Reklama

Wąglik z Hnatkowic mógł zabić setki mieszkańców Przemyśla

28/03/2021 12:39

HISTORIE NIEZWYKŁE ŻP: Laseczkami wąglika (istnieją trzy odmiany) można się zainfekować poprzez spożycie skażonego mięsa. Choroba ta występuje u bydła, koni i owiec. Jej najgroźniejsza postać jelitowa i płucna w 100 procentach jest śmiertelna. Psy z kolei cechuje odporność, a ptaki są niewrażliwe na zakażenie naturalne. Mięso z powyższej wsi miało trafić do rzeźni, gdzie zamierzano je przetworzyć, a potem wyroby sprzedawać na terenie miasta.

Wieś Hnatkowice (oddalona 14 km od Przemyśla) przed I wojną światową zamieszkiwała przeważnie ludność obrządku greckokatolickiego, a także rzymskokatolickiego i kilkanaście rodzin wyznania mojżeszowego. Tam znajdowała się cerkiew pod wezwaniem św. Dymitra. Z tej miejscowości pochodzili – według „Słownika geograficznego Królestwa Polskiego i krajów słowiańskich z 1880 roku”  – Hnatkowscy herbu Dębno.

Wykrycie wąglika

Żyd Leib Amtmann wypasał woły (wykastrowane samce) w stajni dworskiej w tej wsi. Cenne to było bydło, bo za sztukę jednego zwierzęcia opasowego płacono od 400 do 600 koron (policjant mundurowy zarabiał rocznie 500). Wieczorem 24 października 1907 roku począł jeden z wołów ryczeć i się rzucać. Widać było, że[paywall] lada moment padnie. Dozorca Heusten polecił natychmiast go dorżnąć.

Następnego poranka przyszedł wcześniej zamówiony rzeźnik Weiss, rozciął zwierzę i wyjął tylko czarną i krwawiącą śledzionę. Doświadczony Heusten poinformował go, że wół chorował na wąglik (choroba zakaźna i zaraźliwa, powodująca u ludzi śmiertelną biegunkę śluzowo-krwistą, bóle brzucha, wymioty i gorączkę). Przywołany z kolei oglądacz bydła Wasyl Hłuszak odmówił wydania certyfikatu legalności uboju, ponieważ nie oglądał zwierzęcia przed zarżnięciem. Powodem szerzenia się choroby była pasza zebrana na gruncie zarażonym wąglikiem, gdzie kiedyś zakopywano padlinę.

Reklama

Konsultacje

O tym zdarzeniu powiadomiono Leiba Amtmanna. Gdy przybył, Weiss poinformował go, że wół padł na wąglik. Pod wpływem nalegań rzeźnik go rozćwiartował. Hłuszak z kolei, błagany usilnie o wydanie zaświadczenia o dobrym zdrowiu zwierzęcia, odmówił prośbie jego właściciela. Zgodził się jedynie na to, że nazajutrz uda się z kawałkiem mięsa na konsultację do weterynarza, aby od niego otrzymać dalsze wskazówki. Istotnie, 25 października zjawił się u starszego weterynarza powiatowego Fryderyka Frieda przy ul. Mickiewicza w Przemyślu. Tam okłamał go, że wół się zadławił, dlatego trzeba było natychmiast go dorżnąć.

Wydanie certyfikatu

Za Hłuszakiem podążył do Przemyśla Amtmann, by oficjalnie zalegalizować sprzedaż swego towaru. Weterynarz, oglądając dostarczony mu do badania wycinek mięsa, w dobrej wierze wydał pozytywne świadectwo o jego stanie epidemiologicznym i nakazał odstawić poćwiartowane zwierzę do rzeźni miejskiej. Żyd pisemne polecenie Frieda wręczył z kolei  Hłuszakowi.

Reklama

Podmiana śledziony

Rano 26 października załadowano w Hnatkowicach mięso i wnętrzności zwierzęcia na furę, w tym także czarną jak węgiel śledzionę. Z tym towarem do miasta pojechali: parobek Adam Żółkiewicz, dozorca Heustein i Miltau (zięć Amtmanna). Ten ostatni wstąpił po drodze najpierw do rzeźnika Tuchmana przy ul. Targowicy w Przemyślu, a potem wszedł do kramu, gdzie sprzedawano podroby. Po chwili wyszedł z niego z jakimś zawiniątkiem pod pachą. Jego dwaj towarzysze zorientowali się wtedy, że tam kupił świeżą śledzionę.

