„Uwolnić Ameera”, „Dość rasizmu policji i urzędów”, „Wasze jest prawo, nasza sprawiedliwość” – z takim hasłami umieszczonymi na transparentach kilkanaście osób manifestowało przed budynkiem Sądu Okręgowego w Przemyślu przeciwko przetrzymywaniu w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej przy ulicy Mickiewicza Ameera Alkhawlany’ego. Nieoficjalnie mówi się, że Irakijczyk miał się kontaktować z terrorystami z Państwa Islamskiego.
– To kompletna bzdura! Zdecydowanie protestujemy przeciwko jakimkolwiek insynuacjom w stosunku do naszego kolegi. Ameer jest doktorantem Uniwersytetu Jagiellońskiego, blisko związanym z Instytutem Nauk o Środowisku UJ. W zeszłym roku ukończył studia magisterskie na kierunku Ecology and Evolution, a w tym rozpoczął studia doktoranckie. Nasz kolega i przyjaciel jest zdolnym naukowcem, ale też szczerą i otwartą osobą, która, pochodząc z kraju ogarniętego wojną, naprawdę bardzo ceni możliwość życia w Polsce[paywall], współtworzenia polskiej nauki, poznawania naszego kraju i zawiązywania tutaj przyjaźni. Jednak służby kraju, do którego Ameer miał tak ciepły i pozytywny stosunek, wyrządziły mu ogromną krzywdę – stwierdził jeden z protestujących Tadeusz Kruszyński.
Przed 31. Światowymi Dniami Młodzieży (26 – 31 lipca 2016 r.) Ameer Alkhawlany rozpoczął starania o przedłużenie zezwolenia na pobyt w Polsce. Był to jego obowiązek. Cudzoziemiec, planujący przebywać w Polsce dłużej niż trzy miesiące, może się ubiegać o zezwolenie na pobyt czasowy. To jest wydawane maksymalnie na trzy lata. Kiedy termin mija, konieczne jest złożenie wniosku o jego przedłużenie.
– I wówczas Ameera zaczęli nękać funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Za pomocą szantażu usiłowali zmusić go do współpracy, która sprowadzałaby się do inwigilacji środowisk imigranckich i muzułmańskich, czyli – mówiąc wprost – donosicielstwa. Ameer jest ateistą, odpowiedział, że nie chce się wikłać w działania polskich służb specjalnych i oświadczył, że nie podejmie współpracy – tłumaczy T. Kruszyński.
3 października ub.r., na wniosek ABW, Karpacki Odział Straży Granicznej w Nowy Sączu zatrzymał A. Alkhawlany’ego i przewiózł do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy. Tam odbyło się krótkie posiedzenie, podczas którego – jak twierdzi T. Kruszyński – sędzia prowadząca nie miała dostępu do danych utajnionych przez ABW. Pomimo to wydała postanowienie o umieszczeniu Ameera w areszcie i deportowaniu do Iraku. Został przewieziony do Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej przy ulicy Mickiewicza w Przemyślu.
– Owszem, przebywa u nas, bo jest u nas ośrodek dla cudzoziemców. Nie wypowiadamy się na ten temat, nie komentujemy tej sprawy – powiedziała rzecznik prasowy BiOSG w Przemyślu mjr Elżbieta Pikor. Skontaktowaliśmy się również z biurem prasowym ABW. Usłyszeliśmy, że obecnie nie komentują sprawy.

fot.Kamil Jacek Zarański
Pikieta pod przemyskim sądem.
– W trakcie posiedzenia oraz pierwszych dni aresztu Ameer pozostawał bez jakiejkolwiek opieki prawnej, więc i możliwości obrony, która jest przecież jednym z fundamentalnych praw człowieka – uważa T. Kruszyński. – Adwokat pojawił się później i złożył odwołania od obu decyzji krakowskiego sądu – dodał.
W październiku 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie rozpatrywał odwołanie o areszcie i podtrzymał decyzję „rejonówki” w obawie przed ucieczką Irakijczyka z Polski. Ameer ponownie trafił na 3 miesiące do aresztu w przemyskim ośrodku. – Do dzisiaj ani my, ani Ameer, ani jego obrońca nie mamy dostępu do rzekomych zarzutów ani podstawy prawnej całej zaistniałej sytuacji, ponieważ w dalszym ciągu nie zostały one odtajnione przez ABW. Czyżby dlatego, że nie istnieją? Sytuacja Ameera nie jest odosobnionym przypadkiem i tylko od nas zależy, czy uda się powstrzymać bezkarność służb, które niewinnym osobom usiłują zniszczyć życie – podsumował T. Kruszyński.
3 stycznia br. Sąd Rejonowy w Przemyślu przedłużył areszt. Tego samego dnia obrońca Ameera złożył zażalenie. 20 lutego br. przed Sądem Okręgowym w Przemyślu odbyło się kolejne posiedzenie w sprawie Irakijczyka. Sąd miał rozpatrzyć owe zażalenie oraz wydać postanowienie o przedłużeniu aresztu do 7 kwietnia br. – Obywatel Iraku złożył wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej. Jego rozpatrywanie jest w toku. Dlatego wciąż przebywa w areszcie – poinformowała rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu Małgorzata Reizer.
Podczas sądowego posiedzenia odwoławczego Ameera Alkhawlany’ego nie było na sali rozpraw. Żaden werdykt jednak nie zapadł, bo sąd odroczył posiedzenie. Zwróci się do krakowskiego sądu o przesłanie akt sprawy, które zostały zgromadzone przed pierwszym posiedzeniem 3 października 2016 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.wasza sprawiedliwość jest tyle warta co wy, czyli gówno! czy policja lub sm spisała dane tych przygłupów??? to jawni sympatycy arabskich przestępców. identyfikacja w trakcie
Koledzy protestowali .. Nikt wiecej...Jezeli jest cien podejrzen by zarzuty byly prawdziwe powinien byc bez namysly deportowany na swoj koszt z kad przybyl...Moze i to nie jest sprawiedliwa opinia lecz dzieki temu mozemy bezpiecznie chodzic po litniskach supermarketach i innych miejscach publicznych...Niestety na zachodzie moga o tym pomarzyć
A Ty przygłupie znasz tego Irakijczyka, że taką opinie o nim wystawiasz? W Iraku mieszka 30 mln ludzi. Czy każdy z nich to terrorysta? Zatem pytam czy każdy z 38 mln polaków to pijak i złodziej?
"Uwolnić Ameera”, „Dość rasizmu policji i urzędów”, „Wasze jest prawo, nasza sprawiedliwość” – z takim hasłami umieszczonymi na transparentach kilkanaście osób manifestowało 20 lutego br. przed budynkiem Sądu Okręgowego w Przemyślu. Pikietę zorganizowała inicjatywa „Solidarni z Ameerem”. CO ZA OBŁUDA TYCH DEGENERATÓW . PRZECIEŻ SĄ TO- Z DUŻYM PRAWDOPODOBIEŃSTWEM- PRZEDSTAWICIELE KODZIARSTWA
legia jedź do iraku a zetną ci na pewno twój sprany beret ale wtedy już nie będziesz wiedziała kto jest potencjalnym terorystą...
deportować tych brudasów z kraju bo nic dobrego nam to nie przyniesieludzie o których mowa to jakieś ameby z IQ porównywalnym do IQ ziemniakamimo tego co sie stało w Paryżu, Niemczech czy też w Brukseli mimo to oni i tak nie widzą zagrożenia i spisku w tym wszystkim i godzą się wpuszczać tych terrorystów do kraju na szczęście Polska to mądry naród i nie żyje w nim tak dużo debili jak onia jak tak bardzo lubicie ciapatych to do widzienia do syrii czy innych tych krajow arabskich, wyjdźcie na ulice i krzyknijcie JESTEM KATOLIKIEM ciekawe jaka tam będzie tolerancja
Dla tego są zdegenerowani? Na czym polega ta degeneracja? Moim zdaniem degeneracją jest obrażanie kogoś bez powodu. To takie wschodnie i proste... Chociaż daleki wschód mógłby się obrazić, więc powiem, że to takie bolszewickie.
Byłem w Iraku dwukrotnie ograniczony ptasi móżdżku.
trzeba być faktycznie ptasim móżdżkiem żeby tam jeździć albo snuć fantazje, myślę że jedno i drugie...
Do ' Lesia" , dlatego jest ty mowa o zdegenerowaniu / co jest prawdą/ , bo nikt z porządnych Polaków nie będzie identyfikował się z dekodziarzami - smrodziarzami
Masz jakieś kryteria porządnego polaka według których dokonujesz ocen? Czy zatem porządnym polakiem jest gość w koszulce "śmierć wrogom ojczyzny" który nie płacąc podatków i wałując państwo na akcyzie sprzedaje papierosy koło Szpaka? Którzy to są Ci porządni z PiSu? Ci co popierają walkę z inteligencją i chcą wprowadzić rządy ludu niczym w Rosji po rewolucji październikowej? Niszczenie instytucji państwa prawa to wg Ciebie wyznacznik prawilności ? Pogubienie z pomyleniem i kilka bluzgów do tego o jakimś smrodzie nie wiadomo skąd.
Pojechałem bo Jacyś z góry wymyślili sobie wojnę - swoją wojnę - nie moją.
Na chwilę obecną to co najwyżej Twoja matka krzyczy, żebyś wyszedł z piwnicy na obiad, Ajnsztajnie. Zanim nazwiesz kogoś brudasem, pozbądź się tego ohydnego fetoru cebuli. Cuchniesz tak, że najchętniej bym Cię deportował jak najdalej stąd. Do Korei Północnej, masz podobne podglądy jak Kim Dzong-Un, AntyMydlinie.
wasza sprawiedliwość jest tyle warta co wy, czyli gówno! czy policja lub sm spisała dane tych przygłupów??? to jawni sympatycy arabskich przestępców. identyfikacja w trakcie
Koledzy protestowali .. Nikt wiecej...Jezeli jest cien podejrzen by zarzuty byly prawdziwe powinien byc bez namysly deportowany na swoj koszt z kad przybyl...Moze i to nie jest sprawiedliwa opinia lecz dzieki temu mozemy bezpiecznie chodzic po litniskach supermarketach i innych miejscach publicznych...Niestety na zachodzie moga o tym pomarzyć
A Ty przygłupie znasz tego Irakijczyka, że taką opinie o nim wystawiasz? W Iraku mieszka 30 mln ludzi. Czy każdy z nich to terrorysta? Zatem pytam czy każdy z 38 mln polaków to pijak i złodziej?