Można czuć się bezpiecznie, chociaż policjanci nie mogą narzekać na brak zajęcia. Tak krótko można podsumować stan bezpieczeństwa w powiecie jarosławskim w ubiegłym roku. W tym czasie doszło do ponad 1 200 przestępstw, 11 osób zginęło w wypadkach drogowych, a 35 zostało rannych. Wykroczeń było ponad 14 tysięcy, wystawiono ponad 10 tysięcy mandatów.
Liczby mogą robić wrażenie, ale trzeba brać pod uwagę, że w powiecie mieszka prawie 122 tysiące osób, a przejeżdżających bądź odwiedzających go jest znacznie więcej. Porównanie z rokiem 2015 też wygląda korzystnie. Ilość przestępstw i różnego rodzaju zdarzeń uderzających w mieszkańców jest na podobnym lub niższym poziomie. Większość sprawców zostaje zatrzymanych. Tylko co piątemu udaje się uniknąć kary.
W ubiegłym roku doszło do 34 wypadków na drogach powiatu jarosławskiego. To o 6 mniej niż rok wcześniej. Zginęło 11 osób. W 2015 r. ofiar śmiertelnych było 10, rannych o 3 więcej. Zgłoszono 902 kolizje drogowe. To o 106 więcej niż w roku poprzednim. Na terenie samego Jarosławia doszło do 238 kolizji. Nie są to zastraszające dane, biorąc pod uwagę ruch pojazdów. Tylko drogą krajową od Wierzbnej do Korczowej przejeżdża w ciągu roku 557 tys. osobówek, prawie 60 tys. aut ciężarowych, 15 tys. autokarów i 13 tys. motocykli. Z dróg wojewódzkich najniebezpieczniejszymi odcinkami w powiecie jarosławskim były: Jarosław – Wólka Zapałowska z 6 wypadkami, 97 kolizjami, 3 ofiarami śmiertelnymi i 9 rannymi oraz Rozbórz Długi – Rokietnica i Jarosław – Tyniowice, Sieniawa – Oleszyce i Manasterz – Szówsko są spokojniejsze.
Było ich 1244 – o 4 mniej niż rok wcześniej. 80 procent sprawców zatrzymano. Najczęściej zdarzały się kradzieże. Często towarzyszyły im włamania. W ciągu roku było ich 249. Bójek, pobić, rozbojów oraz uszkodzeń ciała było[paywall] 70. Skradziono trzy samochody, jednemu ze złodziei aut się upiekło.
W wykroczeniach przoduje łamanie przepisów ruchu drogowego. Z ponad 14 tysięcy takich zdarzeń w ubiegłym roku aż 10 tysięcy stanowiły związane z komunikacją. Sprawcy usłyszeli prawie 2 tysiące pouczeń, a 10 tys. razy policjanci wypisywali mandaty. Sąd zajmował się ponad tysiącem spraw dotyczących wykroczeń. Nie zawsze na sprawcę wykroczenia spadała kara. Około 2,5 tysiąca spraw zakończono w inny sposób. W ciągu roku policjanci wylegitymowali ponad 43 tysiące osób. Interweniowali prawie 14 tysięcy razy, zatrzymali 59 poszukiwanych i doprowadzili ponad 1,6 tysiąca osób.
W Komendzie Powiatowej Policji w Jarosławiu oraz w komisariacie w Radymnie i posterunku w Pruchniku i Wiązownicy służy 201 funkcjonariuszy. Dowodzi nimi mł. insp. Henryk Moskwa. Najwięcej policjantów zajmuje się prewencją, w której skład wchodzą patrole interwencyjne, dzielnicowi i służba ruchu drogowego. Jest ich w sumie 132, w tym 23 funkcjonariuszy w białych czapkach. Korzystają z 38 samochodów, 2 motocykli i 2 quadów. W ubiegłym roku zrobili nimi 744 tys. km.
Roczne podsumowanie komendanta powiatowego policji w Jarosławiu zostało przedstawione na wtorkowej sesji powiatu jarosławskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.bzdury wieczorami strach chodzic pieszo w jaroslawiu bo glowniarze zaczepiaja
bzdury wieczorami strach chodzic pieszo w jaroslawiu bo glowniarze zaczepiaja