Reklama

W Łodzi wynik lepszy niż gra

ChKS Łódź nie pozostawił żadnych złudzeń ekipie z Jarosławia, która przez godzinę rywalizowała z liderem na jego terenie w ledwie 8-osobowym składzie. Końcowy wynik jest mylący. Jest o niebo lepszy niż gra przyjezdnych, ale ta – z wiadomych względów – lepsza być nie mogła.

Jarosławianki pojechały na stracenie, bo nie było żadnych widoków na stoczenie wyrównanej walki z mocnym kadrowo, występującym z maksymalną ilością zawodniczek wpisanych do protokołu, zespołem z Łodzi. Tym piłkarkom JKS Sanu, które wystąpiły na parkiecie, należą się słowa uznania, ale w dalszej perspektywie „zmuszanie” ich do biegania przez 60 minut, bo nie ma innej alternatywy, jest pomysłem straceńczym.

Przyjezdne zaczęły od dwóch trafień Aleksandry Leśniak. W 12. min było 3:4, kiedy nie pomyliła się Paulina Galas i to byłby na tyle, na co pozwoliły łodzianki. Fragment między 13. a 26. min wygrały aż 14:1 (!), w 26. min obejmując prowadzenie 17:5, czym zamknęły jakiekolwiek emocje w tym spotkaniu.

Reklama

 

ChKS Łódź – JKS San Jarosław 31:25 (18:7)

  • ChKS: Barańska, Wasilewska – Hołowińska, Borowiec 1, Gąsior 1, Ziółkowska 1, Stala 9, Agata 3, Szmigielska 9, Micota 2, Wierucha 0, Sobczyk 0, Bargiel 2, Nyga 2, Trzonkowska 0, Sibielska 1.
  • JKS San: Buch – Czapla 0, A. Leśniak 9, Dmytroczenko 7, Galas 4, Pazdro 1, Tukaj 3, Dębiak 1.
  • Sędziowali: Kamil Kalbarczyk i Kacper Marzęda (obaj z Warszawy). Kary: ChKS – 8 min; JKS San – 12 min. Widzów: 120.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/03/2025 14:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości