Wkrótce osoby z niepełnosprawnościami zyskają możliwość zamieszkania w planowanym na terenie Przemyśla mieszkaniu wspomaganym. Do końca roku powstanie jedno, ale – jak wynika z zapowiedzi prezydenta Przemyśla W. Bakuna i dyrektora przemyskiego MOPS Piotra Hryniszyna – w planach są kolejne.
Utworzenie mieszkania wspomaganego przypieczętowała podpisana 29 maja br. umowa w sprawie dofinansowania przygotowanego przez MOPS projektu pn. „Chata PrzemyślAKA – Program Rozwoju Mieszkalnictwa Wspomaganego na terenie Gminy Miejskiej Przemyśl”, realizowanego w ramach ministerialnego programu „Za Życiem”. Przy okazji tego wydarzenia prezydent Miasta W. Bakun złożył podziękowania dla wojewody Teresy Kubas-Hul za przychylne spojrzenie na potrzeby mieszkańców miasta, jak również dla dyrektora MOPS Piotra Hryniszyna, od którego wyszła inicjatywa.
Mieszkanie wspomagane zapewni usługi, które mogą stanowić alternatywę dla pobytu w palcówce o charakterze instytucjonalnym i dedykowane ma być osobom z niepełnosprawnościami w stopniu umiarkowanym lub znacznym, które nie wymagają całodobowej opieki, a jedynie wsparcia w środowisku lokalnym. Zapewni je delegowany przez MOPS asystent rodziny, który będzie pomagał mieszkańcom w codziennym funkcjonowaniu i codziennych czynnościach.
Jak wynika z informacji przekazanych przez magistrat, będzie to wskazany przez Wydział Gospodarki Lokalowej lokal o powierzchni 78,93 m kw., przeznaczony dla maksymalnie czterech osób. Mieszkanie przejdzie remont uwzględniający potrzeby osób ze szczególnymi potrzebami i zostanie wyposażone w niezbędne sprzęty, meble i akcesoria. Przestrzeń ma być zaaranżowana tak, by zapewnić zamieszkującym je możliwie samodzielne funkcjonowanie.
– Wartość projektu opiewa na kwotę 590 tys. zł, z tego 472 tys. zł, a więc 80 procent tej kwoty pozyskane zostało w ramach umowy ze środków rządowych, a pozostała kwota to wkład własny miasta – poinformowała naczelnik Wydziału Spraw Społecznych UM w Przemyślu Marta Maj-Urban.
Reklama
Mieszkanie ma zostać oddane do użytku do końca bieżącego roku. O tym, kto je zajmie, zdecyduje MOPS, pod którego opiekę trafi przygotowany lokal.
– Jest to, mamy nadzieję, pierwszy etap w ramach planowanej deinstytucjonalizacji usług, zmierzający do poszerzenia oferty usług środowiskowych – uzupełnia M. Maj-Urban.
– Staramy się cały czas dążyć do wzmocnienia systemu wsparcia społecznego mieszkańców miasta. Mieszkanie wspomagane to kolejny krok. Cieszę się, że mamy w tej kwestii zielone światło od miasta – podsumowuje dyrektor MOPS P. Hryniszyn.
Jak dodaje, kolejną inicjatywą mogłoby być utworzenie mieszkania treningowego (ma na celu naukę samodzielności i jest z założenia pobytem czasowym, przygotowującym do niezależnego życia, natomiast w przypadku mieszkania wspomaganego nacisk kładziony jest na stałe wsparcie).
– Innym pomysłem jest stworzenie przy siedzibie MOPS jadłodzielni, czyli lodówki, do której sklepy, z którymi udałoby się nawiązać kontakt, mogłyby wstawiać np. produkty z krótką datą ważności. Dzięki temu osoby w potrzebie...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 30% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze