Zakład Drogowy Tadeusza Popka z Rozborza Długiego zajmie się cząstkowymi remontami nawierzchni przemyskich ulic, czyli łataniem ubytków po zimie. Na więcej nie ma pieniędzy.
Niedawno Zarząd Dróg Miejskich w Przemyślu rozstrzygnął przetarg na to przedsięwzięcie. – Remonty cząstkowe to likwidacja ubytków w nawierzchni miejscowo. To nie będą większe fragmenty ulic poddane naprawie. W pierwszej kolejności te zabiegi przejdą ulice, na których odbywa się komunikacja zbiorowa, czyli drogi krajowe, wojewódzkie i powiatowe. Pozostałe drogi o nawierzchniach utrwalanych emulsjami asfaltowymi będziemy także robić, ale nie z takim natężeniem. Będą uzupełniane kruszywem i wspomnianą emulsją – wyjaśnił dyrektor ZDM Jacek Cielecki[paywall].
ZDM na całość prac ma zabezpieczone 1 mln 200 tys. zł. Czy to wystarczy? – Z pewnością wykorzystana zostanie pełna pula. Wykonawca ma osiem tygodni na realizację całości – dodał J. Cielecki. Prace ruszyły 5 kwietnia br.
Od jakiegoś czasu na ulicach miasta trwa kompleksowa konserwacja oświetlenia ulicznego. Łącznie takich urządzeń w mieście jest 6 tys. 331, z czego niemal połowę miasto dzierżawi od PGE Dystrybucji SA. To prace zaplanowane na cały rok. – Tam, gdzie zachodzi potrzeba, dojdzie do wymiany wyeskploatowanych elementów i montażu nowych. Powodem są najczęściej kolizje drogowe, akty wandalizmu czy kradzieże – wyliczył dyrektor przemyskiego ZDM.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze