– To, co od kilkunastu dni dzieje się w tunelu prowadzącym na perony dworca PKP w Przemyślu, woła o pomstę do nieba! Śmierdzi tragicznie – alarmuje nasz Czytelnik.
Około 25 milionów złotych kosztował gruntowny remont przemyskiego dworca PKP, który został przeprowadzony w latach 2010 – 2012. Dzięki temu przywrócono mu wygląd sprzed 100 lat. Jest jednym z najpiękniejszych dworców w Polsce. Niestety, nie można tego powiedzieć o prowadzącym do niego i na perony tunelu, który nie miał tyle szczęścia co zabytkowy, otwarty 4 listopada 1860 r. budynek dworca.Remontowany doraźnie, nigdy tak naprawdę nie doczekał się solidnej renowacji. I tego konsekwencje coraz częściej zbierają przede wszystkim podróżni, ale również mieszkańcy Przemyśla, przechadzający się tamtędy.
– Chodzę tunelem dwa razy dziennie, do pracy i z pracy. Mam krócej. O przeciekających płytkach nie mówię, bo to od wielu lat jest normą. Najgorszym od co najmniej kilkunastu dni jest ten wszechobecny fetor. Śmierdzi tragicznie, zwłaszcza po obfitych opadach deszczu, a także podczas upalnych dni. Czy nic z tym nie można zrobić? Przecież to także jest część majątku Polskich Kolei Państwowych. Kilka razy próbowałem się tam dodzwonić, ale z żadnym skutkiem. Dziwię się, że tak można było to zaniedbać – pomstuje jeden z naszych Czytelników.
I nie jest to bynajmniej odosobniona opinia, bo każdy kto w ciągu ostatniego miesiąca wędrował tunelem, miał podobne odczucia.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Mirosławem Siemieńcem, rzecznikiem prasowym spółki Polskie Linie Kolejowe do której należą przejścia podziemne prowadzące na perony. Obiecał szybko zadziałać. I trzeba przyznać, że tak się stało. Nazajutrz po naszym telefonie otrzymaliśmy bardzo obiecującą odpowiedź. – Przyczyną nieprzyjemnego zapachu w przejściu podziemnym prowadzącym na perony przemyskiego dworca kolejowego była niedrożna studzienka kanalizacyjna w okolicy stacji. Została już oczyszczona w ramach usuwania naniesionych przez wodę śmieci i ziemi i nie powinno być utrudnień i nieprzyjemnego zapachu w przejściu. Służby techniczne dodatkowo będą systematycznie zwracać uwagę na stan całego podziemnego przejścia – zadeklarował.
Trzymamy za słowo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Żeby nie śmierdziało najpierw trzeba wywalić stamtąd wszystkich cyganów,którzy "umilają" mieszkańcom i podróżnym życie muzyką.
I na co komu te prowadnice dla Inwalidów jak nie mają ich jak UŻYWAĆ SA ZABEZPIECZONE DLA KOGO PYTAM SIE ?
tam smierdzi bo wszystkie fekalia z lokalu z maszynami wyciekają po scianie do tunelu. tym moze ktos by sie zajął widac ogromną smierdzącą plame na scianie i podlodze. tragedia
Żeby nie śmierdziało najpierw trzeba wywalić stamtąd wszystkich cyganów,którzy "umilają" mieszkańcom i podróżnym życie muzyką.
I na co komu te prowadnice dla Inwalidów jak nie mają ich jak UŻYWAĆ SA ZABEZPIECZONE DLA KOGO PYTAM SIE ?
tam smierdzi bo wszystkie fekalia z lokalu z maszynami wyciekają po scianie do tunelu. tym moze ktos by sie zajął widac ogromną smierdzącą plame na scianie i podlodze. tragedia