Wykrycie oszustwa

Dopiero wieczorem odstawiono mięso do rzeźni miejskiej przy ul. Nabrzeżnej – opodal Sanu. Tam czekał już Amtmann. Jeszcze przed wyładowaniem towaru odesłał on swego parobka do domu.
Weterynarze Fried i Krug rozpoczęli w rzeźni oględziny półtuszy. Wtedy stwierdzono, że chora śledziona została zamieniona na zdrową. W tej sytuacji wzięto próbkę mięsa do badania mikroskopowego, które wykazało znaczną liczbę laseczek wąglika. Bycze mięso natychmiast zutylizowano. „Sumienne  badanie (…) – jak pisała „Gazeta Przemyska” w 1908 roku (nr 41) – uratowało (…) ludzi od ciężkiej choroby, a nawet zgonu, bo mięso z wąglikiem jest straszną trucizną”. Wydano też polecenie zamknięcia stajni w Hnatkowicach.

Reklama

Śledztwo

Rozpoczęło się dochodzenie. Początkowo dozorca Heustein ze strachu przed chlebodawcą wypierał się, że widział czarną i ropiejącą śledzionę z zabitego zwierzęcia. Jednak potem  powiedział prawdę śledczym. Ostatecznie postawiono przed sądem Leiba Amtmanna i j jego zięcia Ozjasza Miltau. Zarzucono im, że działając w porozumieniu, chcieli dopuścić do sprzedaży mięso z wołu, o którym wiedzieli, że był zarażony wąglikiem. Następnie usunęli z niego chorą śledzionę i dołożyli zdrową, by w ten sposób zatuszować oszustwo. Czynem tym narażali zdrowie i życie konsumentów.

Finał w sądzie

Podczas rozprawy sądowej w Przemyślu 15 września 1908 roku podsądni odpierali zarzuty. Jednak zeznania świadków ostatecznie  potwierdziły słuszność oskarżenia winowajców. Trybunał – według  „Gazety Przemyskiej” – uwolnił obydwu od oskarżenia, a Amtmanna uznał jedynie winnym drobnego przekroczenia, za co nałożył nań grzywnę w wysokości 50 koron. Prokurator wniósł odwołanie od wydanego wyroku.

Reklama

Broń biologiczna

Laseczki wąglika – jako broń biologiczna – były już wykorzystywane incydentalnie podczas I wojny światowej (1916). Brytyjczycy w latach 1941 – 1942 przeprowadzali nimi próby polowe na wyspie Gruinard w Szkocji. Hitlerowcy także prowadzili badania w tym zakresie. Badania prowadzili również Amerykanie. Po koniec wojny listów z wąglikiem używała Armia Krajowa (bez sukcesów). Po wojnie fascynowali się nim Rosjanie, trując własnych obywateli w Swierdłowsku w 1979 roku (zmarły setki ludzi). Głośne przypadki wykorzystania laseczki wąglika miały miejsce na terenie Stanów Zjednoczonych od 16 września do 25 października 2001 roku, gdy bakterie te zostały rozesłane w przesyłkach pocztowych (tzw. listy wąglikowe) adresowanych do ważnych instytucji.


Józef Frankiewicz
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    r n - niezalogowany 2021-03-28 22:02:21

    Wąglik czyli jedna z wielu chorób odzwierzęcych zaistniała w wyniku maltretowania, mordowania i jedzenia zwierząt !!!UBÓJ ZWIERZĄT NA CENZUROWANYM PEŁNA WERSJA - CDA.PLEKSPERT: ZAKAŻENIA ODZWIERZECE SĄ  NAJCZĘŚCIEJ WIRUSOWE - PORTALSPOZYWCZY.PLYOUTUBE.COM - HUNTER - IMPERIUM UBOJUWYZWOLENIE ZWIERZĄT - FACEBOOK.COMZOSTANWEGE.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości