Rzecznik ministerstwa zdrowia Krzysztof Bąk zapowiedział, że minister będzie skreślał z listy uzdrowisk takie, w których powietrze nie jest czyste. Oczywiście nie od razu, bo przewidziano 5 lat na poprawę sytuacji. Czy uzdrowisko w Horyńcu-Zdroju zdąży przez ten czas wyeliminować skażenie?
Kilka dni temu światło dzienne ujrzał raport przygotowany przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie, dotyczący badań jakości powietrza w miejscowościach, w których pobierana jest tzw. opłata klimatyczna. Podobne, na zlecenie Ministerstwa Zdrowia, sporządzić miało piętnaście innych wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska.
Wyniki są niepokojące. W 65 podkarpackich miejscowościach, które pobierają tzw. opłatę klimatyczną, powietrze jest skażone. Trzy z czterech podkarpackich uzdrowisk także nie spełniajaą norm. Tylko w Polańczyku wszystko jest jak należy. W Rymanowie-Zdroju, Iwoniczu-Zdroju i Horyńcu-Zdroju normy skażenia powietrza są przekroczone, tymczasem we wszystkich trzech uzdrowiskach działających w tych miejscowościach pobierane są opłaty uzdrowiskowe.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze