Reklama

Uważajcie „czy chryzantemy się nie sypią, a znicze nie dymią”. Wojciech Bakun obiecał, że mandatów nie będzie [ZDJĘCIA]

04/11/2020 19:48

W sobotę Przemyśl i jego prezydent wylądowali na głównych stronach największych ogólnopolskich portali informacyjnych. Wszystko za sprawą Wojciecha Bakuna, który w mediach społecznościowych napisał jak będzie wyglądać realizacja zakazu wstępu na cmentarze od 31 października do 2 listopada.

W piątek, 30 października, premier ogłosił rozporządzenie, zgodnie z którym od 31 października do 2 listopada „zakazuje się wstępu na teren cmentarzy, z wyjątkiem pogrzebu i czynności z nim związanych”. Decyzja, motywowana kwestiami epidemicznymi, spotkała się z mocną krytyką. Nie tylko zamknięcie cmentarzy wywołało oburzenie, ale także (a może przede wszystkim) ogłoszenie tej decyzji na kilka godzin przed „godziną zero”. W efekcie wiele osób pojechało na groby bliskich w piątek wieczorem.

Zakaz jest, ale mandatów nie będzie

W sobotę Wojciech Bakun zwrócił uwagę, że zakaz wstępu na cmentarze nie dotyczy[paywall] osób udających się na pogrzeb lub „czynności z nim związane”. Ponadto rozporządzenie nie obliguje władz miasta do zamykania bram cmentarzy. „W związku z tym odpowiadając na liczne pytania Państwa w tej sprawie informuję, że bramy cmentarzy pozostają otwarte zarówno dzisiaj (31.10) jak i w kolejnych dniach” – podkreślił prezydent Przemyśla w mediach społecznościowych.

Reklama

W. Bakun odniósł się również do obaw, czy Straż Miejska będzie karać za złamanie tego zakazu. „Straż Miejska została powołana po to żeby pomagać i pilnować porządku. Prosimy więc, żeby uważali Państwo czy chryzantemy za bardzo się nie sypią, a znicze nie dymią, ale gwarantuje, że nikt za to mandatu nie dostanie” – stwierdził. 

O postawie prezydenta Przemyśla szybko usłyszała cała Polska – poinformowały o niej największe portale informacyjne, w tym: WP, Onet, Polsat News, czy TVN24. Często używano określeń, że był to bunt W. Bakuna. Ten jednak odżegnuje się od takiej interpretacji. – To nie było moją intencją – mówi.

Reklama

20 pogrzebów

Prezydent wyjaśnia, że w sobotę na przemyskich cmentarzach było zaplanowanych łącznie ok. 20 pogrzebów, stąd trudno byłoby zamknąć ich bramy. W swoim wpisie zapewnił jednak, że nikt mandatu nie dostanie. Czy nawoływał do łamania prawa?

W. Bakun podkreśla, że zakaz obowiązywał, o czym informowały wywieszone przy wszystkich wejściach kartki. – Być może było to takie mrugnięcie okiem, ale chciałbym, żeby straż miejska była formacją, która nie jest utożsamiana tylko z mandatami, ale z tym, że pomaga i służy społeczeństwu. W rozmowie z komendantem uznaliśmy, że funkcjonariusze będą przede wszystkim informować ludzi o obowiązującym zakazie – mówi.  

Reklama

W podobnym tonie wypowiada się komendant Straży Miejskiej w Przemyślu Jan Geneja. – Ludzie mogli się znajdować na cmentarzu, jeśli uczestniczyli w pogrzebie. Dziwnym by było, gdybyśmy żałobników legitymowali, czy idą na pogrzeb, czy nie. Mogliśmy weryfikować jedynie to, czy zakrywają usta i nos oraz czy zachowują dystans w czasie uroczystości – mówi.

W poniedziałek odebraliśmy jednak kilka telefonów od mieszkańców zawiedzionych słowami prezydenta miasta. Zdziwieni byli, gdy przy wejściach spotykali strażników miejskich. – Pan Bakun napisał, że można zobaczyć czy znicze się wciąż świecą. A strażnicy wyrecytowali regułkę z rozporządzenia prezesa rady ministrów – powiedziała jedna z kobiet. Nie zdecydowała się na wejście na cmentarz, ale jej zdaniem prezydent skłamał, pisząc takie słowa.

Reklama

Jak jednak mówi komendant straży miejskiej, nikt za wejście na cmentarz mandatu nie otrzymał. – Przez trzy dni nie było żadnych ekscesów, w których musielibyśmy interweniować represyjnie. Nie chodziliśmy po cmentarzach, żeby specjalnie wyłapywać osoby, które łamią zakaz – dodaje.

Co z handlującymi?

Problemem, który został do rozwiązania jest spadek planowanych obrotów, który dotknął osoby handlujące zniczami i chryzantemami. Nagła decyzja rządu sprawiła, że zostali ze swoim towarem.

Miasto zaproponowało handlującym przedłużenie zezwoleń na handel przy cmentarzach do końca bieżącego tygodnia, licząc na to, że ruch na cmentarzach rozłoży się na najbliższe dni. Być może samorząd wykupi od handlowców niesprzedane kwiaty. To rozwiązanie wpisze się w rządowy program pomocy, jednak jego szczegóły we wtorek rano jeszcze nie były ostatecznie dopracowane.


PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nick - niezalogowany 2020-11-04 20:23:38

    Na początku też myślałem że Prezydent Bakun otworzył cmentarze jednak tylko bramy były otwarte. Straż miejska podległa prezydentowi nikomu by mandatu nie wystawiła ale policja już by mogła. Czyli do końca nie było tak że kto by wszedł na cmentarz nie dostałby mandatu. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nick - niezalogowany 2020-11-04 20:24:00

    dla mnie osobiście - od czasu jak odwiedzał psy - ten Pan jest nikim 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nie jestem z Przemyśla - niezalogowany 2020-11-04 20:35:13

    Brawa dla Prezydenta za taką decyzję ! Wszystko zgodnie z prawem (napisanym i ogłoszonym o godzinie 16 w piątek ...), a do tego bez problemów z pogrzebami jak w innych miastach - brama zamknięta ...Jeszcze raz Gratulacje dla Prezydenta i dla mieszkańców za wybór człowieka odpowiedzialnego i z ludzkim podejściem w tak trudnej sytuacji - którą zgotowali nam posłowie partii PiS ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama