnie strzeżone. Nie należy ich podawać osobom poznanym przypadkowo na portalu społecznościowym, czacie czy komunikatorze. Twoje dane osobowe to „towar”, którego dziś szukają niejednokrotnie oszuści, np. próbując wyłudzić pieniądze na cudze nazwisko”. 

Reklama

Jak sobie radzić?

Bezpieczne poruszanie się w sieci to stosowanie zasady ograniczonego zaufania oraz roztropne publikowanie danych i zdjęć. Szczególnie wrażliwe są numery kart bankowych, dowodu osobistego, PESEL, a nawet adres. Warto mieć na uwadze, że ktoś, kto ma złe intencje, może wychwycić takie informacje, nawet z dalszego planu zdjęcia publikowanego, chociażby na portalach społecznościowych.

Może to być zdjęcie nowego portfela, w którym są dokumenty, albo fotografia, na której chwalimy się zdaniem egzaminu na prawo jazdy czy odbiorem dowodu osobistego. Na takie nieroztropne ruchy czekają oszuści. Dlatego tym ważne jest pilnowanie tego, co do sieci wrzucamy my, nasze dzieci i seniorzy, którzy często nie zdają sobie sprawy z czyhających na nich zagrożeń.

 
MP
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości